OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

07.09.2014

Polonistki pokonały Tucholankę

W drugiej kolejce II ligi kobiet zespół Polonii Środa udał się do Tucholi na mecz z tamtejszą Tucholanką. Podopieczne Andrzeja Powstańskiego jechały na to spotkanie z chęcią odniesienia pierwszego zwycięstwa w nowym sezonie.

Od samego początku przewaga należała do naszego zespołu który groźnie atakował. Już w 6 minucie Julia Mikołajczak daje prowadzenie Polonii Środa. Gospodynie nie zdążyły się jeszcze otrząsnąć po stracie jednaj bramki a już przegrywały 0:2. Ponownie na listę strzelców wpisuje się Julia Mikołajczak. Była to 12 minuta spotkania. Polonia cały czas groźnie atakuje. Rywalki sporadycznie kontratakują. W 22 minucie po kolejnej dobrej akcji naszego zespołu Julia Mikołajczak strzela trzecią bramkę dla swojego zespołu zdobywając tym samym klasycznego hattricka. Wysokie prowadzenie uśpiło nieco nasze zawodniczki. W 25 minucie gospodynie wykorzystuję błąd średzkiej defensywy i strzelają bramkę dającą im jeszcze nadzieje na korzystny rezultat w tym spotkaniu. Strata bramki podrażniła polonistki które szybko chciały podwyższyć swoje prowadzenie. W 31 minucie sztuka ta udaje się naszym  piłkarką, a strzelcem bramki jest Roksana Wojtecka. Prowadzeniem 4:1 Polonii Środa kończy się pierwsza część spotkania. W drugiej części obraz gry nie uległ zmianie. Przewaga cały czas leżała po stronie naszego zespołu. W 51 minucie polonistki podwyższają prowadzenie, a kolejną bramkę w tym meczu zdobywa Julia Mikołajczak. Gospodynie na to trafienie szybko odpowiedziały ponownie wykorzystując błąd naszej defensywy. W tym momencie mamy wynik 5:2 dla Polonii Środa. W 75 minucie Polonia zdobywa kolejną bramkę, a na listę strzelców wpisuje się nikt inny jak Julia Mikołajczak. Była to piąta bramka naszej zawodniczki w tym spotkaniu. Jednak i na to trafienie szybko odpowiada Tucholanka. W 80 minucie mamy wynik 6:3. Do końca meczu nic się już nie zmienia i ostatecznie nasz zespół odnosi pewne i wysokie zwycięstwo.

Polonia wystąpiła w składzie: Krajewska – Zamkotowicz, Sroczyńska, Wiśniewska, Oczkowska, Pajor, Wojtecka, Lewicz (70` Cichoń (89` Miłoszyk)), Szukalska (83` Szukalska), Mikołajczak, Gintrowicz (60` Wośkowiak (83` Jankowiak)).

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Po kolejne punkty do Szczecina

    Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.