23.05.2012
Polonia Środa - Wda Świecie 2:2W dzisiejszym meczu 30. kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa zremisowali na własnym boisku z Wdą Świecie 2:2.
Jako pierwsi strzał na bramkę oddali piłkarze Polonii Środa. W drugiej minucie piłkę przed polem karnym otrzymał Dominik Mucha i uderzył minimalnie obok słupka. Kilka sekund później odpowiedzieli goście, ale Przemysław Pietrzak zdołał wybić futbolówkę przed siebie. W 7. minucie ponownie strzelali przyjezdni, ale ponownie średzki golkiper nie dał się pokonać i sparował piłkę na róg. Cztery minuty później Wda dopięła swego. Radosław Mik znalazł się przed Przemysławem Pietrzakiem i ładnym lobem wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Poloniści szybko odpowiedzieli za sprawą Michała Okninskiego. Niestety jego strzał z trudem wybronił bramkarz ze Świecia. Chwilę później indywidualną akcją popisał się Krzysztof Błędkowski, ale zakończył ją zbyt słabym uderzeniem. W 16. minucie boisko z powodu kontuzji opuścić musiał Michał Okninski, którego zastąpił Łukasz Ratajczak. Trzy minuty później bliski szczęścia był Paweł Przybyłek. Piłkę po jego strzale z rzutu wolnego głową odbił któryś z obrońców, a ta minęła słupek bramki w odległości kilku centymetrów. Po chwili ponownie swoich sił próbował Paweł Przybyłek, ale uderzeniem z około 30. metrów nie trafił w światło bramki. Goście na te ataki odpowiedzieli dwoma uderzeniami, ale niecelnymi i nie zagrażającymi bramce średzian. W 33. minucie po rzucie rożnym strzelał Maciej Gendek jednak futbolówkę zdążył dotknąć jeszcze jeden z zawodników Wdy i ta opuściła plac gry. Pięć minut później przyjezdni próbowali ponownie przelobować debiutującego w barwach Polonii Przemysława Pietrzaka, ale im się to nie udało. W końcówce pierwszej połowy swoje okazje mięli jeszcze Marcin Duchała oraz Maciej Kononowicz. Niestety obaj wycelowali wprost w golkipera.
Drugą część spotkania obie drużyny rozpoczęły bez zmian. Poloniści od pierwszych minut ruszyli do ataku by zdobyć wyrównującego gola. Bliżsi tego byli jednak goście, którzy w 50. minucie trafili w słupek po błędzie obrońców. Kilka chwil później ładny strzał z daleka oddał Marcin Duchała, ale nad poprzeczką. Następnie w dogodniej sytuacji znalazł się Maciej Kononowicz, jednak będąc w polu karnym z ostrego kąta uderzył ponad bramką. W 61. minucie poloniści wyrównali. Maciej Kononowicz dośrodkował piłkę z rzutu rożnego wprost na głowę Krzysztofa Błędkowskiego, a ten umieścił ją w bramce. Od tego momentu przyjezdni, którzy cofnęli się do obrony koniecznie chcieli ponownie prowadzić i ruszyli do ataków. W 63. minucie strzał z 15. metrów wybronił Przemysław Pietrzak. Sześćdziesiąt sekund później boisko opuścił Maciej Kononowicz, a na jego miejscu pojawił się Kamil Krajewski. Po chwili niecelnie uderzał Adrian Błaszak. W 71. minucie po raz drugi w tym spotkaniu średzian uratował słupek. Trzy minuty później super rezerwowy Kamil Krajewski huknął z 20 metrów w okienko bramki Wdy i Polonia prowadziła 2:1. Z takim rezultatem nie pogodzili się goście, którzy ruszyli do zdecydowanych ataków. W 78. minucie ponownie szczęście uśmiechnęło się do Polonii, gdyż po rzucie wolnym piłka odbiła się od poprzeczki i wyszła poza boisko. W międzyczasie plac gry z powodu kontuzji opuścił Marcin Duchała, a jego miejsce zajął Piotr Loba. Cztery minuty później ponownie swoich sił próbował Kamil Krajewski, ale uderzeniem zza pola karnego posłał futbolówkę nad poprzeczką. W 84. minucie goście przeprowadzili skuteczny atak, zakończony wyrównującym trafieniem Mikołaja Plewy. Do końca meczu obie jedenastki walczyły o zdobycie zwycięskiego gola, jednak żadnej z nich się to nie udało.
Ostatecznie poloniści na zakończenie sezonu 2011/2012 zremisowali z Wdą Świecie 2:2 i zapewnili sobie co najmniej czwarte miejsce na koniec rozgrywek. W nadchodzący weekend Polonia otrzyma trzy punkty walkowerem za spotkanie z Chemikiem Bydgoszcz i w przypadku porażki lub remisu Lubuszanina Trzcianka awansuje na trzecią lokatę.
Polonia Środa - Wda Świecie (0:1)
Błędkowski (61.), Krajewski (76.) - Mik (11.), Plewa (84.)
