19.01.2015
Polonia pozostała liderem (2003)W sobotę 17 stycznia rozegrana została trzecia kolejka spotkań w lidze halowej RED BOX w Poznaniu dla rocznika 2003. Z przyczyn technicznych rozgrywki nie odbywały się na hali a na boisku pełnowymiarowym ze sztuczną trawą. Wychowankowie Polonii w tym dniu rozegrali dwa spotkania, pierwszym z nich była rywalizacja z Wartą II Poznań, natomiast drugim rywalem był UKS Śrem z którym to piłkarze ze Środy do tej pory zajmowali pierwsze miejsce w tabeli.
Drużyna młodzika młodszego dopiero w ubiegły poniedziałek wznowiła treningi po zimowej przerwie więc wyjazd do Poznania na ligę, dał chłopcom możliwość pierwszego kontaktu w tym roku z innymi drużynami. Mimo iż początkowo w Poznaniu delikatnie padał deszcz to pogoda była bardzo dobra do rozegrania spotkań pod chmurką.
W pierwszym meczu, piłkarze ze Środy zagrali rewanż z młodymi warciarzami. Zarówno w pierwszym meczu jak i sobotnim rewanżu, lepsi okazali się wychowankowie ze Środy, pokonując tym razem swoich kolegów, aż 6:0. Warto zaznaczyć, że do przerwy było tylko 1:0, choć poloniści mieli bardzo wiele okazji do podwyższenia wyniku i było widać kilkutygodniową przerwę od treningów i niemoc strzelecką. Na szczęście druga połowa wyglądała już zupełnie inaczej o czym świadczy wynik końcowy. Do bramki zielonych trafiał – Kacper Cyka, Kamil Tabaczka, Olek Kluczyński, Witek Moroz, Adrian Cukrowski, Adam Rozwora.
W drugim i ostatnim meczu tego dnia dla naszych piłkarzy, graliśmy o pozostanie na pozycji lidera. Było pewne że z drużyną UKS Śrem nie będzie łatwo i że to oni są faworytem tego spotkania, ale mecz zaczyna się od wyniku 0:0 i każdy ma takie same szanse.
Od początku meczu mocnym akcentem zaczęli nasi rywale, co było do przewidzenia. To oni też już w 2 minucie objęli prowadzenie. Piłkarze ze Środy liczyli na szybkie kontry, którymi stwarzali sobie możliwość do wyrównania, jednak bardzo mało brakowało, aby któraś z nich przyniosła bramkę wyrównującą. Z każdą kolejną minutą, przewaga UKS-u malała na naszą korzyść co też przyniosło nam jeszcze w pierwszej połowie szybko strzelone 4 bramki. Bramkę wyrównującą wynik zdobył Adam Rozwora, następnie do bramki Śremu trafił Kacper Cyka, a po chwili wynik na 3:1 dla Polonii podwyższył Olek Kluczyński, który w tempie wbiegł na dorzuconą piłkę z rzutu rożnego przez Adama Rozworę i wewnętrzną częścią stopy z wyskoku dał dwubramkową przewagę. Jeszcze przed przerwą wynik podwyższył strzelec także drugiej bramki Kacper Cyka. Nasi piłkarze na przerwę schodzili z dużą przewagą, jednak gra się o końca co też poloniści udowodnili w drugiej kolejce w meczu z Wartą. Po zmianie stron gra była wyrównana ze wskazaniem na naszych rywali. Było to zrozumiałe gdyż bardzo chcieli odrobić straty, jednak cała drużyna ze Środy, dzielnie walczyła do końca i ostatecznie żadna ze stron w tej części nie pokonała bramkarza rywali. Mecz zakończył się zwycięstwem 4:1 Polonii Środa i było to bardzo cenne zwycięstwo.
Już za tydzień czwarta kolejka w której rozegramy trzy spotkania, tym razem już na hali.
Polonia wystąpiła w składzie: W. Król, K. Tabaczka, F. Półrolniczak, M. Kościelniak, A. Kluczyński, W. Moroz, A. Rozwora, M. Scholz, K. Cyka, S. Łopatka, A. Cukrowski, J, Kasprzyk, I. Motyl.
