19.08.2012
Polonia Środa - Pogoń Mogilno 0:0W dzisiejszym meczu III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa bezbramkowo zremisowała z Pogonią Mogilno.
Pierwszy strzał na bramkę oddali po rzucie wolnym poloniści za sprawą Tomasza Bekasa już w szóstej minucie spotkania. Uderzenie było jednak niecelne. Po chwili rzut wolny wykonywali rywale, ale także strzelali niecelnie. Minute później zawodnik Pogoni po rzucie z autu strzelał głową nad poprzeczką bramki średzian. W 10. minucie Maciej Kononowicz zwodem minął obrońcę w polu karnym i uderzył prosto w interweniującego gokipera. W kolejnej minucie błąd w obronie popełnili średzianie po czym zawodnik Pogoni odegrał piłkę do swojego kolegi, który będąc już tylko przed Sławomirem Janickim trafił prosto w niego. W 17. minucie prawą strona popędził Marcin Siwek i dośrodkował piłkę do Michała Wawszczaka, który niestety nieczysto w nią trafił, a ta padła łupem bramkarza. Dwie minuty później ponownie niecelnie z rzutu wolnego nad poprzeczką uderzał Tomasz Bekas. Dziesięć minut później poloniści ładnie rozegrali rzut rożny, ale kończący akcję Dominik Mucha zza pola karnego nie wycelował w bramkę. W kolejnych minutach rosła przewaga średzian, którzy nie potrafili jednak pokonać bramkarza Pogoni. W 31. minucie po dośrodkowaniu Tomasza Bekasa uderzał na bramkę mogilnian Michał Wawszczak, ale bramkarz rywali pozostał nadal niepokonany. Do końca pierwszej połowy wynik już nie uległ zmianie i zawodnicy schodzi do szatni z bezbramkowym remisem.
W przerwie trener Marian Kurowski dokonał jednej zmiany. Na placu gry pojawił się Mateusz Pluciński, który zastąpił Macieja Kononowicza.
Od początku drugiej połowy Polonia ruszyła do zdecydowanych ataków. Już w 47. minucie strzelał Krzysztof Wolkiewicz, ale odbita piłka od obrońcy minimalnie minęła słupek bramki Pogoni. Następnie uderzał Paweł Przybyłek, ale również niecelnie. W 54. minucie po rzucie rożnym głową nad poprzeczką strzelał Michał Wawszczak. Wcześniej natomiast rywale wykonywali kilka stałych fragmentów gry w obrębie pola karnego, ale nie zagrozili bramce średzian. Po chwili boisko opuścił Dominik Mucha, a na jego miejscu pojawił się Jakub Wiśniewski. W kolejnych minutach niecelnie strzelał Tomasz Bekas oraz w drużynie Pogoni Krzysztof Szal. W 66. minucie plac gry opuścił Tomasz Bekas, którego zastąpił Michał Okninski. Pięć minut później strzał pod poprzeczkę na róg sparował Sławomir Janicki. W 74. minucie ostatnią zmianę zarządził Marian Kurowski. Na plac gry desygnował Kamila Krajewskiego, natomiast boisko opuścił Łukasz Ratajczak. Sto dwadzieścia sekund później drugą żółtą kartką, a w konsekwencji czerwoną ukarany został Paweł Przybyłek i od tego momentu poloniści musieli sobie radzić w dziesiątkę. Fakt ten chcieli wykorzystać przeciwnicy, którzy ruszyli do zdecydowanych ataków. Najgroźniejszą sytuację w tym momencie gry Pogoń stworzyła sobie minutę przed końcem meczu, gdy jeden z zawodników strzelał tuż pod poprzeczką bramki Janickiego. Nasz bramkarz wykazał się jednak bardzo dobrą interwencją i sparował futbolówkę na rzut rożny. Polonia również miała jeszcze okazje bramkowe, ale uderzenie Jakuba Wiśniewskiego było za słabe, a Michała Wawszczaka bramkarz sparował na bok boiska.