Polonia: 1. Przemysław Pietrzak, 7. Paweł Przybyłek, 20. Maciej Gendek, 4. Dawid Lisek, 41. Marcin Siwek, 11. Krzysztof Błędkowski, 16. Michał Okninski (16' 18. Łukasz Ratajczak), 6. Adrian Błaszak (76' 99. Krystian PAwlak), 4. Dominik Mucha, 21. Maciej Kononowicz (64' 9.Kamil Krajewski), 10. Marcin Duchała
Rezerwa:. 23. Damian Matela, 99. Krystian Pawlak, 9. Kamil Krajewski, 18. Łukasz Ratajczak, 5. Marek Matysiak, 15. Piotr Loba
Wda: 1. Łukasz Zapała, 20. Damian Sulowski, 3. Piotr Żurek, 5. Paweł Ettinger, 7. Paweł Olszewski, 30. Mikołaj Plewa, 17. Łukasz Wenerski, 8. Łukasz Subkowski (52' 11. Adrian Talaśka), 16. Bartosz Czerwiński (52' 21. Damian Szczukowski), 9. Radosław Mik, 6. Grzegorz Brzeziński (73' 10. Daniel Grzywaczewski )
Rezerwa: 12. Mateusz Kawała, 13. Adrian Wróblewski, 21. Damian Szczukowski, 10. Daniel Grzywaczewski, 18. Fabian Chabowski, 11. Adrian Talaśka
Żółte kartki: Lisek, Duchała (Polonia) - Żurek (Wda)
Widzów: ok. 200
Sędziowie: Tomasz Zieliński - głowny, Marcin Dominiak, Norbert Małolepszy (Konin)
Najnowsze aktualności
-
28.10.2019
Zwycięstwo z Luboński Luboń (2003)
W sobotę 26.10.2019 o godz. 9.00. na boisku w Luboniu drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Luboński Luboń. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-0. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 1, Witold Moroz - 1, Krzysztof Wieliński - 1.
-
28.10.2019
Ciężko wywalczone punkty
W niedzielę o godzinie 8:00 drużyna seniorek wyruszyła do Łężyna by tam stoczyć kolejny ligowy bój z drużyną KKPK Medyk II Konin. Pierwsza połowa meczu bardzo waleczna i wyrównana.
-
26.10.2019
Strata punktów w ostatniej akcji
W czternastej kolejce ligowych zmagań piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół Jaroty Jarocin. Jak na derby przystało wszyscy spodziewali się emocjonującego spotkania elektryzującego nie tylko trybuny.
-
25.10.2019
Grają poloniści
Przed nami kolejny weekend obfitujące w spotkania zespołów naszej Akademii Piłkarskiej. W sumie odbędzie się 16 meczy i 2 turnieje. Siedem meczy odbędzie się na obiektach w Środzie Wlkp., a dziewięć meczy i dwa turnieje odbędą się na boiskach rywali.
-
24.10.2019
Porażka kobiet
W środę 23 października o godzinie 15:30 na stadionie przy ul. Kosynierów rozegrana została 9 kolejka I ligi kobiet. Nasze seniorki zmierzyły się z drużyną Piastovii Piastów. Mimo, że to my byłyśmy faworytem tego spotkania to wiedziałyśmy, że musimy udowodnić swoją wyższość nad rywalkami na boisku. Dlatego na murawę wyszłyśmy w pełni skoncentrowane i z nastawieniem, że dziś 3 punkty muszą zostać w Środzie.
-
24.10.2019
Rezerwy przegrały z Płomieniem
Druga drużyna Polonii podejmowała w niedzielę na własnym boisku rywali z Nekli. Wydawało się, że po wzmocnieniach z pierwszego zespołu wynik meczu jest przesądzony. Niestety mimo przewagi w polu i dłuższego utrzymywania się przy piłce poloniści musieli przełknąć gorzka pigułkę inkasując aż cztery bramki, a strzelając tylko jedną.
-
24.10.2019
Trzy punkty juniorów (2001/02)
W niedzielę 20 października juniorzy starsi gościli na swoim terenie lidera grupy z Odolanowa. We wcześniejszych meczach stracili kilka punktów w niewytłumaczalny sposób i tym meczem postanowili podreperować swoją reputację i konto punktowe. Trzeba przyznać , że udało im się to w 100 % , bo rywal przez całe spotkanie nie stworzył sobie żadnej sytuacji bramkowej , a nasi piłkarze trzykrotnie pokonali ich bramkarza. Uczynili to B. Włodarczak i dwukrotnie M. Madaj. Zaprezentowali w tym spotkaniu nie tylko walory wolicjonalne ale też kilka składnych akcji zakończonych strzałem do bramki. Miejmy nadzieję, .że jest to dobry prognostyk przed ostatnimi meczami z Obrą Kościan i Polonią Leszno, ponieważ każdy zdobyty punkt będzie na wagę utrzymania w lidze.
-
24.10.2019
Olimpia zabrała punkty (2003)
Juniorzy młodsi do sobotniego spotkania z Olimpią Koło przystępowali osłabieni brakiem aż 5 podstawowych zawodników. Jak się okazało po ostatnim gwizdku sędziego , miało to decydujące znaczenie przy ustaleniu końcowego wyniku. Tego dnia , bowiem nasza gra w defensywie pozostawiała wiele do życzenia, a sposób w jaki tracili bramki nasi juniorzy tylko to potwierdza.
























































