21.02.2015
Polonia uległa Odrze OpoleW ostatnim spotkaniu towarzyskim rozgrywanym w Wałbrzychu Polonia Środa zmierzyła się z liderem III ligi grupy opolsko śląskiej. W meczu tym trener Mariusz Bekas nie mógł skorzystać z usług Łukasza i Pawła Przybyłka którzy borykali się z urazami. Reszta zawodników była do dyspozycji naszego szkoleniowca.
Spotkanie zaczęło się bardzo dobrze dla naszego zespołu. Już w 2 minucie Jakub Solarek wykorzystał niezdecydowanie obrońców Odry i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Goście jednak szybko na tą bramkę odpowiedzieli. W 9 minucie bramkę na 1:1 zdobywa Janusz Gancarczyk. Trzy minuty później na bramkę rywali uderzał Igor Jurga ale piłka przeleciała obok słupka Odry. W 15 minucie Odra wychodzi na prowadzenie. Dośrodkowanie z boku boiska na bramkę strzałem głową zamienia Marek Gładkowski. Trzy minuty później na bramkę Odry uderzał Jakub Solarek ale tym razem był to strzał niecelny. W 21 minucie Radosław Barabasz wykonywał rzut wolny na wysokości pola karnego z boku boiska. Piłka po mocnym strzale naszego obrońcy trafiła w poprzeczkę i opuściła boisko. W 36 minucie bramkarz Odry zbyt długo trzymał piłkę w rękach i sędzia podyktował rzut wolny pośredni dla naszego zespołu z około 16 metrów. do piłki podszedł Radosław Barabasz ale jego strzał trafił w mur obrońców Odry. Minutę później z powodu kontuzji boisko musiał opuścić Michał Stańczyk. W jego miejsce na palcu gry pojawił się Dawid Lisek. W 38 minucie także z powodu kontuzji plac gry opuszcza Mateusz Pluciński. W jego miejsce na placu gry melduje się Adrian Olczyk. Jeszcze przed przerwą goście groźnie uderzali z rzutu wolnego podyktowanego za faul Dawida Chąpińskiego ale pewnie w naszej bramce interweniuje Adrian Lis.
W przerwie meczu w Polonii następują dwie zmiany. Boisko opuścili Dawid Chąpiński i Przemysław Warot a w ich miejsce na placu gry pojawili się Jędrzej Kujawa i Krzysztof Bartoszak. W 51 minucie groźnie z rzutu wolnego uderzał Krzysztof Bartoszak ale na posterunku był bramkarz Odry. Siedem minut później po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z zawodników Polonii w polu karnym sędzia dyktuje rzut karny dla Odry. Pewnym jego egzekutorem był Sebastian Deja i goście prowadzili już 1:3. W 67 minucie Michał Górzyński zmienia Krystiana Pawlaka, a cztery minuty później Szymon Chudy wchodzi na plac gry za Jakuba Solarka. W 75 i 77 minucie ponownie groźnie z rzutu wolnego uderzał Krzysztof Bartoszak i ponownie górą w tym spotkaniu był bramkarz Odry. W 81 minucie ponownie bardzo dobrą interwencją wykazał się Adria Lis broniąc trudny strzał rywali. Cztery minuty później po podaniu Szymona Chudego z 5 metrów uderzał Michał Górzyński ale niestety uderzenie średzkiego napastnika było minimalnie niecelne. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – Pluciński (38` A. Olczyk), Barabasz, Buczma, Matysiak, Jurga, Chąpiński (46` Kujawa), Stańczyk (37` Lisek), Solarek (71` Chudy), Pawlak (67` Górzyński), Warot (46` Bartoszak).