Polonia Środa - Pogoń Mogilno 0:0
Polonia: 12. Sławomir Janicki, 7. Paweł Przybyłek, 16. Marcin Siwek, 5. Radosław Barabasz, 4. Dawid Lisek, 19. Tomasz Bekas (66' 3. Michał Okninski), 18. Łukasz Ratajczak (75' 9. Kamil Krajewski), 20. Krzysztof Wolkiewicz, 14. Dominik Mucha (54' 15. Jakub Winisewski), 36. Maciej Kononowicz (46' 17. Mateusz Pluciński), 26. Michał Wawszczak
Pogoń: 1. Adam Wanecki, 4. Mirosław Maciejewski, 5. Leszek Arent, 6. Bartosz Przybysz, 9. Krzysztof Szal (66' 15. Rafał Laks), 10. Bartłomiej Czaplewski (75' 7. Damian Malczewski), 13. Tomasz Gorgoń, 17. Jacek Wojciechowski, (81' 16. Karol Kopliński) 18. Antoni Krajnyk, 19. Jarosław Plewa, 20. Adam Szal
Żółte kartki: P. Przybyłek (2), Barabasz, Janicki, Okninski - Maciejewski, Plewa
Czerwona kartka: P. Przybyłek 76
Najnowsze aktualności
-
09.05.2018
Wysoka wygrana w Puszczykowie (2008)
We wtorek do Puszczykowa na zaległy mecz udała się druga drużyna rocznika 2008.
-
08.05.2018
Finał jest nasz!!!!
W pierwszej rundzie Wielkopolskiego Pucharu Polski Polonia Środa podejmowała na własnym boisku innego trzecioligowca – Sokoła Kleczew. Stawką wtorkowego pojedynku był awans do finału tych rozgrywek.
-
08.05.2018
Udany turniej w Dalewie (2011/12)
W sobotę 5 maja najmłodsi Poloniści z czerwonej grupy Skrzatów wzięli udział w turnieju Żaków i Skrzatów w Dalewie. W turnieju wzięło udział 13 zespołów, które rozgrywały spotkania równocześnie na trzech boiskach, dzięki czemu wszyscy uczestnicy turnieju otrzymali wiele okazji do gry, mierząc się z kolegami z innych zespołów.
-
07.05.2018
Pierwsze zwycięstwo wiosną (2001/02)
W sobotnie przedpołudnie juniorzy młodsi udali się do Objezierza, gdzie podejmowani byli przez miejscowy Orkan. Oba zespoły przystępowały do tego meczu z zerowym dorobkiem punktowym w tej rundzie, dlatego też poloniści jechali tam tylko po 3 pkt. aby w końcu się odbić w ligowej tabeli.
-
07.05.2018
Zagrać w finale Wielkopolskiego Pucharu
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska po zwycięstwie w okręgowym Pucharze Polski rozpoczną we wtorek zmagania na szczeblu wojewódzkim. W I rundzie średzianie zagrają na własnym boisku z Sokołem Kleczew. Zwycięzca tego spotkania awansuje bezpośrednio do finału tych rozgrywek.
-
07.05.2018
Porażka z liderem (2003)
W sobotę 5 maja trampkarze starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem udali się do Poznania, aby tam zmierzyć się z miejscową Wartą, czyli głównym faworytem do zwycięstwa w całych rozgrywkach, który do tej pory nie stracił żadnego punktu.
-
05.05.2018
Nareszcie mamy trzy punkty
W sobotnie popołudnie poloniści na własnym stadionie podejmowali Wierzycę Pelplin. Po pięciu kolejnych spotkaniach ligowych bez zwycięstwa nasz zespół stawał przed doskonałą szansą na wygraną i podreperowanie swojego bilansu punktowego.
-
04.05.2018
Wysoka porażka w Śremie (2003)
W środę 2 maja trampkarze starsi Polonii udali się do Śremu, aby rozegrać tam kolejny mecz ligowy. Było to bardzo ważne spotkanie dla obu walczących o utrzymanie drużyn, dla których liczyło się tylko zwycięstwo.






















































