12.03.2016
Polonia pokonała mistrza PolskiW meczu 17 kolejki III ligi Polonia Środa pokonuje na własnym boisku Wartę Poznań 1:0 (0:0). Poloniści do spotkania z Wartą przystąpili bez kontuzjowanego Dawida Liska i pauzującego za żółte kartki Łukasza Przybyłka. W spotkaniu tym nie mógł także wystąpić pozyskany zimą Jakub Solarek a tylko na ławce rezerwowych zasiadł nie będący jeszcze w pełni sił Damian Buczma.
Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando poznaniaków którzy częściej byli przy piłce. Już w 3 minucie groźnie uderzał Łukasz Spławski ale piłka po strzale napastnika Warty na nasze szczęście minęła lewy słupek bramki Adriana Lisa w bezpiecznej odległości. W 9 minucie z rzutu wolnego z około 25 metrów groźnie uderzał Paweł Przybyłek ale bramkarz Warty nie dał się zaskoczyć. Pięć minut później z rzutu wolego w pole karne dośrodkowywał Mateusz Pluciński ale strzał z pierwszej piłki Radosława Barabasza także padł łupem bramkarza Warty. Na cztery minuty przed końcem pierwszej połowy błąd przy wyjściu do piłki popełnił średzki bramkarz który w zamieszaniu podbramkowym się potknął ale na nasze szczęście po strzale jednego z zawodników Warty piłkę z linii bramkowej wybił Radosław Barabasz. Ostatecznie pierwsza część spotkania kończy się bezbramkowym remisem.
Drugą połowę oba zespoły rozpoczęły bez zmian personalnych w swoich składach. W 48 minucie Krzysztof Biegański w zamieszaniu podbramkowy zdobywa gola dla poznaniaków ale wcześniej sędzia liniowy sygnalizował pozycję spaloną i bramka nie została uznana. W 60 minucie średzkie trybuny wydały okrzyk radości. Krystian Pawlak przedłużył piłkę głową do Krzysztofa Bartoszaka a wyborowy średzki snajper nie zwykł marnować takich sytuacji i posłał piłkę obok bezradnie interweniującego bramkarza Warty. Polonia obejmuje prowadzenie którego nie oddała już do końca meczu. Warta próbowała odwrócić losy tego spotkania, trener Tomasz Bekas posyłał do boju kolejnych rezerwowych graczy ale średzka defensywa stanowiła tego dnia monolit nie do przejścia, a po raz kolejny z bardzo dobrej strony pokazywał się w bramce Adrian Lis.
Ostatecznie Polonia pokonała Wartę 1:0 i zainkasowała tak potrzebne trzy punkty.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis - Chąpiński, P. Przybyłek, Borucki, Pluciński, Barabasz (89` Błaszak), Jurga, Fontowicz (90` K. Olczyk), Stańczyk (86` A. Olczyk), Pawlak, Bartoszak.
Warta Poznań wystąpiła w składzie: Filipowiak – Koziorowski (70` Brzostowski), Marciniak, Kieliba., Ngamayama, Laskowski, Białożyt (86` Brylewski), Chromiński, Biegański, Ciarkowski, Spławski.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































