OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

30.04.2011

Polonia obejmuje fotel lidera

W rozegranym w sobotnie popołudnie meczu XXIII kolejki czwartej ligi Polonia Sroda pokonała w Murowanej Goslinie miejscową Concordię 1:0(0:0).

Bramke na wage trzech punktów w 87 minucie zdobył Krystian Pawlak. To pierwsza bramka Krystiana w zespole seniorów , która na dodatek pozwoliła Polonii objąć pozycję lidera po dzisiejszej kolejce.

Stało sie to jednak przede wszystkim dzieki zwycięstwu Gromu Plewiska z Lechią Kostrzyn aż 6:1 i to na boisku w Kostrzynie.

 Polonia w Murowanej zagrała dzis w składzie:

Adrian Lis- Marcin Siwek(77.Krystian Pawlak)  Łukasz Ratajczak   Dawid Lisek   Kamil Krawczyk(46.Marcin Duchała) - Tomasz Bekas  Łukasz Przybyłek  Piotr Loba Marcin Michałowski(46.Kamil Krajewski)  Krzysztof Błędkowski Paweł Przybyłek

Mecz w Murowanej Goslinie rozpoczął sie zgodnie z przewidywaniami. To Polonia Środa przeważała i starała sie jak najszybciej zdobyc pierwszego gola. Z tym , że raczej trudno było sie przedostać polonistom w pole karne gospodarzy. Realne zagrozenie nasi piłkarze stworzyli sobie dopiero w 21 minucie gdy po faulu na Pawle Przybyłku do rzutu wolnego podszedł jego brat, Łukasz. Pomocnik Polonii ni to dośrodkował, ni to strzelił na bramke. Efekt był taki, ze piłka po odbiciu od poprzeczki wyszła poza pole gry.

Minute później pierwszy raz groźnie kontratakowali piłkarze z Murowanej i od razu było niebezpiecznie pod naszą bramką. Po kolejnych dwóch minutach gospodarze wykonywali rzut wolny z okolic naszego pola karnego, po którym Concordia była najblizej w tym meczu pokonania Adriana Lisa, na szczęście dla Polonii główka zawodnika gospodarzy była minimalnie niecelna.

W 35 minucie Łukasz Przybyłek powalczył o rzut rozny dla naszego zespołu, niestety nie udało mu sie go wywalczyc . Na dodatek sedzia boczny zasygnalizował niesportowe zachowanie piłkarza Polonii co poskutkowało decyzja sedziego głównego, który pokazał naszemu piłkarzowi czerwona kartke.Od tego momentu Polonia musiała więc grac w dziesięciu przeciwko jedenastu piłkarzom Concordii.

To bardzo skomplikowało sytuacje Polonii, która przeciez przyjechała do Murowanej po trzy punkty. Przed przerwą jeszcze raz groźnie zaatakowali gospodarze kolejny raz wrzucając piłke pod nasza bramke, lecz główka napastnika gospodarzy była niecelna.

W przerwie trener Polonii zdecydował się dokonać dwóch zmian. Za Kamila Krawczyka i Marcina Michałowskiego weszli Marcin Duchała i Kamil Krajewski.

Te zmiany spowodowały także zmiane ustawienia naszego zespołu, który mimo ze grał w osłabieniu  zagrał od tej  chwili na trzech obrońców. Widac także było iż nastawienie naszego zespołu nie uległo zmianie i nadal Polonia zdecydowanie walczyła o trzy punkty. Druga połowa toczyła się zdecydowanie pod dyktando polonistów. Bardzo aktywni byli nasi napastnicy, pomocnicy starali się na nierównej murawie dokładnie podawać a linia obrony Polonii skutecznie likwidowała wszystkie próby kontrataków gospodarzy.

W drugiej połowie nasz zespół wykonywał aż jedenaście rzutów rożnych ale trzeba przyznać, ze rzadko po tych stałych fragmentach gry było niebezpiecznie pod bramka Concordii. Częsciej i groźniej Polonia stwarzała strzeleckie sytuacje po akcjach ze srodka pola gry. Zwłaszcza w końcówce spotkania nasi piłkarze z minuty na minute coraz częściej dochodzili do sytuacji strzeleckich. W 70 minucie silnie uderzył Krzysztof Błędkowski ale bramkarz końcami palców sparował piłke na rzut rozny. Potem z rzutu wolnego z okolic dwudziestego metra strzelał Tomasz Bekas, za lekko jednak by pokonac bramkarza Concordii.

W 77 minucie bramkarz gospodarzy, Adrian Pruszyński bardzo ładnie choc chyba szczęśliwie obronił strzał Krzysztofa Błędkowskiego  oddany z pola karnego gospodarzy. Po tej akcji trener Polonii zagrał juz całkowicie vabank i zdjął kolejnego obrońce, Marcina Siwka wprowadzając do gry Krystiana Pawlaka.

Natężęnie ataków Polonii rosło z minuty na minute,a  broniacym się rozpaczliwie gospodarzom zaczęło brakować juz sił mimo, że od 35 minuty grali przecież z przewaga jednego zawodnika. Polonia raz za razem wykonywała kolejne rzuty rozne i po jednym z nich znowu instynktowna obrona bramkarza gospodarzy zapobiegła utracie bramki przez Concordię. Tym razem strzelającym ze strony Polonii był Piotr Loba.

Dopiero w 86 minucie gospodarze zawędrowali pod nasza bramke i nawet wywalczyli rzut rożny. Nic on jednak nie przyniósł a na dodatek nastepna akcja Polonii przyniosła wreszcie upragnionego przez zawodników i kibiców Polonii gola.

