28.04.2012
Polonia Środa - Piast Kobylin 0:0W dzisiejszym meczu 23. kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa bezbramkowo zremisowali na własnym boisku z Piastem Kobylin.
Już od pierwszych minut do ataków ruszyli średzianie. Jako pierwszy na bramkę gości uderzał debiutujący w barwach Polonii 19-letni Adrian Błaszak, który strzelił obok słupka. Chwilę później ładą akcję przeprowadził Tomasz Bekas z Krzysztofem Błędkowskim, ale ten drugi będąc w dobrej sytuacji posłał piłkę nad poprzeczką. W 13. minucie gra została przerwana na około siedem minut po kontuzji Przemysława Kaczmarka, który musiał zostać przewieziony do szpitala. Na jego miejscu pojawił się natomiast Mateusz Sobczak. W 22. minucie ponownie dał o sobie znać Tomasz Bekas uderzając z około 30. metrów obok słupka. Cztery minuty później poloniści przeprowadzili kolejny atak, ale i tym razem nieskuteczny był kończący akcję Kamil Krajewski. Mimo wyraźniej przewagi średzianie mięli duże trudności z wypracowaniem sobie dogodnych sytuacji. W 39. minucie po dośrodkowaniu w pole karne z lewej strony boiska przewrotką gola zdobyć próbował Krystian Pawlak, ale nie trafił w piłkę. Uczynił to natomiast zamykający akcję Kamil Krajewski, który strzałem z powietrza uderzył niestety nad poprzeczką. Najlepszą okazję do wyjścia na prowadzenie Polonia miała sześć minut później, kiedy po strzale zza pola karnego Tomasza Bekasa bramkarz wybił piłkę przed siebie, a tam dopadł do niej Adrian Błaszak i mając przed sobą praktycznie całą bramkę pustą uderzył niecelnie, obok słupka. Jeszcze w doliczonym czasie gry goście zdołali oddać pierwszy strzał w meczu. Było to jednak uderzenie nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Damiana Matelę.
Drugą część spotkania z większym animuszem rozpoczęli przyjezdni, którzy śmiało zaatakowali, ale nie wypracowali sobie sytuacji strzeleckiej. W 49. minucie po dośrodkowaniu Macieja Kononowicza, Tomasz Bekas strzelał głową nad poprzeczką. Po chwili Piast odpowiedział uderzeniem z rzutu wolnego, jednak także niecelnie. Dwie minuty później po błędzie w defensywie średzian, zawodnik gości znalazł się dobrej sytuacji, ale zdecydował się na szybkie wykończanie i posłał futbolówkę daleko za linię końcową boiska. W 56. minucie po raz kolejny w pole karne piłkę dośrodkowywał Maciej Kononowicz, a tam najlepiej ustawiony Kamil Krajewski oddał strzał wprost w bramkarza. Kilka sekund później swoich sił próbował ponownie Tomasz Bekas, ale skończyło się na niecelnym strzale. W 60. minucie także niecelnie uderzali goście. Następnie na bramkę zespołu z Kobylina strzelał Marcin Siwek, który z 30. metrów trafił w golkipera. W 72. i 73. minucie Tomasz Bekas uderzał raz niecelnie, a raz celnie, jednak bez skutku. Pięć minut później goście przeprowadzili kontratak po którym jeden z zawodników znalazł się tylko przed Damianem Matelę, miną go, ale gdy dotarł do bramki czekał tam na niego Dawid Lisek, który z trudem zdołał wybić uderzenie przeciwnika. Warto zaznaczyć że był to jedyny celny strzał rywali w meczu. Trener Polonii Jacek Nowaczyk w ostatnich minutach dokonał kilku zmian. Po jednej z nich w 87. minucie na boisku pojawił się Piotr Leporowski, który został drugim debiutantem w tym spotkaniu. Już w doliczonym czasie gry wynik zmienić mógł Tomasz Bekas, ale gdy znalazł się w polu karnym strzelił nad poprzeczką.
Ostatecznie poloniści zremisowali po raz drugi w tym sezonie z Piastem Kobylin 0:0. Nasz zespół miał wyraźną przewagę w całym meczu, jednak brakowało mu celności. Goście dzielnie się bronili, dzięki czemu wywieźli ze Środy jeden punkt. Przed średnianami teraz trudny pojedynek w Rypinie z Lechem. Spotkanie to rozegrane zostanie już w najbliższy wtorek o godzinie 16:00.
