25.07.2012
Polonia Środa - Centra Ostrów 2:1W dzisiejszym meczu towarzyskim piłkarze średzkiej Polonii pokonali na własnym boisku czwartoligową Centrę Ostrów Wielkopolski 2:1. Bramki dla średzian zdobyli Maciej Kononowicz oraz Jakub Wiśniewski natomiast dla gości Grzegorz Korecki.
Od początku meczu do ataków ruszyli poloniści, którzy byli jednak nieskuteczni pod bramką czwartoligowców. Już w trzeciej minucie bramkarza rywali strzałem zza pola karnego próbował pokonać Tomasz Bekas, ale golkiper zdołał sparować futbolówkę na rzut rożny. Chwilę później znakomitą okazję do zdobycia gola miał Michał Wawszczak. Nasz napastnik po dośrodkowaniu Marcina Siwka był niekryty w polu karnym, ale uderzył głową tak że piłka odbiła się od murawy i przeleciała nad poprzeczką. W 14. minucie poloniści objęli prowadzenie. Piłkę w polu karnym otrzymał Maciej Kononowicz i uderzeniem w górną część bramki pokonał bramkarza. Trzy minuty później dążący do szybkiego wyrównania rywale strzelali z ostrego kąta, ale Sławomir Janicki pozostał nadal niepokonany i sparował piłkę na rzut rożny. Następnie kolejną ładną akcję przeprowadzili poloniści. Niestety kończącemu akcję Piotrowi Loba zabrakło koncentracji i uderzył nad poprzeczką. W 27. i 29. minucie aktywny był Paweł Łączny. Najpierw nowy nabytek dogrywał piłkę do niepilnowanego w polu karnym Matusza Plucińskiego, ale w ostatniej chwili podanie zdołał przeciąć obrońca, a następnie po dośrodkowaniu Macieja Kononowicza pięciokrotny młodzieżowy reprezentant Polski minimalnie minął się z piłką. W 32. minucie ponownie na bramkę Centry strzelał Piotr Loba, ale tym razem lepszy okazał się golkiper. Następnie dwa uderzenia oddał Maciej Kononowicz. Za pierwszym razem dobrze interweniował bramkarz, a za drugim nie wycelował w bramkę. Po kilku minutach Maciej znalazł się w znakomitej sytuacji, ale z kilku metrów nie potrafił podwyższyć prowadzenia. Niestety niewykorzystane sytuację się mszczą i tak się stało w ostatniej akcji pierwszej połowy, kiedy po rzucie rożnym Grzegorz Korecki pokonał Sławomira Janickiego.
Na drugą część meczu trener Marian Kurowski desygnował jedenastu nowych zawodników. Wśród nich znalazło się czterech piłkarzy testowanych. Na początku minimalną przewagę w środku boiska zdobyli przyjezdni, jednak z minuty na minutę dominować zaczęli poloniści. Już kilka sekund po gwizdku sędziego Marcin Falgier przejął piłkę w szeregach obronnych Centry i strzelił nad bramką. Cztery minuty później rywale po szybkiej akcji oddali niecelne uderzenie i jak się później okazało był to jedyny ich strzał w drugiej połowie. Następnie golkipera próbować pokonać Łukasz Przybyłek, Krystian Pawlak oraz Piotr Leporowski jednak żadnemu z nich ta sztuka się nie udała, gdyż ich strzały albo były niecelne albo bronił je golkier. W 63. minucie po podaniu Adriana Markiewicza, Krystian Pawlak znalazł się w sytuacji jeden na jeden z bramkarzem i uderzył nad poprzeczką. Po chwili znów na bramkę uderzał Krystian Pawlak, ale ponownie czujny był golkiper. W 67. minucie na boisku pojawił się Jakub Wiśniewski, który zastąpił Adriana Błaszaka, w pięć minut później MArek Matysiak zmienił Adriana Markiewicza. Poloniści cały czas dążyli do zdobycia zwycięskiej bramki. W 74. minucie rywali po strzale Łukasza Przybyłka uratował jeszcze bramkarz, ale sześćdziesiąt sekund później był już bez szans. Krystian Pawlak zgrał głową futbolówkę do Jakuba Wiśniewskiego, który minął jeszcze obrońcę i płaskim uderzeniem w lewy róg pokonał golkipera. Mimo prowadzenia Polonia nie cofnęła się do obrony, a bardzo aktywny był Łukasz Przybyłek, który mógł zdobyć trzeciego gola. Nasz wychowanek po minięciu bramkarza z ostrego kąta nie trafił jednak do pustej bramki, a piłka tylko musnęła dalszy słupek. Ostatecznie średzianie pokonali Centrę Ostrów 2:1.
