07.01.2019
Poloniści wznawiają treningiWe wtorek 8 stycznia przygotowania do rundy wiosennej sezonu 2018/19 wznowią piłkarze Polonii Środa. Nasz zespół do nowej rundy przygotowywać się będzie na własnych obiektach. Podczas przygotowań poloniści wykorzystywać też będą boisko ze sztuczną nawierzchnią w Swarzędzu, a także stadion lekkoatletyczny w Środzie Wlkp.
Po za treningami nasz zespół ma zaplanowane osiem meczy towarzyskich. Podczas przygotowań poloniści zagrają między innymi z Wartą Poznań, Chrobrym Głogów czy Odrą Opole. Ostatnim akcentem przygotowań będzie spotkanie ćwierćfinału Pucharu Polski z drugim zespołem Polonii które odbędzie się 13 marca 2019 roku na boisku w Środzie Wlkp. Cztery dni wcześniej (9 marca) poloniści powrócą do zmagań ligowych.
Krzysztof Kapuściński uważa że podczas okresu przygotowawczego nasz zespół będzie wykonywał pracę która zaprocentuje nie tylko w rundzie wiosennej ale w całym roku. Średzki szkoleniowiec zaznacza że jego zespół będzie ciężko trenował. Po za tradycyjnymi treningami z piłkami nasz zespół ma zaplanowane treningi biegowe, aerobik, siłownię, a także crossfit. Szkoleniowiec naszego zespołu nie kryje zadowolenia z faktu, że w okresie przygotowawczym udało się także zaplanować 14 treningów na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Swarzędzu. Zapytany o brak typowego obozu przygotowawczego nasz trener stwierdził że: postanowiliśmy że w tym roku odbędzie się obóz dochodzeniowy na naszych obiektach. Podczas tego obozu piłkarze będą mieli po dwa treningi dziennie. Dysponujemy fajną bazą treningową z której śmiało możemy korzystać aby odpowiednio się przygotować.
W zespole Polonii wiosną na pewno nie zobaczymy już Jakuba Apolinarskiego. Młody zawodnik zimą przeniósł się do pierwszoligowego Rakowa Częstochowa i to w tym klubie będzie kontynuował swoją karierę. Trener Kapuściński nie kryje zadowolenia że jeden z jego podopiecznych został dostrzeżony przez pierwszoligowca – Cieszy mnie to że Apo poszedł do pierwszej ligi bo jeszcze pół roku temu w ogóle nie grał w seniorach a był zawodnikiem Warty Poznań grając w CLJ. Dobre pół roku w jego wykonaniu zaowocowało że dostał szansę wyżej. Życzę mu powodzenia żeby pokazał się tam z jak najlepszej strony. Przykład Jakuba jest dobrym dowodem dla innych zawodników że w Polonii można dobrze się wypromować.
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































