12.01.2016
Poloniści w Luboń Cup (2005)W niedzielę 10 stycznia grupa Orlików Starszych udała się na turniej Luboń Cup. Organizatorem Turnieju był miejscowy OSiR. W turnieju wzięło udział dwanaście drużyn podzielonych na trzy grupy. Polonia trafiła do grupy B gdzie za rywali miała następujące zespoły: UKS Śrem, Warta Międzychód i Stella Luboń.
W pierwszym meczu turnieju Polonia spotkała się z zespołem UKS Śrem. Rywal bardzo dobrze nam znany z ligowych zmagań. Wszyscy wiedzieli że będzie to trudny mecz. Przez większość czasu gry był remis. Obie drużyny próbowały swoich szans, jednak brakowało szczęścia. Dopiero dwie minuty przed końcem zespół UKS-u wychodzi na prowadzenie po niesygnalizowanym uderzeniu z dużego palca. Ostatecznie Polonia przegrywa pierwszy mecz 1:0.
Drugim rywalem Średzian okazał się zespół Warty Międzychód. Poloniści wiedzieli że muszą wygrać to spotkanie aby myśleć o awansie z grupy. Dwa szybko strzelone gole pozwoliły trenerowi Haremskiemu na dokonanie zmian. Ostatecznie Polonia wygrywa z dobrze grającym rywalem 2:1. Bramki strzelali: Mateusz Duszczak i Jakub Góźdź.
Ostatnim rywalem polonistów w grupie był Stelli Luboń. Jak się okazało był to najłatwiejszy mecz naszej drużyny w dzisiejszym dniu. Od początku meczu Polonia wyszła na rywala wysokim pressingiem. Cały mecz był pod kontrolą naszych graczy. Wynik 4:0 mówi sam za siebie. Tym meczem Polonia zapewnia sobie awans do ćwierćfinału turnieju z drugiego miejsca w grupie. Bramki strzelali: Mateusz Rosiak x2, Mateusz Duszczak i Jakub Góźdź.
W ćwierćfinale przyszła nam się mierzyć z drużyną Dąbroczanki Pępowo. Rywal nam dobrze znany i bardzo wymagający. Niestety tym razem Polonia fatalnie zaczyna. Nasz bramkarz Jasiu Węclewski daje się zaskoczyć i przegrywamy 1:0. Mimo kilku prób wyrównania w tym meczu Polonii nie udało się strzelić. W ostatniej minucie meczu przeciwnik pięknym strzałem z rzutu wolnego ustala wynik spotkania na 2:0. Niestety Polonia nie zagrała w półfinale, warto dodać że Średzianie przegrali ze zwycięzcą całego turnieju.
Polonistom na pocieszenie został mecz o miejsce 5-6. Rywalem polonistów okazał się po raz kolejny bardzo dobry zespół Progresu Gorzów Wlkp. Przeciwnik pewnie wygrał grupę lecz podobnie jak Polonia pechowo odpadli w ćwierćfinale. Było to bardzo dobre spotkanie obu zespołów. Zarówno jedna jak i druga drużyna chciała zakończyć turniej zwycięstwem. Niestety ponownie brakuje nam trochę szczęścia i przegrywamy z Gorzowianami 2:1. Bramkę zdobył Kacper Robak.
Podsumowując Polonia rozegrała dobry turniej ostatecznie zajmując 6 miejsce. W dniu dzisiejszym zabrakło boiskowego szczęścia. Często o wyniku końcowym decydowała jedna akcja. Turniej Luboń Cup jak co roku był bardzo mocno obsadzony. Niestety trzeci raz z rzędu nie udaje nam się do wygrać.
Podium turnieju:
1. Dąbroczanka Pępowo
2. UKS Śrem
3. UKS Jedynka Luboń
Polonia wystąpiła w składzie: J.Węclewski, K.Nowak, P.Krajewski, F.Hoffmann, M.Walczak, M.Rosiak, J.Góźdź, M.Duszczak, K.Robak, P.Lepczyński.
Najnowsze aktualności
-
31.07.2016
Szósty dzień obozu za polonistami
Sobota rozpoczęła się nieco wcześniejszym śniadaniem dla grupy najmłodszej, ze względu na zaplanowany na godz. 9:00 sparing z zespołem Amico Lubin. Piłkarze rozegrali dwie połowy po 25 minut, z której każdą można potraktować jako osobny mecz, z racji dwóch różnych składów, jakie wprowadził do gry trener Leszek Maźwa. Pierwsza część, po bardzo satysfakcjonującej grze naszych zawodników, zakończyła się sukcesem 4:0. Natomiast zespół wystawiony w drugiej połowie spotkania poniósł porażkę 0:2.
-
30.07.2016
Spotkanie z piłkarzami
W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.
-
30.07.2016
Adam Biba zawodnikiem Polonii
W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.
-
30.07.2016
Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach
Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
30.07.2016
Piąty dzień obozu za polonistami
Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.
-
30.07.2016
Przygotowania zakończone zwycięstwem
W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę. Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).
-
29.07.2016
Czwarty dzień obozu za polonistami
Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.
-
29.07.2016
Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój
Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu Pytaszowi pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.






















































