OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

08.03.2014

Polonia w półfinale PP!

W dzisiejszym spotkaniu 1/4 finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu poznańskiego piłkarze średzkiej Polonii pokonali w Gnieźnie, Mieszko 4:0 i awansowali do kolejnej rundy rozgrywek.

Bramki dla polonistów zdobyli Michał Stańczyk, Radosław Barabasz, Mateusz Pluciński oraz Łukasz Przybyłek.

Sobotnie spotkanie rozpoczęło się z półgodzinnym opóźnieniem spowodowanym spóźnieniem dwójki arbitrów, którzy wyznaczeni zostali do prowadzenia tego meczu mimo iż mieli od rana egzaminy sędziowskie. Od pierwszej minuty zarysowała się przewaga polonistów, ale nie była ona aż tak znacząca by nie obawiać się o wynik zawodów. Ambitnie grający zespół z Gniezna kilkukrotnie pokazał że nie zamierza łatwo oddać awansu do półfinału Pucharu Polski. Nasi zawodnicy mimo niezbyt sprzyjającego grze boiska objęli prowadzenie po trzydziestu minutach. Po wybiciu piłki przez Adriana Lisa pod pole karne rywali, średzianie nie pozwolili im na oddalenie gry od własnej bramki po czym przejęli futbolówkę, a ta trafiła do Igora Jurgi, którego strzał z bliska obronił bramkarz. Na szczęście dla naszego zespołu piłka trafiła wprost pod nogi Michała Stańczyka, który z siedmiu metrów posłał ją do pustej bramki. Jeszcze przed przerwą powinien paść drugi gol dla Polonii. Na przeszkodzie stanął jednak słupek przez co mimo szczerych chęci Jakub Solarek nie wpisał się na listę strzelców. O tym że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić poloniści boleśnie mogli przekonać się tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą część gry. Na szczęście Patryk Kryszak z pola karnego hukną w poprzeczkę i Polonia mogła na przerwę udać się do szatni z jednobramkowym prowadzeniem.

Mając kwadrans na przemyślenia, trener Czesław Owczarek nie zdecydował się na żadną zmianę. I miał rację. Po czterech minutach było już praktycznie po meczu. Średzianie prowadzili 3:0. W 48. minucie po wywalczeniu rzutu rożnego, piłkę z rogu boiska w pole karne dośrodkował Łukasz Przybyłek. Do futbolówki najwyżej wyskoczył Radosław Barabasz i głową posłał ją za linię bramkową Mieszka co szybko wychwycił arbiter boczny. Sędzia Dawid Maciejewski nie miał innego wyjścia niż uznać bramkę dla Polonii. Będący jeszcze w szoku przeciwnicy nie otrząsnęli się po stracie drugiego gola, a po chwili stracili trzeciego. Po przechwycie piłki na połowie Mieszka i szybkim jej rozegraniu, Igor Jurga zagrał futbolówkę do Jakuba Solarka, ten piętką odegrał ją do Mateusz Plucińskiego, który z dwudziestu metrów strzelił mocno, tuż przy słupku, pozostawiając Szymona Menza bez szans. Prowadząc trzy do zera poloniści nieco uspokoili grę, a szkoleniowiec naszej drużyny zaczął dokonywać zmian. I tak na boisku kolejno pojawiali się Dominik Mucha, Krystian Pawlak, Marcin Duchała i Marcin Falgier. W 76. minucie Polonia zdobyła czwartego gola. Po faulu na Krystianie Pawlaku średzianie wykonywali rzut wolny z odległości około osiemnastu metrów od bramki Mieszka. Na bezpośredni strzał zdecydował się Łukasz Przybyłek, który zmieścił piłkę tuż przy słupku ustalając tym samym rezultat zawodów. Nieco później mogło być 5:0, ale dośrodkowana przez futbolówka Pawła Przybyłka otarła się o poprzeczkę i wyszła w pole.

Nasza drużyna bardzo dobrze rozpoczęła zmagania w rundzie wiosennej. Wygrana 4:0 w meczu ćwierćfinałowym Pucharu Polski na pewno podbudowała średzian i dobrze prognozuje przed rozpoczynającą się za tydzień trzecią ligą. Mimo że okazji do strzelenia kolejnych goli nie bramkowało to cieszą cztery zdobyte bramki. Za wiele pracy nie miał Adrian Lis, który nie musiał zbytnio wykazywać się swoimi umiejętnościami.

Kolejny mecz Polonia zagra 15 marca w Solcu Kujawskim, gdzie o godzinie 12:00 zmierzy się z miejscową Unią.

