22.04.2012
Poloniści po meczu z Unią SwarzędzPoniżej przedstawiamy wypowiedzi Kamila Krajewskiego, Tomasza Bekasa i Krystiana Pawlaka po wygranym meczu Polonii z Unią Swarzędz.
Kamil Krajewski
Cieszę się ze zdobytej bramki, mam nadzieję że będą kolejne. Trener dał mi dzisiaj więcej czasu by się pokazać, wykorzystałem to. Chcę pokazać że zasługuję na to by wychodzić w pierwszym składzie i będę o to walczył. Brakuje nam jeszcze trochę skuteczności, mamy dużo sytuacji, ale niestety ich nie wykorzystujemy. Dobrze że je chociaż stwarzamy i pokazujemy tym że jesteśmy lepsi. Za tydzień gramy z Piastem Kobylin. Myślę że wykażemy się w tym meczu lepszą skutecznością, także i w moim wykonaniu.
Tomasz Bekas
Jestem zadowolony, że udało mi się trafić. Piękna bramka, stadiony świata. Nie często strzela się takie gole. Aczkolwiek możemy mieć do siebie troszeczkę żalu bo ten mecz powinniśmy mieć już wygrany po pierwszej połowie. Mieliśmy ku temu cztery sytuację i tylko dzięki naszej nonszalancji goście zawdzięczają nam że nie przegrywali trzema bramkami. Bardzo wymagający przeciwnik, nieprzypadkowo jest to ich pierwsza porażka w tej rundzie. Cieszymy się z trzech punktów, ale porozmawiamy sobie jeszcze o tym spotkaniu. Od poniedziałku bierzemy się do solidnej pracy bo czeka nas mecz z Piastem Kobylin, a we wtorek gramy najważniejszy mecz rundy w Rypinie, a następnie jedziemy do Trzcianki.
Krystian Pawlak
Niestety w dzisiejszym meczu nie udało mi się wykorzystać żadnej z sytuacji. Najważniejsze że wygraliśmy, zdobyliśmy dwie bramki i nie straciliśmy żadnej co bardzo cieszy. Była walka, było dużo ładnych akcji, ale brakowało nam wykończania. W sobotę gramy z Piastem Kobylin. Będziemy trochę osłabieni, gdyż za żółte kartki pauzować będą Piotr Loba i Marcin Duchała. Trener zapewne da szansę występu zawodnikom, którzy nie wychodzą w podstawowym składzie. Walczymy o awans więc punktów nie możemy tracić.
Najnowsze aktualności
-
22.04.2017
Daleki wyjazd do Manowa
Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.
-
21.04.2017
Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie
Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2017
Awans do finału okiem aparatu
Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
20.04.2017
Wysoka wygrana juniorów (2001/02)
W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka. Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
-
20.04.2017
Kolejna wygrana rezerw
W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).
-
19.04.2017
Skrót meczu w Gnieźnie
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
19.04.2017
Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!
Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.
-
19.04.2017
Bez punktów w Lesznie (2000/01)
W Wielki Czwartek juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli teraz trzech zawodników z rocznika 2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić 1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych 40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale przez co gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.























