Zdjęcia z obydwóch spotkań można obejrzeć tutaj.
Najnowsze aktualności
-
23.08.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
W sobotnie przedpołudnie zawodnicy zespołu KS Polonia Środa rocznika 2015 rozegrali na boisku trawiastym CTP1 grę wewnętrzną. Mecz rozgrywany w formie 5x5 zawodników z bramkarzami. Skrzaty Starsze pokazały na boisku ze maja dużo energii i chęci do gry. Byliśmy świadkami wielu ciekawych pojedynków piłkarskich i całe spotkanie dostarczało wielu emocji.
-
23.08.2021
Gra kontrolna żaków (2014)
W sobotnie przedpołudnie zawodnicy zespołu KS Polonia Środa rocznika 2014 rozegrali na boisku trawiastym centrum treningowego Polonii Środa grę wewnętrzna. Mecz rozgrywany w formie 5x4 zawodników z bramkarzami. Żaki Młodsze pokazały na boisku ze maja dużo energii i chęci do gry. Byliśmy świadkami wielu ciekawych pojedynków piłkarskich i całe spotkanie dostarczało wielu emocji.
-
23.08.2021
Zwycięstwo w Cuiavia Cup (2012)
W sobotę Poloniści z rocznika 2012 rywalizowali w Inowrocławiu podczas ogólnopolskiego turnieju Cuiavia Cup. Podczas turnieju podopieczni Trenera Radosława Falgiera spisali się rewelacyjnie.
-
23.08.2021
Towarzysko z FA Miłosław (2013)
W sobotę zawodnicy z grupy drugiej żaków starszych zmierzyli się towarzysko z zespołem FA Miłosław.
-
23.08.2021
Wygrana z Nielbą (2010)
W sobotnie przedpołudnie młodzicy młodsi zagrali drugie spotkanie ligi wojewódzkiej. Poloniści mierzyli się z Nielbą Wągrowiec.
-
23.08.2021
Sporo bramek w starciu żaków (2013)
Po serii gier wewnętrznych dla zespołu żaków starszych przyszedł czas gry z rywalami. W deszczowe popołudnie zawodnicy grupy 1 zmierzyli się w Nowym Folwarku z zespołem Fox Września. Gra odbyła się na zasadach orlika, czyli po 7 zawodników.
-
23.08.2021
Pewna wygrana rezerw
W sobotę 21 sierpnia zainaugurowała swoje rozgrywki poznańska okręgówka. Występująca w 3 grupie drużyna rezerw Polonii zmierzyła się na wyjeździe z drugą drużyną Jaroty Jarocin. Mimo, iż ostatecznie nasi młodzi piłkarze zwyciężyli 4 : 1, to jednak przez całe spotkanie musieli ciężko pracować na ten wynik. W zdobyciu tych czterech bramek duży udział miała dwójka piłkarzy z pierwszego zespołu – P. Mandrysz i P. Brychlik. Najpierw w 24 min. P. Brychlik strzałem głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego P. Mandrysza wyprowadził swoich kolegów na prowadzenie. Następnie – już po zmianie stron, w 55 min. – P. Mandrysz po prostopadłym podaniu od P. Brychlika podwyższył wynik na 2 :0. Po kontaktowej bramce gospodarzy znowu znakomicie pokazał się P. Brychlik, który dwukrotnie asystował przy golach M. Bonkowskiego na 3 : 1 i 4 : 1.
-
23.08.2021
Wielkie emocje z happy endem
Kto w sobotę pojawił się na boisku przy ulicy Kosynierów na pewno nie żałował. Bardzo ciężki mecz za nami. Mnóstwo zwrotów akcji. Ogrom emocji ale co najważniejsze Polonistki wyszły z tego wszystkiego zwycięsko i po dwóch kolejkach w I lidze kobiet mają komplet punktów.


























































