OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

04.04.2024

Polonia w ćwierćfinale pucharu

W meczu 1/8 finału Wielkopolskiego Pucharu Polski piłkarze Polonii Środa zmierzyli się z Huraganem Pobiedziska. Spotkanie odbyło się na kameralnym stadionie w Pobiedziskach i było dużym świętem dla lokalnej społeczności.

Od samego początku swoich szans na objęcie prowadzenia szukali miejscowi którzy lepiej weszli w ten mecz, byli bardziej aktywni na boisku i częściej zagrażali bramce w której jak to już zdążyliśmy się przyzwyczaić podczas spotkań pucharowych staje Hubert Świtalski. Jednak średzki bramkarz był pewny w swoich interwencjach nie pozwalając się pokonać. Z biegiem czasu do głosu coraz częściej zaczęli dochodzić podopieczni Pawła Kutyni. Jednak średzkim akcjom brakowało najważniejszego a więc celnego wykończenia. Bramkarza Huraganu Pobiedziska próbowali pokonać Jakub Giełda, Kevin Durueke, Bruno Siedlecki czy Piotr Skrobosiński ale za każdym razem piłka nie wpadła do bramki. Tym samym pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Początek drugiej części gry ponownie należał do podopiecznych Damiana Ludwiczaka jednak z biegiem czasu do głosu coraz częściej dochodzili poloniści. Obu zespołom brakowało jednak konkretów po bramką rywali co przełożyło się na bezbramkowy remis po końcowym gwizdku arbitra i o awansie do kolejnej rundy musiały zdecydować rzuty karne. Te lepiej wykonywali gracze Polonii Środa i to oni ostatecznie awansowali do ćwierćfinału Wielkopolskiego Pucharu Polski.

Polonia Środa Wlkp. wystąpiła w składzie: Świtalski – Wujec, Skrobosiński, Kalak, Budych (61` Wódecki), Stangel (78` Milachowski), Giełda, Walczak (89` Mikołajczyk), Durueke (84` Jakóbowski), Siedlecki (73` Wawroski), Drame (61` Bałdyga).

Huragan Pobiedziska wystąpił w składzie: Chmielewski – Mazur, Trepka, Silski, Jakubek, Wierzbiński, Jóźwiak, Pech, Jędrzejczak, Ratajski, Maciejewski.

Żółte kartki: Maciejewski, Jóźwiak - Skrobosiński, Bałdyga

Rzuty karne: 0:1 Bałdyga, 1:1 Ciążyński, 1:2 Wujec, 1:2 Mazur (obok słupka), 1:3 Kalak, 2:3 Silski, 2:3 Mikołajczak (poprzeczka), 2:3 Różewicz (broni Świtalski), 2:4 Giełda.

Najnowsze aktualności

  • 24.04.2018

    Med & Spa gra z nami!

    Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
    Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem!

  • 23.04.2018

    Zdobyć Puchar Polski

    Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.

  • 23.04.2018

    Zwycięstwo w meczu na szczycie

    Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.

  • 23.04.2018

    Lider bez szans w Środzie (2007)

    W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.

  • 23.04.2018

    Rozgromili Wartę (2008)

    W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.

  • 23.04.2018

    Pewna wygrana (2006)

    W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.

  • 23.04.2018

    Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)

    W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.

  • 23.04.2018

    Bez punktów z Akademią Reissa (2003)

    W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.