27.04.2015
Poloniści zagrają z ChełminiankąNabierają tempa rozgrywki trzecioligowe. W sobotę poloniści grali z Wartą Poznań, a już w środę 29 kwietnia rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem podopiecznych Mariusza Bekasa będzie zespół Chełminianki Chełmno.
Nasz zespół w ostatniej kolejce uległ w Poznaniu liderowi rozgrywek Warcie Poznań 2:1 choć w zgodnej opinii wielu obserwatorów poloniści rozegrali naprawdę dobre spotkanie i z przebiegu gry zasłużyli przynajmniej na remis. Dlatego możemy być pewni że w kolejnym spotkaniu ligowym podopieczni Mariusza Bekasa będą chcieli podtrzymać tą opinię a dodatkowo zainkasować komplet punktów.
Przed meczem z Chełminianką nasi piłkarze będą trenować tylko we wtorek 28 kwietnia. Niedziela i poniedziałek były dniami wolnymi i czasem na regenerację. W naszym zespole żaden z zawodników nie pauzuje za nadmiar żółtych kartek. Po za Pawłem Przybyłkiem którego występ z powodu kontuzji stoi pod znakiem zapytania reszta piłkarzy nie narzeka na żadne poważniejsze urazy i wszyscy w środowe popołudnie powinni być do dyspozycji średzkiego szkoleniowca.
W jesiennym pojedynku obu tych zespołów rozgrywanym na boisku w Chełmnie padł remis 1:1. Poloniści szybko objęli prowadzenie po bramce strzelonej przez Mateusza Plucińskiego już w 2 minucie spotkania. Gospodarze równie szybko wyrównali gdyż była to dopiero 14 minuta meczu. Później mimo kilku dogodnych sytuacji z obu stron żadnemu zespołowi nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę.
Chełminianka udanie rozpoczęła rundę wiosenną obecnego sezonu pokonując na wyjeździe Start Warlubie 0:1. Jednak później zespołowi z miasta zakochanych wiodło się już tylko gorzej. W sumie na wiosnę podopieczni trenera Dariusza Durdy odnieśli jedno zwycięstwo, zanotowali dwa remisy i trzy porażki (między innymi z Włocłavią Włocławek i Victorią Września). Piłkarze Chełminianki na pewno będą się chcieli w końcu przełamać i powalczyć jeszcze o pozostanie w gronie trzecioligowców na kolejny sezon.
Mecz z Chełminianką został zaplanowany na środę 29 kwietnia na godzinę 17:00. Sponsorem meczu jest firma MD - Trans. Wszystkich sympatyków serdecznie na ten pojedynek trzecioligowy zapraszamy!
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































