16.03.2016
Polonia w półfinalePiłkarze Polonii Środa pewnie pokonali w Luboniu tamtejszy zespół Lubońskiego 5:1 (3:1) i awansowali do półfinału Pucharu Polski na szczeblu okręgu.
Już w 3 minucie meczu Polonia wyszła na prowadzenie. Do rzutu wolnego na dwudziestym metrze podszedł Mateusz Pluciński i bardzo sprytnym strzałem pokonał bramkarza gospodarzy. W 8 minucie meczu mogło być już 2:0. Pięć metrów przed polem karnym zostaje podcięty Jakub Solarek. Tym razem do rzutu wolnego podszedł Radosław Barabasz, jednak jego bardzo precyzyjny strzał z wielkim trudem wybija na rzut rożny bramkarz Lubońskiego. W 10 minucie chwila nieuwagi naszego bloku defensywnego i zawahanie naszego bramkarza sprawia, że gospodarze doprowadzają do wyrównania. Jak się później okazało był to jedyny celny strzał drużyny Lubońskiego KS w pierwszej połowie. Po tej bramce dominację na boisku osiągnęli nasi zawodnicy. W tym fragmencie gry bardzo widoczny na boisku był Jakub Solarek, który napędzał naszą ofensywę. W 23 minucie za sprawą Piotra Fontowicza, który wykończył bardzo ładną i szybką akcję naszej drużyny Polonia wyszła na prowadzenie. Trzy minuty później Polonia mogła podwyższyć prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzuty rożnego w dogodnej sytuacji znalazł się Michał Stańczyk, jednak piłka po jego strzale głową przeleciała nad poprzeczką bramki. Kolejne minuty pierwszej połowy to nadal wiele dogodnych sytuacji naszej drużyny. Swoje okazje na zmianę wyniku zmarnowali Bartoszak, a także Stańczyk. W ostatniej minucie pierwszej połowy Polonia strzeliła bramkę do szatni. Dośrodkowanie Łukasza Przybyłka z rzutu rożnego na bramkę strzałem głową zamienił Radosław Barabasz.
Druga połowa to nadal przewaga naszej drużyny. Już dwie minuty po przerwie po bardzo groźnym strzale Krzysztofa Bartoszaka wspaniałą interwencją popisuje się bramkarz gospodarzy. W 51 minucie Aleksander Giczela dograł piłkę do niepilnowanego w polu karnym Fontowicza, a ten bez problemu zdobywa czwartą bramkę dla naszego zespołu. Dalsza część drugiej połowy nadal toczyła się pod dyktando naszego zespołu. Polonia walczyła o każdy kawałek boiska co sprawiało, że drużyna Lubońskiego KS bardzo rzadko dochodziła do naszego pola karnego. W 65 minucie znów bliski strzelenia bramki dla naszej drużyny był Bartoszak, ale dośrodkowanie Damiana Buczmy było minimalnie za wysokie. Osiem minut przed zakończeniem gry Polonia zdobywa kolejną bramkę. Piłkę w bocznej strefie boiska otrzymał Igor Jurga, dośrodkował w pole karne do Krzysztofa Bartoszaka, a ten mierzonym strzałem ustalił wynik meczu.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – Borucki (63` Buczma), Pluciński, P. Przybyłek (75` Rychlik), Barabasz, Jurga, Ł. Przybyłek, Stańczyk (46` Giczela), Fontowicz (70`Chąpiński), Solarek, Bartoszak.
Najnowsze aktualności
-
15.05.2014
Orliki starsze przegrały z Liderem
W środę 14 maja zostało rozegrane zaległe spotkanie grupy mistrzowskiej Orlika starszego pomiędzy Polonią Środa a Liderem I Swarzędz. Drużyny te początkowo miały spotkać się 2 maja jednak na prośbę gości mecz został przełożony.
-
15.05.2014
Polonia podejmie lidera
Lider tabeli, Sokół Kleczew będzie rywalem Polonii Środa Wielkopolska w meczu trzydziestej kolejki rozgrywek o mistrzostwo trzeciej ligi.
-
13.05.2014
Gramy dla Eryka
Serdecznie zapraszamy na piknik charytatywny Gramy dla Eryka, nie zabraknie atrakcji i mnóstwa pozytywnej energii.
-
13.05.2014
Wysokie zwycięstwo orlików w Śremie
W trzeciej kolejce rozgrywek wiosennych zespół orlika młodszego Polonii wyjechał na kolejny mecz ligowy. Tym razem gospodarzem meczu był UKS Śrem.
-
12.05.2014
Remis orlików z poznańskim Lechem
W miniony weekend rozpoczęła się runda rewanżowa spotkań w grupach mistrzowskiej WZPN.
-
12.05.2014
Młodzicy lepsi od OTPS-u Winogrady
W minioną sobotę młodzicy rozegrali kolejny mecz. Przeciwnikiem naszego zespołu była drużyna TPS Winogrady
-
12.05.2014
Kolejna wygrana trampkarzy
W sobotę 10 maja trampkarze gościli na własnym boisku zespół Mieszka Gniezno , któremu w dotychczasowych meczach udało się zgromadzić 4 punkty.
-
12.05.2014
Cenne zwycięstwo juniorów
Sobotnie spotkanie było dla naszego zespołu bardzo ważne, ponieważ był to mecz dwóch drużyn sąsiadujących ze sobą w tabeli, które walczą o utrzymanie w lidze.





















































