28.07.2012
Polonia Środa - Obra Kościan 5:1W dzisiejszym meczu sparingowym piłkarze Polonii Środa pokonali na własnym boisku Obrę Kościan 5:1 (2:1). Dwie bramki dla średzin zdobył Krystian Pawlak, a po jednej Dominik Mucha, Maciej Kononowicz oraz zawodnik testowany.
Spotkanie rozgrywane było w ponad 40 stopniowym upale, który na pewno nie ułatwiał gry piłkarzom obu drużyn.
Już w trzeciej minucie poloniści stworzyli sobie wyśmienitą sytuację do zdobycia bramki. Maciej Kononowicz przedarł się lewą stroną, dograł piłkę do Jakuba Wiśniewskiego, a ten podał ją do Tomasza Bekasa który z 11 metrów trafił tylko w obrońcę. W 10. minucie Jakub Wiśniewski ładnie wywalczył piłkę w polu karnym po czym wysuną ją do Tomasz Bekasa który ponownie trafił w obrońców. Sto dwadzieścia sekund później po rzucie rożnym na bramkę Obry uderzał Michał Wawszczak, ale za słabo by zaskoczyć bramkarza. W 20. minucie zawodnik rywali znalazł się przed Rafałem Korbikiem i mimo jego interwencji zdołał go pokonać. Poloniści na stratę gola odpowiedzieli natychmiastowo. W pole karne przedarł się Jakub Wiśniewski, który został przewrócony przez obrońcę, a arbiter główny bez wahania wskazał na „jedenasty metr”. Rzut karny pewnie wykorzystał Maciej Kononowicz i rezultat spotkania znów był remisowy. Po chwili przyjezdni chcieli zaskoczyć Rafała Korbika strzałem z 40 metrów, ale nasz golkiper pewnie wyłapał piłkę. W 37. minucie zawodnik testowany po długim podaniu za linię obrony, przedarł się pomiędzy rywalami i strzałem z ostrego kąta wyprowadził naszą drużynę na prowadzenie. Po minucie swoją okazję miał Mateusz Pluciński, ale nie wycelował w bramkę. Chwilę później groźnie było z drugiej strony boiska, jednak mocny strzał rywali przeleciał nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Rafała Korbika. W końcówce pierwszej połowy na bramkę gości uderzali jeszcze Maciej Kononowicz oraz Piotr Loba, ale żadnemu z nich nie udało się podwyższyć prowadzenia.
Na drugą połowę trener Marian Kurowski desygnował jedenastu nowych zawodników. Już kilka sekund po wznowieniu gry swoich sił w uderzeniu z dalszej odległości próbował Adrian Błaszak, ale posłał piłkę nad poprzeczką. W 53. minucie kolejną szybka akcję przeprowadzili poloniści po której w tylko słupek trafił Krystian Pawlak. Chwilę później mocny strzał Pawła Łącznego sparował do boku bramkarz, a dobitka Adriana Błaszaka okazała się niecelna. W 63. minucie po raz kolejny słupek uratował Obrę przed utratą bramki po strzale Łukasza Przybyłka. Pięć minut później Krystian Pawlak znalazł się przed bramkarzem i mimo asysty obrońców strzałem z 15 metrów pokonał go. Chwilę później boisko opuścił Marcin Falgier, a jego miejsce zajął Dominik Mucha. Po dwóch minutach Dominik znalazł się tylko przed bramkarzem, ale z ostrego kąta trafił prosto w niego. W 79. minucie Krystian Pawlak zagrał piłkę do Łukasz Przybyłka, a ten w sytuacji sam na sam wycelował prosto w golkipera, który wybił futbolówkę na rzut rożny. Po rozegraniu stałego fragmentu gry Paweł Łączny trafił w poprzeczkę, ale dobitka Krystiana Pawlaka z piętki była już skuteczna. Po chwili plac gry opuścił Piotr Leporowski, a na jego miejscu pojawił się Marcin Falgier. W 82. minucie Dominik Mucha pięknym uderzeniem po dalszym słupku z narożnika pola karnego ustalił wynik spotkania. W końcówce meczu goście jeszcze dwa razy uderzali na bramkę Sławomira Janickiego, ale były to strzały niegroźne.