Na prawej stronie boiska pojedynek jeden na jednego wygrał Dawid Lisek i pognał z piłka w kierunku środka placu gry, po czym zdecydował się na prostopadłe podanie w pole karne gospodarzy. Tam najszybciej do piłki wystartował Krystian Pawlak , który strzelił z pierwszej piłki na bramke gospodarzy.. Uderzenie powedrowało na długi róg bramki Concordii i wreszcie piłka znalazła miejsce w siatce bramki Concordii.

W 88 minucie Marcin Duchała po indywidualnej akcji trafił jeszcze w słupek ale wynik nie uległ juz zmianie .

Polonia wygrała więc ten mecz, mimo ze przez wiekszą część spotkania przyszło naszym piłkarzom grac w osłabieniu. Broniacy sie przed spadkiem  zawodnicy Concordii nastawieni byli na uzyskanie remisu i byli bliscy wywalczenia jednego punktu. Po serii kilku porażek z rzedu Zarząd Concordii zwolnił trenera Jarosa i powtórnie zatrudnił Arkadiusza Kaliszana. Ta zmiana bardzo pozytywnie wpłynęła na zawodników gospodarzy, którzy zwłaszcza w obronie zagrali naprawde dobre spotkanie.

Polonia walczyła jednak do ostatniej minuty o bardzo ważne trzy punkty i całkowicie zasłuzenie te trzy punkty wywalczyła. Na pochwałe za wole walki zasluguja wszyscy piłkarze Polonii, którzy zwłaszcza w drugiej połowie zagrali bardzo ambitnie .

Do Murowanej wybrała się grupa kilkudziesięciu kibiców ze Środy i z pewnościa takze ona miała swój wkład w to zwyciestwo. Mimo niekorzystnego przebiegu sytuacji na boisku kibice wspierali głosnym dopingiem piłkarzy Polonii i w samej końcówce spotkania mogli wreszcie okazać swoja radość.

Kibice Polonii po meczu w Murowanej pojechali do Kostrzyna na mecz Lechii z Gromem Plewiska aby wesprzec zespól gości i chyba podziałało bo zawodnicy Gromu dosłownie rozbili Lechie wygrywając aż 6:1

.Po porazce Lechii Polonia zrównała sie punktami  z zespołem z Kostrzyna a dzieki zdecydowanie lepszej różnicy bramek to nasza druzyna objęła przodownictwo w tabeli czwartej ligi.

Najnowsze aktualności

  • 11.06.2019

    Obronić Wielkopolski Puchar

    W środę 12 czerwca przed piłkarzami Polonii Środa Wielkopolska jedno z ważniejszych spotkań sezonu 2018/2019. Nasza drużyna stanie przed szansą obronienia wojewódzkiego Pucharu Polski. Przed rokiem średzianie pokonali Lubuszanina Trzciankę i zdobyli to trofeum po raz drugi w historii naszego Klub.  Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie zajmujący drugie miejsce w trzeciej lidze KKS Kalisz.

  • 10.06.2019

    UKS Śrem pokonany (2008)

    W sobotę 8 czerwca orlik starszy 2008 rozegrał swój ostatni mecz ligowy. Przeciwnikiem był zespół UKS Śrem.

  • 10.06.2019

    Wygrana na zakończenie

    Za nami ostatnia kolejka ligowa w tym sezonie. Seniorki Polonii na własnym boisku podejmowały zespół z Górzna. Rywalki mocne jednak my z ogromną wiarą w siebie zamierzałyśmy walczyć o 3 punkty ligowe i podeszłyśmy do tego meczu bardzo zmotywowane.

  • 08.06.2019

    Kotwica pokonana

    W przedostatnim spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół Kotwicy Kołobrzeg. Po bardzo dobrym spotkaniu Polonia pokonała Kotwicę 2:1 (1:1). Bramki dla naszego zespołu zdobyli Krzysztof Bartoszak i Michał Górzyński. Dla Kotwicy trafienie zanotował Marcin Trojanowski.

  • 07.06.2019

    FERO #GraZNami!

    #NowySponsor #Witamy #Fero

  • 07.06.2019

    Porażka na zakończenie (2001/02)

    W środę 5 czerwca juniorzy starsi Polonii rozegrali ostatni mecz sezonu a rywalem naszego zespołu był Włókniarz Kalisz. Przeciwnik to lider naszej grupy i bardzo silny fizycznie zespół.

  • 07.06.2019

    Skromna wygrana w Owińskach (2006)

    W środę 5 czerwca młodziki starsze zagrały kolejny swój mecz ligowy, który miał się odbyć w miniony weekend. Tym razem nasi zawodnicy udali się do Owińsk na przedostatni mecz w tym sezonie. Sama godzina i pogoda nie przemawiały za tym, że będzie to obfitujące w emocje spotkanie. Panujące wręcz afrykańskie warunki utrudniały grę zarówno polonistom jak i drużynie Błękitnie. Tak też było od samego początku gdzie obydwa zespoły grały spokojnie i zachowawczo w obronie. Jedyną sytuację na bramkę poloniści zamienili w pierwszej połowie w 16 min kiedy to po rzucie rożnym piłkę do bramki rywali głową skierował Marcin Skrobich. Była to jedyna sytuacja naszego zespołu w pierwszej części meczu. Gospodarze również tylko raz zagrozili bramce Polonii, lecz na stanowisku był Dawid Kaczmarek.

  • 07.06.2019

    Grają poloniści

    Przed nami już ostatni weekend obfitujący w sporo meczy zespołów naszej Akademii. Tym razem odbędzie się trzynaście spotkań. Siedem z nich zostanie rozegranych na boiskach w naszym mieście a pięć spotkań i jeden turniej odbędą się na boiskach rywali.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.