28.10.2020
Poloniści nie zwalniają tempa (2007)Zespół trampkarza KS Polonia Środa Wlkp. rocznik 2007 w niedziele 25 października na własnym boisku podejmował drużynę APR Reissa Jarocin. Mecz ten był pojedynkiem na szczycie tabeli rozgrywek Wielkopolskiej Ligi C2, zagrały ze sobą lider z vice liderem.
Do tego meczu Poloniści mieli przewagę 2 pkt w tabeli nad rywalem. Pierwsze minuty spotkania to wzajemne badanie się żadna z drużyn nie mogła uzyskać przewagi , gra toczyła się w środku pola Kluczowym momentem okazała się 18 minuta kiedy prawą stroną boiska przebił się w pole karne APR Patryk Ignaczak zagrał do Oskara Popisa, który idealnie obsłużył Rafała Kapuścińskiego ten umieścił piłkę w bramce gości otwierając wynik meczu . Zespół z Jarocina zaraz po wznowieniu gry ze środka boiska podjął próbę ataku ale skutecznie zostali powstrzymani. Poloniści uzyskiwali coraz większą przewagę w grze i zagrażali bramce gości. W 28 minucie po faulu na Oskarze Pawlaku do piłki ustawione na 30 m boiska podszedł Adrian Wdowiak i uderzył w samo okienko bramki Jarocina podwyższając wynik na 2-0. Ten sam zawodnik chwile później znalazł się przed polem karnym zespołu z Jarocina i oddał wyśmienity strzał pod poprzeczkę nie dając szans bramkarzowi. W 34 minucie strzałem z 20 metra Oskar Pawlak ustalił wynik na 4-0 do przerwy. Druga cześć spotkania rozpoczęła się od ożywionych ataków gości ale były one skutecznie powstrzymywane i nie stwarzały zagrożenia dla naszej bramki . Nasi zawodnicy kontrolowali wydarzenia na boisku i starali się doprowadzić do zdobycia kolejnych goli. W 70 minucie indywidualną akcje w polu karnym gości przeprowadził Oskar Popis przedryblował trzech obrońców i oddał piłkę Rafałowi Kapuścińskiemu który dopełnił formalności i było już 5-0 . W 80 minucie idealnie z rzutu rożnego dośrodkował Patryk Ignaczak na głowę Michała Muszyńskiego, który umieścił piłkę w siatce APR Jarocin i ustalił wynik na 6-0. Wygrana w tym spotkaniu umacnia nas na pozycji lidera rozgrywek .
KS Polonia wystąpiła w składzie: Sergiusz Kowalczyk Łukasz Forysiak Michał Muszyński Kuba Wujek Borys Markiewicz Adrian Fiołka Oskar Pawlak Patryk Ignaczak Aleksander Put Adrian Wdowiak Tomek Forysiak Oskar Popis
Najnowsze aktualności
-
16.03.2018
Mecz z KKS Kalisz ODWOŁANY
Niestety sprawdził się czarny scenariusz dotyczący najbliższego spotkania ligowego piłkarzy Polonii Środa. Ze względu na trudne warunki pogodowe oraz prognozowane opady śniegu i mróz mecz z KKS 1925 Kalisz został odwołany i przełożony na inny termin.
-
16.03.2018
FinUp Partner gra z nami!
Do grona naszych Partnerów dołączył FinUp Partner ze Środy Wielkopolskiej.
Często podczas samodzielnego zawierania umów kredytowych może przerazić ilość ofert do porównania i dokumentów do podpisania - warto mieć sprawdzonego pośrednika finansowego. -
14.03.2018
Dwóch polonistów z powołaniami
Dwóch zawodników Polonii Środa zostało powołanych do kadr wojewódzkich w swoich rocznikach.
-
12.03.2018
Leasking gra z nami!
Do grona naszych partnerów dołączyła firma Leasking - zgodnie z nazwą Królowie Leasingu :) Witamy na pokładzie!
-
13.03.2018
Nareszcie startuje runda wiosenna
Z tygodniowym opóźnieniem, ale piłkarska wiosna wraca na trzecioligowe boiska. Średzka Polonia zmierzy się przed własną publicznością z KKS 1925 Kalisz.
-
12.03.2018
Polonia kontra Polonia
W minioną niedzielę na stadionie w Środzie Wlkp. odbyło się towarzyskie spotkanie pomiędzy drużynami kobiecymi „Polonii” Środa i „zmiksowanej”, zasilonej zawodniczkami pierwszoligowego zespołu „Polonii” II Poznań.
-
12.03.2018
Z Tarnovią Tarnowo w półfinale
W miniony weekend odbyły się ostatnie spotkania ćwierćfinałowe tegorocznego Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Dzięki temu nasz zespół poznał kolejnego rywala w walce o to trofeum. W półfinale poloniści zagrają z czwarto ligową Tarnovią Tarnowo Podgórne.
-
12.03.2018
Sparingowy tydzień trampkarzy (2003)
W ubiegłym tygodniu trampkarze starsi rozegrali dwa mecze sparingowe. Najpierw we środę 7 marca udali się do Wronek, aby tam zmierzyć się z miejscowymi Błękitnymi i po trudnym meczu ulegli 0:2, tracąc bramki po niewymuszonych błędach. Sami stworzyli sobie kilka okazji do zdobycia bramki, ale w tym dniu instynkt strzelecki ich zawodził.























