Polonia Środa - Centra Ostrów (1:1)
Kononowicz 14, Wiśniewski 75 - Korecki 45
Polonia (I połowa): Janicki, Siwek, Okninski, Ratajczak, P. Przybyłek, Bekas, Łączny, Loba, Pluciński, Wawszczak, Kononowicz
Polonia (II połowa): Korbik, testowany 1, testowany 2, testowany 3, testowany 4, Leporowski, Ł. Przybyłek, Falgier, Błaszak (67' Wiśniewski), K. Pawlak, Markiewicz (72' Matysiak)
Centra: Filipiak, Adamiak, Piróg, Jagodziski, Marchewka, Pacyński, Matuszak, Ulichnowski, Korecki, Benuszak, Polynowsvsky oraz Anioł, Dolny, Kawera, Kościuch, Lewandowski, Janicki
Żółta kartka: Ł. Przybyłek (Polonia)
Najnowsze aktualności
-
23.08.2023
Elana zabrała punkty
Tym razem w środę kolejne spotkanie ligowe rozegrali piłkarze Polonii Środa. rywale polonistów był kolejny z beniaminków – Elana Toruń a spotkanie odbyło się na Stadionie Średzkim.
-
23.08.2023
Nieruchomości Parcela zadomowiły się w Polonii
Biuro Nieruchomości Parcela przedłużyło współpracę z KS Polonia Środa Wlkp. na sezon 2023/24.
-
23.08.2023
Barber Shop Z Włosem przedłuża współpracę
Do grona firm, które zdecydowały się grać z Polonią w sezonie 2023/24 należy Barber Shop Z Włosem. Salon zlokalizowany przy ulicy Kilińskiego 7 w Środzie Wlkp. to miejsce, które zadba o twoje włosy i zarost.
-
23.08.2023
Orlicy zagrali w Kórniku (2014)
We wtorek zespół orlików młodszych (rocznik 2014) udał się do Kórnika, aby rozegrać grę kontrolną z Kotwicą Kórnik.
-
22.08.2023
Żaki zagrały z Meblorzem (2015)
W sobotę obie grupy rocznika 2015, biała oraz czerwona, udały się do Swarzędza na gry kontrolne z miejscowym Meblorzem. Mimo niesprzyjającej pogody i upałów nasi zawodnicy oraz zawodniczka wykazywali ogromne zaangażowanie podczas spotkań.
-
21.08.2023
Kontrolnie z Błękitnymi Owińska (2013)
Zespół orlików starszych (rocznik 2013 II) rozegrał w Koziegłowach grę kontrolną z Błękitnymi Owińska.
-
21.08.2023
Specjalista poszukiwany
Klub Sportowy Polonia Środa Wielkopolska poszukuje pracownika!
SPECJALISTA DS. MARKETINGU I SOCIAL MEDIA
-
21.08.2023
Grad bramek w Poznaniu (2012)
Fenomenalne widowisko stworzyli piłkarze rocznika 2013 w meczu z Wartą Poznań, grającą także rocznikiem 2013. Poloniści fenomenalnie rozpoczęli zawody od prowadzenia 3:0, ale ostatecznie to gospodarze strzelili więcej bramek w tym festiwalu strzeleckim. Mecz podopiecznych Radosława Falgiera i Kamila Drzewieckiego zakończył się wynikiem... 7:9!




























































