07.05.2025
Polonia w wielkim finaleW walce o finał Wielkopolskiego Pucharu Polski sezonu 2024/25 piłkarze Polonii Środa Wlkp. podejmowali na własnym boisku innego trzecioligowca Noteć Czarnków.
Od samego początku spotkanie nie rozpieszczało. Oba zespoły nie grały porywającego futbolu. I choć optyczna przewagę posiadała Polonia Środa to akcji bramkowych było jak na lekarstwo. Dopiero w 8 minucie po szybkiej akcji Polonii Środa i dograniu piłki przez Gracjana Hyla celnym strzałem popisał się Klaudiusz Milachowski i Polonia Środa objęła prowadzenie. Tym prowadzeniem podopieczni Macieja Rozmarynowskiego nie nacieszyli się jednak zbyt długo. W 18 minucie po faulu w polu karnym na Janie Mierzwie sędzia dyktuje jedenastkę dla Noteci. Do piłki podszedł Szymon Piekarski i choć debiutujący w barwach Polonii Jakub Pawlaczyk wyczuł intencje strzelca to strzału nie zdołał zatrzymać i ponownie był remis. Taki wynik utrzymał się do końca pierwszej części spotkania.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Nadal przewagę optyczną posiadała Polonia Środa ale niewiele z niej wynikało. Mało było klarownych sytuacji bramkowych. Gracze obu zespołów próbowali strzałów z dystansu ale te też były niecelne. Dopiero w samej końcówce mocniej przycisnęli gracze Polonii Środa. I to od razu przyniosło efekty. W 82 minucie Damian Kołtański świetnym dryblingiem zwiódł dwóch graczy Noteci po czym wycofał piłkę do nadbiegającego Mikołaja Stangela. Defensywny pomocnik Polonii piłkę spokojnie przyjął i mierzonym strzałem umieścił w bramce rywali. Polonia ponownie na prowadzeniu. Prowadzeniu którego średzianie nie oddali już do końca meczu i po końcowym gwizdku to oni mogli się cieszyć z awansu do wielkiego finału Wielkopolskiego Pucharu Polski.
Polonia Środa Wlkp. wystąpiła w składzie: Pawlaczyk – Walczak (68` Krzos), Bartkowiak, Milachowski (80` Łasocha), Pieńczak, Kołtański, Stangel (88` Stangel), Romero (68` Budych), Hyl, Kluczyński (77` Szczypek), Nawrocki.
Noteć Czarnków wystąpiła w składzie: Muszyński – Osowski, Krysztopowicz, Piekarski, Zaborski, Kuskowski (89` Rola), Mierzwa (85` Magdziarz), Norkowski, Kaczmarek, Białczyk (85` Szaufer), Złoch.
Żółte kartki: Kluczyński - Białczyk
Bramki: Milachowski (8`), Stangel (82`) – Piekarski (18`)(k)
Najnowsze aktualności
-
23.11.2014
Galeria zdjęć z meczu barażowego
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu barażowego juniorów młodszych w którym podopieczni Ireneusza Janickiego zremisowali na własnym boisku 1:1 z Wartą Poznań. Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
23.11.2014
Pierwszy mecz na remis (1998/99)
Pierwsze spotkanie decydujące o awansie do grupy makroregionalnej juniorzy średzkiej Polonii rozegrali na własnym boisku, a ich rywalem była poznańska Warta.
-
23.11.2014
Orlicy starsi powalczą w finałach (2004)
Orlicy starsi podopieczni Łukasza Kaczałki w piątek wyjechali do Łodzi aby wystąpić w trzydniowym turnieju halowym Hary Cup. Nasi zawodnicy mierzą się tam z zespołami z całej Polski.
-
23.11.2014
Skrót meczu z Sokołem
Zapraszamy do obejrzenia skrótu sobotniego spotkania III ligi pomiędzy zespołami Polonii Środa i Sokoła Kleczew. Przypominamy że po bramkach Igora Jurgi i Krzysztofa Bartoszaka nasz zespół wygrał ze swym rywalem 2:1 (1:0).
-
22.11.2014
Zwycięstwo z Sokołem na zdjęciach
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z sobotniego meczu 18 kolejki III ligi w którym Polonia Środa pokonała Sokoła Kleczew 2:1 (1:0) po bramkach Igora Jurgi i Krzysztofa Bartoszaka. Zdjęcia wykonał tradycyjnie nasz klubowy fotograf Czesław Kościelski.
-
22.11.2014
M. Bekas: Bardzo emocjonujące widowisko
Po pokonaniu lidera rozgrywek zespołu Sokoła Kleczew o ocenę tego spotkania poprosiliśmy średzkiego szkoleniowca Mariusza Bekasa. Oto co powiedział.
-
22.11.2014
Wyniki 18 kolejki III ligi
Prezentujemy komplet wyników 18 kolejki III ligi grupy kujawsko pomorsko wielkopolskiej:
-
22.11.2014
Lider pokonany
Sobotnie spotkanie Polonii Środa z liderem rozgrywek Sokołem Kleczew było ostatnim meczem naszych piłkarzy w tym roku. Dzięki wcześniejszym wynikom jakie nasz zespół uzyskał Polonia przed przerwą zimową miała już zapewnione miejsce w górnej połowie tabeli. Podopieczni Mariusza Bekasa nie zamierzali jednak kalkulować i koniecznie chcieli przełamać niekorzystną passę spotkań z zespołem Sokoła.





















































