15.02.2012
Polonia pokonała lidera IV ligiPiłkarze Polonii Środa pokonali w dzisiejszym meczu kontrolnym lidera IV ligi Luboński KS Luboń 2:0 (2:0).
Bramki dla średzian z rzutów karnych zdobyli Michał Stańczyk oraz Marcin Duchała.
Spotkanie z Lubońskim KS rozpoczęło się z prawie dwudziestominutowym opóźnieniem spowodowanym obfitymi opadami śniegu.
Jako pierwsi zaatakowali gracze z Lubonia. W 11. minucie naszym obrońcom urwał się jeden z napastników, który znalazł się przed bramkarzem Polonii Damianem Matelą, ale na szczęście uderzył bardzo niecelnie.
Następnie inicjatywę przejęli średzianie, którym jednak trudno było się przedostać w pole karne rywali.
W 13. minucie na strzał z około 20 metrów zdecydował się Michał Stańczyk, ale piłkę złapał interweniujący bramkarz.
Trudne warunki nie ułatwiały gry piłkarzom, którzy często na granicy faulu ratowali się wybiciem piłki. Ta sztuka nieudała się w 23. minucie graczom z Lubonia, którzy faulowali w polu karnym Marcina Duchałę. Arbiter główny zawodów nie zawahał się wskazać na „wapno”. Do jedenastki podszedł Michał Stańczyk i pewnym strzałem w dolny, prawy róg pokonał golkipera.
Po chwili mogła paść druga bramka dla średzian. Źle wybitą piłkę przejedli Poloniści, szybko ją rozegrali, a gdy na końcu trafiła do Krystiana Pawlaka ten za długo zwlekał ze strzałem i stracił ją.
W 32. minucie potężnym uderzeniem popisał się Paweł Przybyłek, jednak dobrze ustawiony bramkarz Lubońskiego KS wypiąstkował futbolówkę.
W końcówce pierwszej połowy gra się zaostrzyła przez co doszło do kilku „spięć” pomiędzy zawodnikami. Nie wyszło to na dobre naszym przeciwnikom, którzy w polu karnym nieczysto zatrzymali szarżującego Piotra Leporowskiego. Arbiter główny niemiał innego wyjścia jak po raz drugi w tym meczu podyktować rzut karny dla Polonii. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze tym razem podszedł Marcin Duchała i pewnym uderzeniem zdobył drugiego gola dla naszego zespołu.
Pierwsza połowa w ostateczności zakończyła się dwubramkowym prowadzeniem Polonistów.
W przerwie trener średzian Jacek Nowaczyk dokonał pięciu zmian. Plac gry opuścili Marek Matysiak, Michał Okninski, Dawid Lisek, Tomasz Bekas oraz Piotr Leporowski. Natomiast na boisku pojawili się Marcin Siwek, Maciej Gendek, Łukasz Ratajczak, Piotr Loba i testowany Maciej Kononowicz.
Pięć minut po wznowieniu gry Poloniści wykonywali rzut wolny na wysokości pola karnego, jednak piłka uderzona przez Michała Stańczyka minęła słupek bramki.
Następnie przez długi czas na boisku nie działo się nic ciekawego, Śnieg zalegający na murawie utrudniał grę piłkarzom, którzy nie potrafili sobie wypracować żadnej sytuacji bramkowej. Mecz toczył się głównie w środku pola, a wszystkie akcje kończyły się przed polem karnym Polonii i Lubońskiego.
W 76. minucie bliski zdobycia gola samobójczego był Maciej Gendek, który podał piłkę do Damiana Mateli, tak że ta trafiła w słupek naszej bramki.
Cztery minuty później groźnie zaatakował jeszcze Luboński, ale bramkarz Polonii popisał się świetną interwencją.
Spotkanie obserwowała liczna grupa kibiców Polonii, która mimo że to tylko mecz towarzyski, przez cały czas głośno dopingowała naszą drużynę.
Poloniści mimo zaśnieżonego boiska pokonali lidera IV ligi Luboński KS Luboń 2:0. Gdyby spotkanie odbywało się w innych warunkach gra obu zespołów na pewno wyglądała by zdecydowanie inaczej.
W naszym zespole testowany w tym spotkaniu był napastnik, były zawodnik poznańskiego Lecha Maciej Kononowicz, który wszedł na boisko w drugiej połowie.
Było to trzecie zwycięstwo średzian w piątym meczu kontrolnym. Kolejne spotkanie nasza drużyna rozegra już w sobotę na boisku w Jarocinie z tamtejszym Jarotą.
15.02.2012r., g. 19:45 - Poznań, ul. Przypadek
Luboński KS Luboń - Polonia Środa 0:2 (0:2)
Stanczyk (23. karny), Duchała (43. karny)
Polonia: Matela, Matysiak (46` Siwek), Lisek (46` Gendek), Okninski (46` Ratajczak), P. Przybyłek, Bekas (46` Loba), Błaszak, Leporowski (46` Kononowicz), Duchała, Stańczyk, Pawlak.
Najnowsze aktualności
-
22.04.2017
Daleki wyjazd do Manowa
Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.
-
21.04.2017
Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie
Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2017
Awans do finału okiem aparatu
Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
20.04.2017
Wysoka wygrana juniorów (2001/02)
W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka. Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
-
20.04.2017
Kolejna wygrana rezerw
W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).
-
19.04.2017
Skrót meczu w Gnieźnie
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
19.04.2017
Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!
Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.
-
19.04.2017
Bez punktów w Lesznie (2000/01)
W Wielki Czwartek juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli teraz trzech zawodników z rocznika 2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić 1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych 40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale przez co gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.























































