22.03.2013
Polonia wygrywa z Sokołem KleczewW rozegranym dziś na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Jarocinie meczu towarzyskim piłkarze Polonii Środa wygrali z Sokołem Kleczew 2:0 (1:0).
Początek spotkania to wyrównana gra obu drużyn. Jako pierwsi sytuację strzelecką stworzyli sobie w 5. minucie rywale, jednak zawodnik uderzający uczynił to bardzo niecelnie i piłka powędrowała wysoko nad poprzeczką. Chwilę później przeciwnicy dwukrotnie strzelali na bramkę Pawła Besera, ale ponownie były to sytuacje nie zagrażające utracie gola. W 17. minucie po dośrodkowaniu Mateusza Plucińskiego z rzutu wolnego w pole karne zawodnik rywali zagrał piłkę ręką, a sędzia główny bez wahania zarządził rzut karny. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Michał Wawszczak i pewnym strzałem w dolny róg pokonał golkipera Sokoła. W kolejnych minutach spotkanie nadal było wyrównane. Ze strony Polonii w 23. minucie wysoko nad bramką z dalszej odległości strzelał Łukasz Przybyłek, a siedem minut później obok słupka Radosław Barabasz. Rywale w tym czasie także dwukrotnie uderzali. Najpierw po dośrodkowaniu głową nad poprzeczką, a później z rzutu wolnego, nisko przy słupku, jednak na posterunku stał Paweł Beser. W ostatnim kwadransie pierwszej części meczu zaatakowali mocniej przeciwnicy, ale nie wypracowywali sobie groźnych sytuacji. Polonia także atakowała jednak również nie zagrażała bramce Sokoła. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem średzian 1:0.
Po przerwie na boisku pozostali tylko Paweł Beser, Dawid Lisek i Paweł Przybyłek,a resztę składu uzupełnili Krystian Pawlak, Michał Stańczyk, Dominik Mucha, Marek Matysiak, Piotr Leporowski, Kamil Krajewski, Łukasz Ratajczak oraz Marcin Falgier. Jako pierwsi w tej części gry strzelali poloniści. W 52. minucie po kontrataku zza pola karnego bramkarza próbował pokonać Michał Stańczyk, jednak uderzył zbyt słabo by podwyższyć prowadzenie. Groźnie w polu karnym średzian zrobiło się w siedem minut później, gdy po ładnej akcji Paweł Beser obronił na rzut rożny strzał z bliskiej odległości. Po chwili powinno być już 2:0. Krystian Pawlak idealnym podaniem obsłużył Michała Stańczyak, który w sytuacji jeden na jeden trafił prosto w golkipera. W kolejnych minutach gra toczyła się w środku pola. Dopiero w 73. minucie zespół z Kleczewa wypracował sobie bardzo dobrą okazję do zdobycia gola, ale jeszcze lepiej spisał się Paweł Beser. Znakomicie na to dwie minuty później odpowiedzieli poloniści. Dominik Mucha mocno z rzutu wolnego wbił piłkę w pole karne, bramkarz rywali odbił ją wysoko w górę po czym tak niefortunnie interweniował że ta wpadła do bramki. Dziesięć minut przed końcem spotkania szybką akcję przeprowadzili Krystian Pawlak z Michałem Stańczykiem po której ten drugi wbiegał w pole karne i uderzył minimalnie obok słupka. Jeszcze przed ostatnim gwizdkiem sędziego bliski zdobycia gola był Dominik Mucha, ale przeniósł piłkę minimalnie nad poprzeczką. Ostatecznie po ciekawych 90. minutach w starciu dwóch trzecioligowców lepsi okazali się nasi piłkarze
W najbliższą środę poloniści zaplanowany mają mecz Pucharu Polski z Unią Swarzędz. Najprawdopodobniej nie dojdzie jednak do rozegrania tego spotkania. Także zagrożone jest sobotnie spotkanie ligowe z Pogonią Mogilno. W takim wypadku podopieczni Czesława Owczarka z dużym prawdopodobieństwem rozegrają kolejny sparing.
Sokół Kleczew - Polonia Środa 0:2 (0:1)
Wawszczak 17 (k), sam. 75
Polonia (I połowa): Paweł Beser, Dawid Lisek, Radosław Barabasz, Paweł Przybyłek, Krzysztof Wolkiewicz, Łukasz Przybyłek, Adrian Błaszak, Paweł Łączny, Damian Buczma, Michał Wawszczak, ,
Polonia (II połowa): Paweł Beser (75' Przemysław Pietrzak), Dawid Lisek, Marek Matysiak, Piotr Leporowski, Paweł Przybyłek, Kamil Krajewski, Łukasz Ratajczak, Marcin Falgier, Krystian Pawlak, Michał Stańczyk, Dominik Mucha,
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































