12.05.2022
Polonia w półfinale Pucharu PolskiW środę 11 maja piłkarze Polonii Środa rozegrali spotkanie ćwierćfinału Wielkopolskiego Pucharu Polski. W Słupcy nasz zespół mierzył się z miejscowym Słupeckim Klubem Piłkarskim.
Poloniści od samego początku spotkania zaatakowali rywala chcąc szybko zdobyć bramkę i ustawić sobie to spotkanie. Na bramkę zespołu SKP Słupca sunęły kolejne ataki a bramkarz gospodarzy Maciej Przygoda dwoił się i troił między słupkami wielokrotnie chroniąc swój zespół przed utratą bramki. Swoich sytuacji nie wykorzystali Jakub Giełda, Krystian Pawlak czy Bartosz Bartkowiak. Dopiero w samej końcówce pierwszej części spotkania polonistom udało się wyjść na prowadzenie. Bartosz Bartkowiak prostopadłym podaniem obsłużył Oskara Kozłowskiego, ten wpadł z piłką w pole karne i mimo asysty obrońców SKP Słupca pewnym strzałem pokonał bramkarza rywali. Chwilę później zakończyła się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Cały czas sporą przewagę miał zespół Polonii Środa. SKP Słupca bronił się na własnej połowie i próbował wyprowadzać kontrataki. Decydująca dla dalszych losów spotkania była 61 minuta kiedy na boisku pojawił się Jędrzej Drame. Siedem minut później po dośrodkowaniu Szymona Zgardy właśnie Jędrzej Drame strzałem głową pokonał bramkarza rywali i Polonia Środa prowadziła już 2:0. W 74 minucie po dośrodkowaniu Bartosza Bartkowiaka piłkę w polu karnym zgrywał jeszcze Szymon Zgarda a celnym strzałem całą akcję sfinalizował Jędrzej Drame i było 3:0 dla średzkiego zespołu. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i po końcowym gwizdku to piłkarze Polonii Środa mogli świętować awans do półfinału Wielkopolskiego Pucharu Polski.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak – Andrzejewski, Skrobosiński, Henriquez (69` Wujec), Borucki, Zgarda, Kozłowski (69` Mandrysz), Buczma (80` Milachowski), Giełda (61` Drame), Bartkowiak (80` Nowak), Pawlak.
SKP Słupca wystąpił w składzie: Przygoda – Zdunek, Grzeszczak (65` Sobczak), Zaparty, Witowski, Sarnowski (46` Pietrzak), Michalak (52` Jóźwiak), Kajdan (46` Lorencki), Meller, Kuźniewski (46` Koziorowski), Adamczewski.
Żółte kartki: brak
Bramki: Kozłowski (42`), Drame (68`, 74`)
Najnowsze aktualności
-
05.11.2019
Przerwać złą passę
W sobotę 9 listopada piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem naszym rywalem będzie zespół KP Starogard. Dla naszego zespołu mecz ten będzie doskonałą okazją do przełamania złej passy meczy bez zwycięstwa. Przypomnijmy bowiem że od trzech spotkań ligowych poloniści nie dopisali do swojego konta kompletu punktów.
-
06.11.2019
Podział punktów z Lechem (2008)
W kolejnym spotkaniu ligowym młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 spotkali się na własnym boisku z Lechem Poznań. Spotkania z Lechem zawsze dostarczają sporo emocji i wyzwalają w zawodnikach dodatkową chęć walki i pokazania się przed trenerami klubu któremu w Wielkopolsce kibicuje praktycznie każdy. Nie inaczej było w sobotni listopadowy poranek.
-
04.11.2019
Lider pokonany (2007)
W sobotę 2 listopada o godzinie 11:00 w Poznaniu odbył się kolejny mecz Młodzika Starszego. Tym razem podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Warty Poznań.
-
04.11.2019
Zwycięstwo z Polonią Leszno (2003)
W niedzielę 03.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Polonii Leszno. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-1. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 2, Eryk Radziejewski - 1.
-
04.11.2019
Hokejowy wynik orlików (2010)
W sobotę 2 listopada przedostatnia kolejkę rozegrał zespół orlika młodszego naszego klubu.
-
04.11.2019
Udane zakończenie orlików (2010)
2 listopada br. drużyna orlika młodszego 2010 rocznik drugi zespół rozegrał ostatnie spotkanie ligowe, a przeciwnikiem była drużyna Warty Śrem.
-
04.11.2019
Rozgromieni przez Polonię (2001/02)
W niedzielne południe juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Leszna. Po środowym, dobrym meczu i zwycięstwie w Kościanie, niestety tym razem wypadli bardzo słabo. Na pewno wpływ na taki wynik miał przede wszystkim brak aż siedmiu podstawowych zawodników , którzy dzień wcześniej zagrali w drużynie rezerw i nie mogli pomóc swoim kolegom. Niestety ich zmiennicy w tym dniu byli słabo dysponowani, popełniali mnóstwo niewymuszonych błędów , które skrupulatnie wykorzystali ich przeciwnicy. Muszą jeszcze więcej pracować, aby zrównać się poziomem ze swoimi kolegami i być w każdej chwili gotowym do podjęcia walki z najlepszymi w lidze.

























































