25.05.2015
Polonia Środa trzecią siłą Wielkopolski (2007)Podopieczni Marcina Duchały odnieśli w sobotę swój największy piłkarski sukces . Zajęli bowiem na koniec rozgrywek ligowych bardzo wysokie trzecie miejsce , ustępując tylko szkółkom piłkarskim Lecha Poznań i Akademii Reissa , gdzie przy szkoleniu dzieci i młodzieży pracuje bardzo duża grupa osób . Nasi chłopcy przed ostatnim turniejem zajmowali czwarte miejsce więc do samego końca musieli walczyć o miejsce na podium.
Gospodarzem ostatniego mistrzowskiego turnieju była drużyna Lecha Poznań. Polonia swój pierwszy mecz rozegrała z drużyną Canarinhos Skórzewo . W kontekście walki o podium dla jednych jak i dla drugich był to bardzo ważny mecz . Poloniści ten mecz rozpoczęli ospale . To drużyna Canarinhos w pierwszych minutach posiadała optyczną przewagę . Na szczęście tego dnia w naszej bramce dobrze spisywał się Marcel Możewski. Nasi młodzi zawodnicy dopiero po kilku minutach meczu ruszyli do ataku i za sprawą naszego kapitana Marcina Skrobicha Polonia wyszła na prowadzenie . Przeciwnicy szybko wzięli się do odrabiania strat i jeszcze przed przerwą wyszli na prowadzenie . Druga połowa to nadal ogromna walka obu drużyn . Jednak to poloniści w końcu dochodzą do głosu i strzelają bramkę na 2:2 . W zamieszaniu pod bramką przeciwnika ładnym strzałem popisuje się Marcin Maląg i doprowadza do remisu. Gdy wydawało się , że mecz zakończy się remisem w ostatniej minucie meczu Polonia wykonywała rzut wolny . Do piłki podszedł Jakub Wujek . Jego mocny strzał odbija się od poprzeczki i piłka ląduje w polu karnym przeciwnika . Tam największym sprytem wykazuje się Jan Pośledni i zdobywa bramkę na wagę trzech punktów . Tym zwycięstwem Polonia bardzo mocno przybliżyła się do miejsca na podium . Następnym przeciwnikiem naszej drużyny była mocna drużyna Akademii Reissa . Pierwsza połowa ułożyła się bardzo dobrze dla naszych chłopców. Po pięknym mocnym strzale Jan Pośledni wyprowadza nasz zespól na prowadzenie. W tej części meczu Polonia ma jeszcze swoje okazje do zdobycia bramki lecz brakuje szczęścia. Druga połowa to ataki naszych przeciwników . Po raz kolejny w naszej bramce bardzo dobrze spisuje się Marcel Możewski . To czego nie mogli dokonać nasi przeciwnicy , dokonali nasi chłopcy . Po ładnej akcji piłkę do nogi dostał Marcin Maląg i mocnym strzałem kieruje piłkę do bramki przeciwnika . Po tej bramce Akademia rzuca się do odrabiania strat . Dwie minuty przed końcem meczu Adrian Fiołka ratuje nasz zespól wybijając piłkę z linii bramkowej . Akademia walczyła o bramkę do samego końca i ta sztuka w końcu się udała . Po rzucie rożnym piłkę do własnej bramki kieruje nasz zawodnik . Praktycznie po tej bramce sędzia zakończył mecz . Wielka niespodzianka stała się faktem. Po tych dwóch zwycięstwach Polonia była już pewna trzeciego miejsca w grupie mistrzowskiej . Ostatni mecz nasi zawodnicy rozegrali z gospodarzem tego turnieju . Lech wygrał ten mecz zdecydowanie 5:0. O wyniku tego meczu zadecydowała pierwsza połowa w której to nasi zawodnicy zbyt łatwo pozwolili naszym przeciwnikom strzelić cztery bramki. Druga połowa była już bardziej wyrównana. Szkoda tylko, że nie udało się strzelić bramki .
