09.04.2013
Polonia powalczy o awans do ćwierćfinału Pucharu PolskiW jutrzejszym meczu Pucharu Polski na szczeblu okręgu poznańskiego piłkarze Polonii Środa Wielkopolska podejmą na boisku w Swarzędzu tamtejszą Unię. Stawką tego pojedynku będzie awans do ćwierćfinału, gdzie zwycięzca zagra z Lechią Kostrzyn.
Unici to również ligowi rywale naszej drużyny. Po rundzie jesiennej plasują się na siódmej lokacie w tabeli, tuż za polonistami. W bezpośrednim starciu Polonii z Unią zdecydowanie lepsi okazali się średzianie, którzy wygrali na terenie rywali 4:1. Bramki dla polonistów zdobyli wtedy Damian Buczma, Krzysztof Wolkiewicz, Krystian Pawlak i Maciej Kononowicz. Ten ostatni opuścił zimą nasz klub i przeniósł się do Swarzędza. Oprócz Macieja Kononowicza zespół Unii wzmocnili także Andrzej Budnik z Chrobrego Głogów, Maciej Łazar z 1920 Mosina oraz Przemysław Sadowski z Lecha Poznań ME. Nieco więcej swarzędzanie zanotowali ubytków, bowiem drużynę opuścili Wojciech Danielewicz, Krzysztof Dec, Przemysław Frąckowiak, Patryk Jankowski, Patryk Maćkowski, Maciej Mateuszek, Marcin Pluta oraz Wojciech Antczak. Unia awans do 1/8 finału zapewniła sobie dzięki zwycięstwu 4:2 nad Concordią Murowana Goślina.
Jutrzejszy mecz odbyć się miał już 13 marca, jednak z powodu opadów śniegu został przełożony na 27. W tym terminie także nie udało się rozegrać spotkanie. Ostatecznie dopiero 10 kwietnia obie drużyny będą mogły skonfrontować swoje siły. Na zwycięzcę pojedynku czeka już czwartoligowa Lechia Kostrzyn, która wcześniej wyeliminowała Grom Plewiska.
Polonia w ostatnią niedzielę zainaugurowała rozgrywki w rundzie wiosennej. Podopieczni Czesława Owczarka na sztucznym boisku w Grodzisku Wielkopolskim w roli gospodarza podejmowali Fogo Luboń. Średzianie mimo że byli zespołem lepszym, to nie zdołali strzelić gola i ostatecznie podzielili się punktami po bezbramkowym remisie.
Jutro rozegrane zostaną także dwa inne spotkania 1/8 finału Pucharu Polski. W Luboszu Zieloni zagrają z Wartą II Poznań, a w Luboniu Fogo podejmie GKS Dopiewo. Wcześniej do kolejnej rundy awans wywalczyli Wełna Rogożno, Lechia Kostrzyn, Tarnovia Tarnowo Podgórne oraz Warta Międzychód.
Początek meczu zaplanowano na godzinę 17.
Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