Polonia Środa - Piast Kobylin 0:0
Polonia: 16. Damian Matela, 12. Marcin Siwek, 14. Maciej Gendek, 4. Dawid Lisek, 18. Łukasz Ratajczak, 19. Tomasz Bekas, 5. Adrian Błaszak (84’ 26. Michał Okninski), 36. Maciej Kononowicz, 11. Krzysztof Błędkowski (67’ 3. Dominik Mucha), 9. Kamil Krajewski, 8. Krystian Pawlak
Piast: 1. Dominik Sadowski, 4. Jacek Biernat, 7. Krzysztof Kendzia, 9. Przemysław Kaczmarek (16’ 15. Mateusz Sobczak), 14. Konrad Rusek, 3. Adam Kurzawa (90’ 13. Paweł Frąckowiak), 5. Jakub Pośpiech, 16. Michał Rejek (71’ 11. Klaudiusz Kaźmierczak), 10. Jakub Borowczyk (85’ 6. Kamil Kubiak), 2. Marcin Czwojdrak, 8. Marcin Kurzawa
Żółte kartki: Kononowicz, Błaszak (Polonia) - Rejek, Sadowski, Pośpiech, Kurzawa, Rusek (Piast)
Sędziowie: Dariusz Orzechowski - główny, Piotr Wysocki, Arkadiusz Andrzejczuk (KP-ZPN)
Widzów: ok. 500
Najnowsze aktualności
-
16.11.2020
Bez wygranej z Mieszkiem (2010)
W niedzielę w samo południe poloniści rozgrywali ostatni mecz ligowy rundy jesiennej, tym razem przeciwnikami młodych polonistów był zespół Mieszka Gniezno.
-
16.11.2020
Porażka z Lubońskim KS (2003)
W niedzielę 15.11.2020 o godz. 12.30. na boisku w Luboniu drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Luboński Luboń. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 6-1. Bramkę dla Polonii strzelił Kacper Cyka.
-
16.11.2020
Intensywny weekend polonistów (2012)
Miniony weekend była bardzo udany dla młodych Polonistów z rocznika 2012.
-
16.11.2020
Udany turniej żaków (2013)
W niedzielę, 15 listopada, zawodnicy rocznika 2013 wystąpili w turnieju halowym Avia Cup 2020 organizowanym przez Avię Kamionki. Turniej odbywał się na Hali widowiskowo- sportowej kompleksu Oaza w Kórniku. Turniej został podzielony na 2 części – poranną i popołudniową. W pierwszej wystąpili chłopcy z gr. I, a w drugiej chłopcy z gr. II. Organizatorzy podzielili rozgrywki na część zasadniczą, po której następował podział na grupę Ligi Mistrzów i Ligi Europy.
-
16.11.2020
Pewne punkty rezerw
W niedzielę 15 listopada druga drużyna Polonii podejmowała na własnym boisku zespół Lidera Swarzędz. Rywale, wyżej notowani w tabeli, chcąc pozostać w walce o najwyższe miejsce, musieli ten mecz wygrać . Oczywiście nasi zawodnicy nie zamierzali ułatwiać im tego zadania, tym bardziej że sami nie złożyli jeszcze broni w pogoni za liderem grupy.
-
14.11.2020
Tylko jeden punkt z Nielbą
W kolejnym spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Nielbę Wągrowiec. Było to teoretycznie ostatnie spotkanie naszych piłkarzy w tej rundzie. Teoretycznie bo przed podopiecznymi Krzysztofa Kapuścińskiego jeszcze jeden mecz – zaległe spotkanie z KP Starogard Gdański.
-
13.11.2020
Grają poloniści
Przed nami jeden z ostatnich weekendów z rozgrywkami ligowymi naszej młodzieży. Przypominamy że wszystkie spotkania odbywają się bez udziału kibiców.
-
12.11.2020
Zwycięstwo trampkarzy w Wągrowcu (2006)
W sobotę 7 listopada trampkarze starsi naszego klubu wyjechali na kolejny swój mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów była Nielba Wągrowiec. To spotkanie było kluczowe ze względu na układ w tabeli. Poloniści za cel obrali sobie 3 pkt i po ostatnim wygranym spotkaniu z Obrą Kościan zamierzali przedłużyć sobie dobre nastroje w zespole. Początek nie był idealny gdyż już w 2 min gospodarze objęli prowadzenie a nasz zespół jakby zaspany przyglądał się tylko temu. Najważniejszy był jednak dalszy przebieg meczu. Poloniści osiągnęli przewagę na boisku konstruując swoje ataki od własnej bramki. Już w 7 min Szymon Rauhut widząc wysoko ustawionego bramkarza na przedpolu z około 30 metrów „lobem” doprowadził do wyrównania. Po tej bramce poloniści zaczęli grać jeszcze pewniej i konsekwentnie czego efektem była strzelona bramka na 2-1 również przez Szymona Rauhuta. W 25 min było już 2-2 po jednej z nielicznych akcji Nielby, gdzie poloniści pogubili krycie tuż przed polem karnym i pozwolili na oddanie precyzyjnego strzału zawodnikowi gospodarzy. Wszystko rozpoczynało się od nowa. Jeszcze przed przerwą obie strony chciały wyjść na prowadzenie, ale ta sztuka na szczęście udała się naszym zawodnikom, którzy w ostatnich minutach za sprawą Jakuba Wawroskiego wyszli na prowadzenie w meczu 3-2 i tym wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania.
























































