03.09.2013
Poloniści zagrają w DopiewieJuż w środę piłkarze Polonii Środa Wielkopolska rozegrają awansem mecz 7. kolejki III ligi. Pierwotnie spotkanie z GKS Dopiewo planowane było na najbliższą sobotę, ale ze względu na mecz towarzyski średzian z wicemistrzem Polski KSS Lech Poznań termin spotkania został zmieniony.
Starcia Polonii z GKS-em zawsze budziły większe zainteresowanie wśród kibiców. Wszystko za sprawą sezonu 2009/2010, kiedy to średzianie jako beniaminek IV ligi stoczyli zacięty bój o awans do III ligi. Smaczku tej rywalizacji dodało wiosenne przejście trenera naszego zespołu do Dopiewa.
W ubiegłym sezonie GKS do końca walczył o utrzymanie w III lidze, a obecnie plasuje się na odległej piętnastej pozycji z pięcioma punktami na koncie. W przeciwieństwie do reszty stawki drużyna z Dopiewa rozegrała tylko pięć spotkań. Nie doszedł bowiem do skutku jej mecz z Włocłavią Włocławek. Przed spotkaniem w czasie odprawy zasłabł trener naszych rywali Bartosz Hinc przez co zawodnicy odmówili wyjścia na boisko. W innych meczach GKS pokonał Fogo Luboń 1:0, zremisował z Centrą Ostrów Wielkopolski 3:3 i Notecianką Pakość 1:1 oraz przegrał z Wdą Świecie 2:4 i ostatnio z Unią Swarzędz 0:1. Najwięcej bramek dla Dopiewa na swoim koncie zapisał Krzysztof Kołodziej, który trafiał do bramki rywali trzy razy.
Poloniści w ostatnim meczu rozstrzelali się i wysoko pokonali Pogoń Mogilno 5:1. Trzy punkty pozwoliły naszym piłkarzom na utrzymanie się w środku stawki i zmniejszeniu straty do lidera, którym została Polonia 1912 Leszno. Podopieczni Czesława Owczarka mimo ósmej pozycji w tabeli tracą tylko trzy „oczka” do lesznian. Po zwiększeniu ligi do osiemnastu zespołów rozgrywki stały się jeszcze bardziej emocjonujące. Ścisk w tabeli jest tak duży że wystarczą dwie kolejki by drużyna z dolnych rejonów powędrowała w wysoko w górę. O utrzymanie w tym sezonie będzie niezwykle trudno dlatego nie można spodziewać się łatwiejszych spotkań.
Początek środowego spotkania zaplanowano na godzinę 17. Tradycyjnie dla wszystkich kibiców przeprowadzimy relację na żywo z tego wydarzenia.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































