31.08.2013
Polonia rozbiła PogońW meczu 6. kolejki trzeciej ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze średzkiej Polonii wysoko pokonali na własnym boisku Pogoń Mogilno 5:1. Bramki dla polonistów zdobyli Michał Stańczyk, Igor Jurga, Łukasz Przybyłek, Radosław Barabasz i Mateusz Pluciński. Dla gości honorowe trafienie zanotował Przemysław Kędziora.
Na początku meczu zarysowała się przewaga piłkarzy ze Środy, którzy częściej atakowali i stwarzali sytuacje bramkowe. Już w piątej minucie bramkarza Pogoni zaskoczyć bezpośrednim strzałem z rzutu wolnego chciał Paweł Przybyłek, jednak ten zdołał sparować futbolówkę na róg. Nie było to jedyne w tej części gry precyzyjne uderzenie polonisty z stałego fragmentu. Swój wyczyn Paweł powtórzył w 25. minucie kiedy to golkiper z Mogilna musiał wykazać się jeszcze większymi umiejętnościami. Wcześniej bo w 9. minucie poloniści objęli prowadzenie. Podanie w pole karne Jakuba Solarka świetnie wykończył Michał stańczyk i było 1:0. Kolejną bramkową sytuację poloniści mieli w 19. minucie, gdy Maciej Gendek po dośrodkowaniu z rzutu rożnego trafił w poprzeczkę, a chcący wbić piłkę do pustej bramki nie trafił w nią. Po czterech minutach sprowadzony z Lecha Poznań zawodnik zrehabilitował się. Fantastycznie futbolówkę do Dominika Muchy nad głową obrońcy zagrał Jakub Solarek, a wychowanek Polonii popędził w stronę bramki i zagrał ją do Igora Jurgi, który uprzedził interweniującego obrońcę i podwyższył prowadzenie na 2:0. W kolejnych minutach nasiliły się ataki przyjezdnych, którzy dążyli do zdobycia kontaktowego gola. Ta sztuka udała im się w 32. minucie. Najpierw pojedynek jeden na jeden z Filipem Jagielskim wygrał Patryk Guzikowski, ale przy dobitce Przemysława Kędziory był bez szans. Niedługo później znów strzelał Przemysław Jagielski, ale tym razem lepszy był średzki bramkarz. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy poloniści stworzyli sobie dwie okazje na zdobycie trzeciego gola. W pierwszej z nich po zagraniu Michała Stańczyka, Jakub Solarek zdecydował się na szybki strzał i chybił, a w drugiej po rozegraniu rzutu rożnego i wbiciu futbolówki w pole karne przez Łukasza Przybyłka, Radosław Barabasz trafił w słupek.
Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia polonistów a dokładnie Łukasza Przybyłka. W 49. minucie wychowanek Polonii w dogodnej sytuacji został zablokowany i średzienie mieli rzut różny. Po dośrodkowaniu „Łukiego” obrońcy z Mogilna ponownie wybili futbolówkę na róg. Do przeciwległego narożnika pobiegł Michał Stańczyk i zagrał futbolówkę do powracającego do obrony Łukasza Przybyłka, który nie zwlekając długo hukną jak z armaty w poprzeczkę Pogoni. Piłka nabrała takiej rotacji że odbiła się od murawy już za linią bramkową i opuściła bramkę. Sędzia główny po szybkiej konsultacji ze swoim asystentem uznał gola dla Polonii i było już 3:1. Chwile później na boisku pojawił się Krystian Pawlak, który zastąpił Igora Jurgę. W 54. minucie z bliskiej odległości uderzał Krystian Pawlak, jednak dobrze bronił Adam Wanecki. Trzy minuty później rywale oddali jedyny w drugiej połowie groźny strzał, po którym Patryk Guzikowski ratował się wybiciem piłki na róg. W 70 i 72 minucie w średzkim zespole nastąpiły dwie kolejne zmiany. Boisko opuścili Dominik Mucha i Łukasz Przybyłek, a ich miejsce zajęli Damian Buczma oraz Dawid Lisek. Po pięciu minutach gry pierwszy z wprowadzonych zaliczył asystę wrzucając piłkę z rogu boiska wprost na głowę Radosława Barabasza, który zdobył czwartego gola. W 79. minucie na placu gry zameldował się Mateusz Pluciński zastępując Michała Stańczyka. Sto dwadzieścia sekund później popularny „Pluto” wpisał się na listę strzelców, gdy po uderzeniu Damiana Buczmy dobił futbolówkę do bramki. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i to poloniści mogli się cieszyć z najwyższego w tym sezonie zwycięstwa 5:1.