Mieszko Gniezno - Polonia Środa 0:4 (0:1)

30' Michał Stańczyk, 48' Radosław Barabasz, 49' Mateusz Pluciński, 76' Łukasz Przybyłek

Mieszko: Szymon Menz, Łukasz Mokrzycki, Krzysztof Jackowiak, Robert Pepliński, Mikołaj Zawadka (80' Karol Karasiewicz), Dawid Ciążyński, Hubert Nowak (65' Alan Polus), Patryk Kryszak, Marcin Nowak (58' Wojciech Gąsiorowski), Andrzej Stefański, Daniel Szymański

Polonia: Adrian Lis, Paweł Przybyłek, Maciej Gendek, Radosław Barabasz, Damian Buczma, Dawid Lisek (76' Marcin Falgier), Łukasz Przybyłek, Mateusz Pluciński, Michał Stańczyk (64' Krystian Pawlak), Jakub Solarek (56' Dominik Mucha), Igor Jurga (70' Marcin Duchała)

Najnowsze aktualności

  • 13.11.2019

    Transmisja z Koszalina

    Zapraszamy Was na transmisję z meczu III ligi grupy 2 pomiędzy Polonią Środa a Gwardią Koszalin. Początek transmisji w sobotę 16 listopada o godzinie 12:50.

  • 12.11.2019

    3:0 z Unią (2008)

    W ostatnim meczu rundy jesiennej młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 udali się do Swarzędza gdzie zmierzyli się z miejscową Unią. Spotkanie zostało rozegrane na boisku z naturalną nawierzchnią.

  • 12.11.2019

    Bez punktów z Reissem (2007)

    W sobotnie przedpołudnie zawodnicy Polonii Środa Wielkopolska 2007 rozegrali spotkanie 13 kolejki ligi wojewódzkiej z zespołem AP Reissa Poznań.

  • 12.11.2019

    Rozgromili Chrobrego (2010)

    W deszczowy poranek, swoje ostatnie spotkanie rundy jesiennej rozegrał zespół orlika młodszego. Przeciwnikiem młodych polonistów był zespół Chrobrego Gniezno.

  • 12.11.2019

    Zwycięstwo z Victorią Września (2003)

    W sobotę 09.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Victoria Września. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 2-1. Bramki dla Polonii strzelili: Krzysztof Wieliński - 1, Igor Motyl - 1.

  • 12.11.2019

    Polonistki grają dalej

    W święto odzyskania niepodległości przez Polskę zespół kobiet Polonii Środa ruszył do Piastowa by rozegrać kolejną rundę Pucharu Polski z miejscowym zespołem Piastovi.

  • 12.11.2019

    Srogie lanie w Swarzędzu (2004)

    Juniorzy młodsi w sobotnie południe rozegrali przedostatni ligowy mecz. Rywalem była swarzędza Unia, która w tym spotkaniu występowała w roli gospodarza.
    Mecz od początku był wyrównany, a poloniści na swojej połowie długo utrzymywali się przy piłce, ale wchodząc na część rywali, szybko ją tracili, gdyż defensywa unitów była badzo zwarta.
    Było kilka prób zdbycia bramki po obu stronach, ale bez rezultatów. Pierwsza bramka wpadła w 25 minucie po rzucie karnym wykonanym przez swarzędzkiego zawodnika. Rzut karny podyktowany po ewidentym faulu.
    Trzy minuty później niestety było już 2:0 dla Uni. W 31 minucie bramkę kontaktową zdobył Kamil Baranowski, po dobrze przeprowadzonej akcji zespołowej.
    Ta bramka dała polonistom energii na dalsze minuty pierwszej połowy, jednak mimo dobrej gry, bramka w tej połowie już nie wpadła.
    Po zmianie stron, do 65 minuty poloności nie schodzili z połowy rywali. Wydawało się, że to tylko kwestia czasu, gdy wpadnie druga bramka dla zespołu ze Środy Wlkp. Niestety w 65 minucie gospodarze przeprowadzili kontrę i zamiast wyniku 2:2, zrobiło 3:1. Niestety stare pożekadło mówi, że niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak było tym razem.
    Skrzydła opadły zawodnikom polonii i mimo jeszcze momentami próby walki o lepszy wynik, unici kontrowali i wychodziło im to bardzo dobrze. W 72 minucie zrobiło się 4:1, w 80 minucie 5:1 i w końcówce mecze zawodnicy Unii dobili polonistów strzelając szóstą bramkę.
    Pomimo wielu chęci, w Swarzędzu w tym dniu polonistom brakowało skuteczności.
    Na ostatni mecz zawodnicy juniora młodszego udadzą się do Kórnika, gdzie zmierzą się z tamtejszą Kotwicą. Ten mecz zaplanowany jest na niedzielę o godz 11:00. 

  • 12.11.2019

    Skarbnica Talentów #GraZNami

    #nowySponsor #Skarbnica #Talentów #balet #talent #stretching #taniec

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.