Chwała chłopakom nie tylko za ten turniej , ale za cały ligowy sezon . Przypomnijmy , że w zeszłym roku awansowali do grupy mistrzowskiej gdzie na tle znakomitych drużyn zdobyli bardzo wysokie trzecie miejsce. Warto też zaznaczyć ,że chłopacy dopiero od roku profesjonalnie trenują w naszym klubie , a już spełnili swoje piłkarskie marzenia.
Także słowa uznania należą się trenerowi , który potrafił wyszkolić i poukładać drużynę by ta mogła wygrywać z najlepszymi i która przyniosła nam tak wiele radości.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Marcel Możewski, Borys Markiewicz, Jakub Wujek, Adrian Fiołka, Marcin Skrobich, Marcin Maląg, Marcel Pieszke, Jan Pośledni, Jakub Cielusta, Jakub Ritter.
Najnowsze aktualności
-
08.05.2015
Mateusz Gajewski poprowadzi mecz z Unią
Mateusz Gajewski z Torunia poprowadzi sobotnie spotkanie Polonii Środa na własnym boisku z Unią Swarzędz. Asystować na liniach będą mu Łukasz Bania i Mikołaj Chromiński. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Kujawsko Pomorskiego Związku Piłki Nożnej. Sędzia ten jak do tej pory prowadził 12 spotkań trzecioligowych w obecnym sezonie w tym jeden mecz naszego zespołu – wygrany 5:1 z Wartą Poznań.
-
08.05.2015
Skrót meczu finałowego
Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu finałowego Pucharu Polski na szczeblu okręgu poznańskiego w którym nasza Polonia pokonała rezerwy Lecha Poznań 3:1 i po raz trzeci w historii zdobyła to trofeum.
-
07.05.2015
Materiały wideo z finału Pucharu Polski
Zapraszamy do obejrzenia materiałów wideo z finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu przygotowanych przez Lech TV.
-
07.05.2015
Finał Pucharu Polski na zdjęciach
Zapraszamy do obejrzenia obszernej galerii zdjęć ze środowego finału Pucharu Polski w którym Polonia pokonała na własnym boisku Lecha II Poznań 3:1. Dla wygody naszych czytelników galerie tym razem podzieliliśmy na trzy kategorie. Zdjęcia wykonał oczywiście Czesław Kościelski.
-
07.05.2015
Olek Kluczyński na Stadionie Narodowym
Trenujący na co dzień w drużynie Polonii Środa rocznika 2003 Olek Kluczyński wziął udział w Turnieju o Puchar Tymbarku organizowanym przez PZPN. Nasz wychowanek pojechał na turniej do Warszawy jako reprezentacja województwa wielkopolskiego wraz z drużyną USK Śrem, która wygrała finały wojewódzkie.
-
07.05.2015
O kolejne punkty z Unią
Piłkarze Polonii Środa nie zwalniają tempa. Trzy dnia po wygranym finale Pucharu Polski strefy poznańskiej podopiecznych Mariusza Bekasa czeka kolejne spotkanie. Tym razem będzie to mecz ligowy, a rywalem naszego zespołu będzie Unia Swarzędz.
-
07.05.2015
Roksana Wojtecka w kadrze Polski U-19
Zawodniczka żeńskiego zespołu Polonii Środa Roksana Wojtecka została powołana na zgrupowanie szkoleniowe Reprezentacji Polski Kobiet do lat 19.
-
06.05.2015
Pokonali SPN Szamotuły (2003)
We wtorek o godz. 17:00 na obiektach CTP w Środzie, rozpoczęło się spotkanie drużyn z rocznika 2003 pomiędzy Polonią a SPN Szamotuły. Podczas kilkuletniej przygody piłkarskiej, oba kluby spotkały się pierwszy raz, a więc nie było wiadomo czego można spodziewać się po rywalach.
























































