02.11.2020
Polonia pokonuje lideraW sobotę 31 października byliśmy świadkami bardzo ciekawego i emocjonującego meczu naszej drugiej drużyny, która podejmowała na własnym boisku lidera swojej grupy -Meblorza Swarzędz.
Rywale do tej pory nie przegrali żadnego meczu i z nadzieją na utrzymanie swojej passy przystąpili do meczu w Środzie. Jednak tym razem natrafili na znakomicie zmotywowany i zorganizowany nasz drugi zespół , który już w 17 min po bramkach D. Słabikowskiego i M. Górzyńskiego prowadził 2 : 0. W 27 min. goście ,,złapali kontakt’’, po perfekcyjnie wykonanym rzucie wolnym z 16 metra. Na ich trafienie poloniści odpowiedzieli 14 min. później. Ponownie w roli głównej wystąpił M. Górzyński , który zachował zimną krew w sytuacji,, sam na sam ‘’i podwyższył wynik na 3 : 1.
Po zmianie stron tempo i dramaturgia meczu ani na trochę nie zmalały. Drużyna Meblorza po bramkach w 62 i 76 minucie doprowadziła do remisu. Chwilę przed bramką na 3 : 3 Polonia miała znakomitą okazję do podwyższenia wyniku na 4 : 2 ale jak często w piłce bywa niewykorzystane sytuacje lubię się zemścić. Na szczęście rezerwy miały w swoich szeregach M. Górzyńskiego, który w doliczonym czasie gry perfekcyjnym uderzeniem z rzutu wolnego dał upragnione zwycięstwo swojemu zespołowi. Mimo tego, że młodzi poloniści nie ustrzegli się błędów, należą się im wielkie słowa uznania za zaangażowanie, wolę walki i grę do ostatniej minuty meczu. Pokazali przy tym wiele ciekawych akcji i wreszcie dobrą skuteczność pod bramką przeciwnika.
Do końca rundy mają do rozegrania jeszcze 5 meczy. Mamy nadzieję, że w każdym z nich zaprezentują się nie gorzej jak w spotkaniu z Meblorzem. Już w najbliższą sobotę czeka ich wyjazd do Suchego Lasu i kolejna okazja do zdobywania niezbędnego doświadczenia w piłce seniorskiej.
Trzymamy kciuki za nich z wielką niecierpliwością będziemy oczekiwać wieści po meczu z Sucharami.
Z Meblorzem zagrali :
M. Garstkiewicz, K. Gołębiewski, F. Lesiński, J. Kiel, W. Moroz, D. Słabikowski, O. Janoś, F. Michalak ( 67’ T. Gendera ), M. Stolecki ( 74’ K. Cyka ), B. Włodarczak ( 72’ Ch. Pluta ), M. Górzyński.
Najnowsze aktualności
-
27.10.2020
Wrócić na zwycięską ścieżkę
W sobotę 31 października piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół zmierzy się w Wejherowie ze spadkowiczem z drugiej ligi – tamtejszym Gryfem.
-
26.10.2020
Ostatni turniej orliczek
W sobotę 24 października w Poznaniu orliczki U-11 rozegrały ostatni w tym roku turniej.
-
26.10.2020
Hokejowy wynik juniorów (2005)
W sobotę po dwu tygodniowej przerwie do gry wrócili juniorzy młodsi Polonii Środa z rocznika 2005. W kolejnym spotkaniu podopieczni Przemysława Łoniewskiego podejmowali u siebie zespół Victorii Wysogotowo.
-
26.10.2020
Udany turniej żaków (2013)
W sobotnie popołudnie piłkarze Polonii z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim, IV Turnieju Żaków Młodszych organizowanym przez Wielkopolski ZPN. Turniej ten rozgrywany był w Szczodrzykowie k. Kórnika i wzięło w nim udział 7 klubów, podzielonych na 14 zespołów. Gospodarzem turnieju był zespół Kotwicy Kórnik.
-
26.10.2020
Trzy punkty z Kórnika (2009)
W sobotę kolejny mecz ligowy rozegrali zawodnicy rocznika 2009. Tym razem przeciwnikiem naszego zespołu była Kotwica Kórnik.
-
26.10.2020
Porażka z Kanią Gostyń (2001/03)
W niedzielę 25.10.2020 o godz. 11.00. na boisku w Gostyniu drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Kani Gostyń. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2-1. Bramkę dla Polonii strzelił Eryk Radziejewski.
-
26.10.2020
Polonistki mistrzyniami Wielkopolski
W niedzielę o godzinie 12.00 swoje zmagania na kolejnym turnieju w kategorii wiekowej U13 rozpoczęły nasze młode polonistki. To był już ostatni turniej z tego cyklu.
-
25.10.2020
Pogrom w Środzie Wlkp.
W niedzielne piękne jesienne popołudnie zespół Polonii Środa rozegrał kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego był trzeci w tabeli Świt Skolwin. Spotkanie ze względu na panujący stan epidemii w naszym kraju zostało rozegrane bez udziału publiczności. A szkoda bo naprawdę było na co popatrzeć.


























































