07.11.2012
Polonia podejmie lidera z OstrowaJuż w niedzielę na stadionie w Środzie Wielkopolskiej dojdzie do bardzo ciekawego spotkania. Naprzeciw siebie staną drużyny średzkiej Polonii i zajmującej pierwsze miejsce w tabeli Ostrovii 1909 Ostrów.
Ostrovia jako beniaminek rozgrywek spisuje się wyśmienicie w tym sezonie. W piętnastu rozegranych meczach rywale zdobyli łącznie 32. punkty na co złożyło się dziesięć zwycięstw, dwa remisy i trzy porażki. Zespół prowadzony przez Marka Nowickiego strzelił 31. goli, a stracił 13.
W ostatniej kolejce ostrowianie pokonali przed własną publicznością Polonię 1912 Leszno skromnie 1:0. Zwycięskie trafienie zanotował w 65. minucie Krzysztof Gościniak, który z siedmioma golami jest najlepszym strzelcem drużyny z Ostrowa. Po jednej bramce mniej mają natomiast Tomasz Kempiński i Maciej Stawiński.
Listopad rozpoczął się dobrze dla Ostrovii, gorzej było natomiast w październiku, gdzie na cztery rozegrane mecze, tylko jeden zakończył się zwycięstwem naszych niedzielnych rywali. Ostrowianie ulegli w tym czasie Unii Swarzędz 0:1, Unii Solec Kujawski 0:1 i Noteciance Pakość aż 0:5.
Będzie to pierwsza kolejka rundy rewanżowej. Dla Polonii, która w tym sezonie spisuje się bardzo dobrze na własnym boisku będzie to wyśmienita okazja do rewanżu na inauguracyjną porażkę 0:1 w Ostrowie. Poloniści mimo że byli faworytem tego starcia to po bramce już z drugiej minuty Macieja Stawińskiego wrócili do Środy z zerowym dorobkiem. Naszej drużynie nie dopisywało w tym spotkaniu również szczęście o czym najlepiej świadczy zmarnowany przez Macieja Kononowicza rzut karny.
Od tego meczu w średzkim zespole doszło jednak do pewnych zmian. Najważniejsza to zmiana szkoleniowca, którym po Marianie Kurowskim został Robert Halaburda. Polonia zaczęła grać bardziej ofensywnie co przyniosło efekt w postaci większej liczby zdobywanych bramek. Niestety nadal średzianie słabo radzą sobie na wyjazdach notując tylko jedno zwycięstwo. Nasza drużyna nie ma jednak respektu dla rywali na własnym terenie, gdzie jest niepokonana i wygrała pięć na sześć rozegranych spotkań. Kolejnym atutem dla polonistów jest dobra postawa w defensywie. Przez 577. minut średzianie stracili tylko dwie bramki na własnym boisku.
Początek niedzielnego meczu zaplanowano na godzinę 13:00.
Wszystkich kibiców zapraszamy.
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