Odra wystąpiła w składzie: Kleemann - Droszczak, Gawron, Abramowicz, Brusiło - Flejterski, Ałdaś, K. Gancarczyk, J. Gancarczyk, Gładkowski - Niemczyk
Na zmiany wchodzili: W. Gancarczyk, Deja, Michniewicz
Najnowsze aktualności
-
16.09.2024
Wygrali z Mieszkiem (2010)
Polonia 2010 w sobotę pokonała Mieszko Gniezno w wyjazdowym meczu 1. ligi wojewódzkiej C1. Nasz zespół dość szybko objął prowadzenie, które utrzymał do końca spotkania, chociaż gospodarze nie odpuszczali i w pewnym momencie zmniejszyli nawet straty z trzech bramek do jednej. Poloniści nie dali sobie jednak wyrwać punktów i ostatecznie wygrali przewagą dwóch goli.
-
16.09.2024
Kolejne wysokie zwycięstwo (2009)
Polonia 2009 nie zwalnia tempa w 1. lidze wojewódzkiej B2, odnosząc kolejne wysokie zwycięstwo. Tym razem na płycie głównej Stadionu Średzkiego nasz zespół wygrał aż 8:0 (4:0) z SMS AP Reissa Ślesin. Poloniści w pięciu rozegranych spotkaniach odnieśli pięć zwycięstw i prowadzą w ligowej tabeli.
-
16.09.2024
Gol w końcówce dał trzy punkty (2008)
Emocjonujące widowisko zapewnili kibicom zawodnicy Polonii 2008. Nasz zespół dopiero w końcówce spotkania wydarł trzy punkty drużynie UKS AP Reissa/Szkoła Gortata Poznań, a gola na wagę trzech punktów zdobył w 74. minucie Gabriel Baszczyński. W piątek z kolei drugi mecz rozegrał łączony zespół Polonii 2008/2009 II w 1. lidze okręgowej. Tym razem Poloniści ulegli Lechicie Kłecko 3:5 (2:2).
-
16.09.2024
Zwycięstwo w Kostrzynie
W szóstej kolejce V ligi grupy 2 poloniści reprezentujący drugi zespół seniorów pojechali na wyjazd do Kostrzyna na pojedynek z tamtejszą Lechią.
-
16.09.2024
Podział punktów w Plewiskach
W niedzielę 15 września trzeci zespół Polonii Środa zagrał na wyjeździe z Orłami Plewiska. Spotkanie od samego początku było bardzo wyrównane jednak więcej sytuacji stworzyli sobie gospodarze, którzy kilkukrotnie sprawdzali formę Jakuba Sienkiewicza. W 30 minucie po interwencji bramkarza Plewiska wyszły na prowadzenie dobijając piłkę z bliskiej odległości. Od tego momentu zarysowała się przewaga gospodarzy. W 45 minucie po jednym z nielicznych rzutów rożnych piłkę do bramki rywala w zamieszaniu podbramkowym umieścił Marcin Parus i poloniści schodzili na przerwę remisując 1-1.
-
16.09.2024
Wielkie emocje w starciu kobiet
W niedzielne popołudnie piłkarki Polonii Środa rozegrały piątą kolejkę Orlen I ligi kobiet. Tym razem polonistki podejmowały lidera ligowej tabeli Uniwersytet Jagielloński Kraków.
-
16.09.2024
Akademia: Raport z rozgrywek (14/15.09.2024)
W miniony weekend zespoły akademii rozgrały osiem z jedenastu zaplanowanych spotkań. Mimo trudnych warunków na boiskach część z nich udało sie rozegrać. Doskonałą formę potwierdzają nasi reprezentanci naszej Szkoły Mistrzostwa Sportowego, czyli roczniki 2008-2010. Bliska wywiezienia punktu z Konina była Polonia 2011, ale trzy minuty przed końcem rywale przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
-
15.09.2024
Bez punktów w Kartuzach
W kolejnym spotkaniu ligowym sezonu 2024/25 piłkarze Polonii Środa Wielkopolska mierzyli się z Cartusią Kartuzy. Dotychczasowy bilans pojedynków obu ekip był niekorzystny dla średzkiego zespołu więc poloniści koniecznie chcieli zacząć go odwracać.


























