Polonia Środa - Pogon Mogilno 5:1 (2:1)
Michał Stańczyk 9, Igor Jurga 23, Łukasz Przybyłek 50, Radosław Barabasz 77, Mateusz Pluciński 81 - Przemysław Kędziora 31
Polonia: 27. Patryk Guzikowski, 5. Radosław Barabasz, 13. Maciej Gendek, 7. Paweł Przybyłek, 3. Marek Matysiak, 9. Marcin Falgier, 8. Łukasz Przybyłek (72' 4. Dawid Lisek), 14. Dominik Mucha (70' 36. Damian Buczma), 20. Michał Stańczyk (79' 17. Mateusz Pluciński), 11. Jakub Solarek, 16. Igor Jurga (51' 19. Krystian Pawlak)
rezerwowi: 1. Dawid Nowak, 15. Adrian Błaszak, 36. Damian Buczma, 10. Marcin Duchała, 4. Dawid Lisek, 19. Krystian Pawlak, 17. Mateusz Pluciński
trener: Czesław Owczarek
Pogoń: 1. Adam Wanecki, 2. Marcin Dworacki, 4. Mirosław Maciejewski, 6. Filip Jagielski, 9. Krzysztof Szal, 13. Tomasz Gorgoń, 14. Przemysław Kędziora (66' 11. Patryk Staszewski), 15. Dawid Kierzek (77' 7. Damian Malczewski), 16. Karol Kopliński (75' 10. Bartłomiej Czaplewski), 17. Jacek Wojciechowski (66' 8. Wiktor Mrówczyński), 20. Mikołaj Plewa
rezerwowi: 12. Tomasz Wachowiak, 5. Leszek Polaszewski, 7. Damian Malczewski, 8. Wiktor Mrówczyński, 10. Bartłomiej Czaplewski, 11. Patryk Staszewski, 18. Damian Łuczak
trener: Wiesław Borończyk
Żółte kartki: Pawlak (Polonia) - Gorgoń (Pogoń)
Widzów: 300
Arbiter: Łukasz Uciński z Szubina
Najnowsze aktualności
-
31.07.2016
Szósty dzień obozu za polonistami
Sobota rozpoczęła się nieco wcześniejszym śniadaniem dla grupy najmłodszej, ze względu na zaplanowany na godz. 9:00 sparing z zespołem Amico Lubin. Piłkarze rozegrali dwie połowy po 25 minut, z której każdą można potraktować jako osobny mecz, z racji dwóch różnych składów, jakie wprowadził do gry trener Leszek Maźwa. Pierwsza część, po bardzo satysfakcjonującej grze naszych zawodników, zakończyła się sukcesem 4:0. Natomiast zespół wystawiony w drugiej połowie spotkania poniósł porażkę 0:2.
-
30.07.2016
Spotkanie z piłkarzami
W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.
-
30.07.2016
Adam Biba zawodnikiem Polonii
W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.
-
30.07.2016
Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach
Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
30.07.2016
Piąty dzień obozu za polonistami
Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.
-
30.07.2016
Przygotowania zakończone zwycięstwem
W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę. Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).
-
29.07.2016
Czwarty dzień obozu za polonistami
Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.
-
29.07.2016
Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój
Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu Pytaszowi pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.






















