Polonia Środa - Obra Kościan 5:1 (2:1)
Kononowicz 24k, testowany 37, Pawlak 68, Pawlak 79, Mucha 82
Polonia (I połowa): Korbik, testowany 1, testowany 2, testowany 3, testowany 4, Loba, Bekas, Pluciński, Kononowicz, Wiśniewski, Wawszczak
Polonia (II połowa): Janicki, Siwek, Okninski, Ratajczak, P. Przybyłek, Leporowski (81' Falgier), Falgier (70' Mucha), Łączny, Błaszak, Ł. Przybyłek, K. Pawlak
Obra: Biernacki (46' Świątkowski), Ratajczak (60' Szafranek), Klask (60' Marciniak), Pietrzak (46' Grzelczyk), Łuczak, Rudowski (46' H, Sznabel), Sarinowski (46' Misznel), P, Sznabel (65' Wichtowski), Biały (46' Żak), Wichtowski (46' Żak), Kaźmierczak (65' Pietrzak)
Najnowsze aktualności
-
02.11.2021
Sobotnia gra wewnętrzna (2014)
W sobotę przed południem (30.10.2021r.) zespół Polonii Środa rocznika 2014 rozegrał grę wewnętrzna. Rozgrywki odbyły się na dwóch boiskach. Każdy zawodnik mógł zaprezentować swoje umiejętności podczas godzinnej gry a na koniec młodzi piłkarze oddawali po kilka strzałów z rzutu karnego do bramki bronionej przez Trenera. Duże zaangażowanie i gra chłopców bardzo cieszyła trenerów i rodziców.
-
02.11.2021
Remis w Puszczykowie (2008)
W sobotę piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 mierzyli się z zespołem Las Puszczykowo.
-
02.11.2021
Pięć bramek młodzików (2010)
W sobotnie przedpołudnie kolejny mecz ligi wojewódzkiej rozegrali młodzicy młodsi naszego klubu. Przeciwnikiem polonistów był zespół APR Piła.
-
02.11.2021
Ciekawy turniej żaków (2013)
Korzystając z przepięknej pogody zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 spędzili ostatni dzień października na reprezentowaniu klubu w Turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Turniej rozgrywany był na obiektach Stadionu Średzkiego. W turnieju wzięły udział zespoły Kotwicy Kórnik I, II i III, Orlik Mosina, Wielkopolska Komorniki oraz nasze trzy zespoły. Mecze trwały 18 minut w systemie każdy z każdym i rozgrywane były na 4 boiskach jednocześnie, co dało ok. 2 godzin piłkarskich emocji.
-
02.11.2021
Porażka z Piastem (2009)
W niedzielne przedpołudnie 31 października drużyna młodzika ( II zespół) rozegrała kolejne spotkanie w ramach III ligi okręgowej. Był to mecz o wejście do II ligi okręgowej w który rywalem polonistów był Piast Kobylnica.
-
02.11.2021
Pewna wygrana juniorów (2005)
W dniu 30.10.2021 juniorzy młodsi Polonii Środa udali się na mecz ligowy do Śremu aby podjąć rywalizację z UKS-em. W pierwszym meczu tej rundy wygrana naszego zespołu pewna 4-2 co przed rewanżem dawało nam większą pewność siebie.
-
02.11.2021
Porażka juniorów w Gostyniu (2006)
W sobotę 30 października zawodnicy z rocznika 2006 rozegrali swój kolejny mecz ligowy. Tym razem poloniści wybrali się na mecz do Gostynia, gdzie podejmowani byli przez miejscową Kanię. W pierwszym spotkaniu w Środzie bo bardzo dobrym i emocjonującym pojedynku padł remis 3-3. Niestety w rewanżu górą byli gospodarze, którzy wygrali zasłużenie 3-0.
-
02.11.2021
Remis w Radomiu
W sobotę o godzinie 6.00 rano po bardzo długiej przerwie reprezentacyjnej wyruszyłyśmy w podróż do Radomia by tam walczyć o kolejne punkty ligowe. Runda jesienna powoli dobiega końca i trudy rozgrywek są już dość mocno odczuwane przez nasze zawodniczki. Zdajemy sobie jednak sprawę w jak dobrym położeniu się znajdujemy i nie chcemy tej szansy zaprzepaścić dlatego przed każdym meczem motywacja w naszych szeregach jest ogromna. Mecz w Radomiu rozpoczął się o godzinie 12.30. Przeciwniczki dobrze nam znane i dotychczas nie miałyśmy dobrego bilansu spotkań z nimi. Chciałyśmy tę złą passę odmienić.
























































