02.05.2019
Polonia nie zwalnia tempaNie mają zbyt wiele czasu na odpoczynek piłkarze Polonii Środa. W środę 1 maja grali mecz ligowy w dalekim Koszalinie a już w sobotę 4 maja podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego czeka kolejne spotkanie. Tym razem naszym rywalem będą rezerwy występującej w Ekstraklasie Pogoni Szczecin.
Polonia Środa meczem z Pogonią może podtrzymać dobrą passę zwycięskich meczy ligowych. Przypomnijmy że podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zostawili już w pokonanym polu Jarotę Jarocin (3:0) i Gwardię Koszalin (1:0). Jest więc szansa na trzecie z rzędu zwycięstwo i dopisanie kolejnego kompletu punktów do swojego konta.
W meczu z rezerwami Pogoni Szczecin trener Krzysztof Kapuściński będzie mógł już skorzystać z pauzujących za żółte kartki Oskara Kozłowskiego i Szymona Zgardy. To da naszemu sztabowi szkoleniowemu na pewno większe pole manewru przy wyborze podstawowej jedenastki jak i osiemnastki meczowej.
Spotkanie z Pogonią na pewno będzie miało szczególny wymiar dla dwójki naszych wychowanków którzy przez długi czas reprezentowali barwy zespołu ze Szczecina. Mowa tu oczywiście o Jędrzeju Kujawie i Michale Górzyńskim. Jednak obaj zgodnie zapowiadają że w tym meczu nie będzie żadnych sentymentów i zrobią wszystko aby trzy punkty zostały w naszym mieście.
Pogoń zajmuje obecnie dwunastą lokatę w ligowej tabeli z dorobkiem 29 punktów i przewagą ośmiu punktów nad strefą spadkową. Na ten dorobek złożyło się dziewięć zwycięstw, dwa remisy i piętnaście porażek. Bilans bramowy zespołu ze Szczecina to 34-52. Najlepszym strzelcem jest Adrian Benedyczak który bramkarzy rywali pokonywał sześć razy. W ostatniej kolejce rezerwy Pogoni pokonały na własnym boisku rezerwy Lecha Poznań 3:2.
Obydwa zespoły dotychczas spotkały się ze sobą pięć razy. Bilans tych spotkań przemawia decydowanie za naszym zespołem. Polonia wygrała trzy mecze, a w dwóch padł remis. Bilans bramkowy tych meczy to 9:3 na korzyść Polonii. W ostatnim meczu tych zespołów do jakiego doszło jesienią Polonia zwyciężyła 1:0 a złotą bramkę na wagę trzech punktów zdobył ładnym uderzeniem z dystansu Szymon Zgarda.
Spotkanie z rezerwami Pogoni zostanie rozegrane w sobotę 4 maja o godzinie 16:00 na Stadionie Średzkim. Już teraz serdecznie zapraszamy na ten mecz. A dla wszystkich kibiców którzy nie będą mogli z nami być tego dnia przeprowadzimy tekstową relację live.
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































