14.05.2018
Poloniści na turnieju w Plewiskach (2009)W niedziele 13 maja odbyła się trzeci turniej ligowy drugiego zespołu Polonii dzieci z rocznika 2009. Tym razem gospodarzem turnieju była drużyna Gromu Plewiska. Przeciwnikami naszego zespołu były drużyny: Grom Plewiska, Avia Kamionki i LPFA Luboń.
Pierwszy mecz rozegraliśmy z zespołem z Kamionek był to mecz walki obie drużyny miały swoje sytuacje, aby wygrać to spotkanie. Pierwsza połowa skończyła się bezbramkowo, druga połowa to kolejne minuty w których nasi zawodnicy atakowali, ale nadziewaliśmy się na kontrataki i dwa z nich wykorzystali nasi przeciwnicy z Komornik. Poloniści próbowali odrabiać straty, ale zabrakło czasu. Wynik spotkania 2:1 dla Avii Kamionki. Drugie spotkanie to pojedynek z gospodarzem turnieju Gromem Plewiska. Nasi chłopcy te spotkanie zremisowali 1:1. Po raz kolejny zawodnicy Polonii potrafili doprowadzić do duża ilość sytuacji pod bramką przeciwników niestety nie potrafili zamienić tego w gole. Ostatni przeciwnik to zespół LPFA Luboń. Ten pojedynek nie ułożył się po naszej myśli, ponieważ już do przerwy przegrywaliśmy 2:0. Jednak kilka słów motywacji w przerwie i wola walki w naszym zespole wzrosła. Zaraz po wznowieniu gry bramkę kontaktową zdobył Antoni Krzysztofiak po bardzo dobrej indywidualnej akcji. Poloniści zaryzykowali i postawili wszystko na jedną kartę chcieli doprowadzić do wyrównania. Jednak bardzo dobra gra w bramce bramkarza z Lubonia uniemożliwiła doprowadzenie do wyrównania. Z kolei bardzo ofensywna gra naszych zawodników spowodowała, że nadzialiśmy się na kontrataki zawodników LPFA. Dwa z nich wykorzystali w końcówce meczu i ostatecznie spotkanie zakończyło się porażka 1:4.
Polonia II Środa 1:2 Avia Kamionki
(A. Krzysztofiak)
Polonia II Środa 1:1 Grom Plewiska
(A. Krzysztofiak)
Polonia II Środa 1:4 LPFA Luboń
(A. Krzysztofiak)
Polonia wystąpiła w składzie: Maria Kajdan, Antoni Staszak, Antoni Krzysztofiak, Wiktor Rozwora, Wiktor Kasprzak, Maksymilian Głowacki, Mateusz Buch, Karol Jaguś.
Najnowsze aktualności
-
07.10.2014
Żaki Starsze mistrzami ligi (2006)
W niedzielę zespół Żaków Starszych Polonii Środa był gospodarzem trzeciego turnieju ligowego. Do Środy zawitały następujące zespoły: Avia Kamionki, UKS Śrem oraz Warta Śrem. Faworytem turnieju był zespół gospodarzu który w dwóch turniejach doznał tylko jednej porażki i z 15 punktami przewodził tabeli.
-
06.10.2014
Ważne trzy punkty polonistek
W kolejnym meczu w drugiej lidze kobiet zespół Polonii Środa zagrał na wyjeździe, a rywalem naszych zawodniczek był zespół Górniczna Konin.
-
06.10.2014
Nie sprostali Warcie Śrem (2001/02)
W sobotnie popołudnie trampkarze Polonii rozegrali kolejny mecz. Spotkanie rozegrano w Śremie. Gospodarzem zawodów był zespól Warty Śrem.
-
06.10.2014
Dwa zwycięstwa i remis żaków młodszych (2007)
W niedzielę 05.10 nasi najmłodsi piłkarze udali się tym razem do Śremu, gdzie po raz kolejny zmierzyli ze swoimi rówieśnikami tym razem z Gniezna, gospodarzami ze Śremu i Koziegłów.
-
05.10.2014
Warta Poznań pokonana (1998/99)
Spotkanie z Wartą Poznań dostarczyło licznie zgromadzonym kibicom, dużo emocji. Pierwsze minuty meczu dały już nam sygnał, że dzisiejsze spotkanie nie będzie przypominać w żaden sposób meczu z przed tygodnia.
-
05.10.2014
Pewnie pokonali Koziołka (2003)
W sobotę 4 października nastąpiła ostatnia kolejka spotkań, pierwszej rundy rozgrywek młodzika młodszego, w której to piłkarze Polonii w roli gości podejmowani byli przez Koziołka Poznań. W tym meczu faworytem była drużyna ze Środy Wlkp., ale rywal miał ochotę na 3 punkty co było widać w pierwszych minutach meczu.
-
05.10.2014
Nieoczekiwana porażka z Jurandem
Drugi zespół Polonii Środa w niedzielne przedpołudnie zmierzył się z zespołem Juranda Koziegłowy. Tym razem trener Mariusz Bekas z pierwszego zespołu zabrał na to spotkanie bramkarza Dawida Nowaka i pomocnika Adriana Błaszaka.
-
04.10.2014
Bez bramek w meczu z Jarotą (2000/01)
W sobotę 4 października trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku swoich rówieśników z Jarocina. Dotychczasowe wyniki obu drużyn zapowiadały bardzo zacięty i twardy bój. Tak też było i mimo, iż żadnej z drużyn nie udało się umieścić piłki w bramce przeciwnika, mecz dostarczył wiele emocji.





















































