01.02.2015
Polonia pokonała Śląsk Wrocław (1998/99)Swój pierwszy sparing w 2015 juniorzy młodsi naszej Polonii rozegrali we Wrocławiu z rówieśnikami Śląska Wrocław. Nasz zespół do Wrocławia pojechał z pięcioma zawodnikami z rocznika 1998, dwóch chłopaków było z rocznika 2000, a pozostała trzynastka to zawodnicy z rocznika 1999.
Polonia spotkanie ze Śląskiem Wrocław rozpoczęła bez żadnych kompleksów. Taka gra i postawa na boisku w pełni opłaciła się naszemu zespołowi. Po 20 minutach gry nasz zespół prowadził już dwa do zera, po bardzo dobrych strzałach Szymona Chudego. Gospodarze nie pozostawali dłużni i wszelkimi sposobami starali się doprowadzić do wyrównania. W 34 minucie zdobyli gola kontaktowego, po strzale z rzutu karnego. Pierwsza połowa kończy się prowadzeniem 2:1 zespołu Polonii. W drugiej połowie trener Polonii Ireneusz Janicki dokonał w swoim zespole kilku zmian pozwalając zagrać wszystkim obecnym na meczu zawodnikom. Tak więc na boisku pojawiło się 9 nowych piłkarzy a wśród nich było pięciu debiutantów: Adam Adamczyk, Adam Buczma, Damian Słabikowski , Mateusz Stolecki, oraz Kamil Drzewiecki. Pozostali zawodnicy którzy weszli w drugiej połowie to: Marcin Typański, Rafał Kościelniak, Wojciech Leporowski, Szymon Puzicki. Po zmianie naszych zawodników, którzy w takim składzie osobowym grali po raz pierwszy na boisku zaczęli dominować gospodarze, którzy kończyli swoje akcje na naszych obrońcach lub na bardzo dobrze grającym w bramce Dawidzie Włodarczaku. Polonia wyprowadzała groźne kontrataki. Jedna z takich kontr zakończyła się powodzeniem, a bramkę zdobył Rafał Kościelniak. Gospodarze bardzo szybko zdobyli bramkę kontaktową jednak na więcej nie pozwoliła im średzka obrona z bramkarzem na czele i mecz zakończył się wygraną Polonii 3:2. Był to bardzo pożyteczny sparing, który pozwala naszym zawodnikom zdobyć doświadczenie i pewność siebie w meczach ligowych. Kolejny sparing nasz zespół zagra za tydzień z Kotwicą Kórnik.
Pierwszą połowę Polonia Środa rozpoczęła w następującym składzie: bramkarz- Dawid Włodarczak, obrona- Krzysztof Kaźmierczak, Piotr Skrobosiński, Stanisław Kiel, Marcin Szymorek, pomoc- Jędrzej Kujawa, Mikołaj Janicki, Kamil Nawrot, Denis Mutschke, atak- Szymon Chudy, Mikołaj Zys.
Po przerwie na zmiany wchodzili: Adam Adamczyk, Adam Buczma, Damian Słabikowski , Mateusz Stolecki, Kamil Drzewiecki, Marcin Typański, Rafał Kościelniak, Wojciech Leporowski, Szymon Puzicki.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































