18.04.2012
Polonia Środa - Unia Swarzędz, niedziela - 15:00Po pokonaniu na własnym boisku w meczu na szczycie Sokoła Kleczew, piłkarze Polonii Środa w niedzielę rozegrają kolejne ważne spotkanie. Rywalem średzian, także przed własną publicznością będzie Unia Swarzędz.
Unici są rewelacją rundy wiosennej III ligi. W pięciu jak dotąd rozegranych kolejkach punkty nasi rywale stracili tylko raz w zremisowanym spotkaniu z Unią Janikowo 1:1. Był to jednak pierwszy w tym roku mecz. Później piłkarze ze Swarzędza pokonali już wszystkich rywali wygrywając najpierw z Spartą Brodnica 3:0, następnie sensacyjnie z Sokołem Kleczew 1:0, później sprawiając jeszcze większą sensację Unia wygrała na wyjeździe z Lechem Rypin 1:0 i ostatnio zwyciężyła Piasta Kobylin także skromie 1:0.
Tak dobre wyniki spowiły, że Unia znalazła się na czwarty miejscu w tabeli. W sumie „meblarze” zgromadzili 39 punktów, strzelając przy tym 32 gole i tracąc 27. Warto zaznaczyć że wiosną zespół ze Swarzędza stracił tylko jedną bramkę.
Najlepszym strzelcem przeciwników jest Marek Gołembowski, który ma na swoim koncie dziewięć goli. Dwa z nich zdobył w dwóch ostatnich spotkaniach Unii. Pięć bramek w tym sezonie strzelili Łukasz Lebioda oraz Ernest Maćkowiak. Trzy trafienia zanotował Damian Ludwiczak, który zapewnił min. unitom zwycięstwo z Lechem Rypin.
W pierwszym meczu obu zespołów lepsi okazali się średzianie pewnie zwyciężając w Swarzędzu 2:0. Bramki dla Polonii zdobyli wtedy w 10. minucie Marcin Duchała i piętnaście minut później Łukasz Przybyłek. Przez ostatnie pół godziny Poloniści grali w dziesiątkę po czerwonej kartce, którą ujrzał strzelec drugiego gola.
W dwóch ostatnich meczach Polonia odniosła dwa zwycięstwa wygrywając najpierw w Brodnicy dzięki trafieniom Michała Stańczyka i Krystiana Pawlaka ze Spartą 2:1 i tydzień później z Sokołem Kleczew także 2:1 i także po bramkach duetu Stańczyk – Pawlak. Dzięki porażce Lecha Rypin z Wdą Świecie średzianie tracą już tylko punkt do rypinian i to oni wyrośli po pokonaniu Sokoła na głównego faworyta do awansu. Jednak żeby przybliżyć się do tego celu nasi gracze muszą bezwzględnie wygrać w niedzielę.
Początek meczu o godzinie 15:00.
Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy!
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































