15.08.2012
Polonia Leszno - Polonia Środa 0:0W dzisiejszym meczu drugiej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zremisowali bezbramkowo na wyjeździe z Polonią 1912 Leszno.
Już pierwsze minuty meczu pokazały że spotkanie z Polonią 1912 Leszno nie będzie łatwym meczem dla średzian. W trzeciej minucie rywale po raz pierwszy uderzali na bramkę Sławomira Janickiego, ale nasz golkiper nie dał się zaskoczyć i złapał piłkę. Po chwili niecelnym uderzeniem z głowy odpowiedzieli średzianie. W siódmej minucie po rzucie wolnym piłka w niewielkiej odległości minęła słupek bramki naszej drużyny. Następnie przez długi okres gry na boisku niewiele się działo. Dopiero w 22. minucie groźnie zrobiło się polu karnym Polonii Środa, jednak w dogodnej sytuacji w piłkę nieczysto trafił napastnik, a tę złapał Sławomir Janicki. Trzy minuty później powinno być 1:0 dla naszego zespołu. Tomasz Bekas zagrał piłkę do Macieja Kononowicza, który minął jeszcze obrońcę i uderzył niestety, tylko w poprzeczkę. Po kolejnych trzech minutach to rywale mogli strzelić gola, ale zawodnik Polonii Leszno który po ładnej akcji znalazł się przed średzkim bramkarzem strzelił prosto w niego. Jeszcze przed przerwą poloniści mieli dwie sytuacje po których mogli zdobyć bramkę. Najpierw Tomasz Bekas przejął piłkę na połowie boiska, ale źle odegrał ją do Michała Wawszczaka, który znalazł by się w sytuacji jeden na jeden, a następnie po dośrodkowaniu z lewej strony boska Paweł Łączny nie trafił głową w futbolówkę.
W przerwie trener Marian Kurowski zdecydował się na przeprowadzenie jednej zmiany. Na boisku pojawił się Jakub Wiśniewski, który zastąpił Pawła Łącznego.
Drugą część gry średzianie rozpoczęli od ataków na bramkę rywali. Najpierw z daleka mocno uderzał Tomasz Bekas, który jednak nie wycelował w bramkę, a następnie po dośrodkowaniu, Michał Wawszczak przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. W 54 minucie Tomasz Bekas wrzucił piłkę prosto na głowę Piotra Loba, a ten uderzył tylko w bramkarza. Rywale na tą sytuacje średzian odpowiedzieli wręcz natychmiast strzelając minimalnie obok dalszego słupka bramki. W 58 minucie ponownie uderzał Piotr Loba, ale za słabo by pokonać bramkarza. Pięć minut później nastąpiła druga zmiana w Polonii. Boisko opuścił Krzysztof Wolkiewicz, a jego miejsce zajął Mateusz Pluciński. Po chwili Mateusz mógł wpisać się na listę strzelców lecz jego niesygnalizowany strzał złapał bramkarz. W 69 minucie boisko z powodu kontuzji opuścił Piotr Loba, a jego miejsce zajął Maciej Gendek. Wcześniej jednak grający w osłabieniu średzianie mieli duże szczęście gdyż w bardzo dobrej okazji napastnik przeciwników nie potrafił pokonać Sławomira Janickiego. W 72. minucie zza pola karnego uderzał Jakub Wiśniewski, ale bez powodzenia. Po chwili nastąpiła ostatnia zmiana w naszej drużynie. Na boisku zameldował się Krystian Pawlak zmieniając Macieja Kononowicza. W 75. minucie ładną paradą popisał się Sławomir Janicki parując strzał z rzutu wolnego na róg. W 86. minucie walczący o zwycięskiego gola średzianie dopuścili zawodnika rywali do dogodnej sytuacji, a chcący zażegnać niebezpieczeństwo Maciej Gednek był zmuszony do faulu za co otrzymał czerwoną kartkę. Jeszcze przed końcem meczu mocno uderzał Tomasz Bekas ale na róg piłkę wybił golkiper.
Polonia 1912 Leszno - Polonia Środa 0:0
Polonia Leszno: Anusiewicz, Ozimek, Kowalski, Siwy, Jęsiek, Bugzel, Lokś, Kuźniewski (83. Grabski), Olszak, Jakubowski (46. Ceglarek), Vons
rezerwa: Zator, Ceglarek, Malinowski, Grabski, Woźny
Polonia Środa: Janicki, P. Przybyłek,Siwek, Barabasz, Lisek, Bekas, Loba (66. Gendek), Wolkiewicz (63. Pluciński), Łączny (46. Wiśniewski), Kononowicz (73. Pawlak), Wawszczak
rezerwa: Korbik, Pawlak, Okninski, Wiśniewski, Ratajczak, Gendek, Pluciński
Żółta kartka: Lisek
Czerwona kartka: Gendek 86
Najnowsze aktualności
-
29.08.2016
Wysoka wygrana trampkarzy (2003)
W kolejnym meczu kontrolnym młodzi poloniści rocznik 2003 zmierzyli się na wyjeździe z drużyną Akademii Reissa Jarocin. Mecz był rozgrywany w czasie 3x 30 minut
-
29.08.2016
M. Bekas: Trener jest rozliczany za wyniki
Jest to normalne w zawodzie trenera że jest rozliczany za wyniki. Decyzja kto będzie prowadził Polonię to zawsze należy do włodarzy Klubu a nie do mnie. Ja jestem trenerem. Wszyscy wiemy jak dobrą pracę wykonujemy i nie ma się co jej wstydzić. Wyniki są jeszcze niezadowalające ale cały czas widać że ten zespół się rozwija – mówił Mariusz Bekas po meczu z GKS Przodkowo.
-
28.08.2016
Skrót meczu w Przodkowie
Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu 4. kolejki 3 ligi GKS Przodkowo - Polonia Środa. Spotkanie zakończyło sie remisem 2:2. Bramki dla naszej drużyny zdobyli Przemysław Otuszewski oraz Radosław Barabasz.
-
29.08.2016
Trzy punkty z Błękitnymi (2000/01)
W sobotę 27 sierpnia juniorzy młodsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Wronek i po przegranej w poprzedniej kolejce z Szamocinem pragnęli podreperować swoje konto punktowe. Mimo iż atut własnego boiska był po ich stronie, to jednak przeciwnik zawiesił wysoko poprzeczkę i nasi zawodnicy musieli walczyć o każdą piłkę do ostatniej minuty meczu. Po prostu spotkały się tego dnia dwa wyrównane zespoły , które z dużym zaangażowaniem walczyły o zwycięstwo.
-
29.08.2016
Dobry początek rozgrywek
Zwycięstwem nad wymagającym przeciwnikiem, jakim jest niewątpliwie KKP Chełmża, rozpoczęła II-ligowa drużyna dziewcząt ”Polonii” Środa, piłkarski sezon 2016/2017!
-
29.08.2016
Poloniści na turnieju w Obornikach (2007)
W sobotę 27 sierpnia druga drużyna Polonii w roczniku 2007 wzięła udział w turnieju o Puchar Prezesa Sparty Oborniki. Nasz zespół trafił do grupy B, gdzie znalazły się również takie drużyny jak: Sparta Oborniki, Kłos Budzyń, Akademia Piłkarska Calcio I oraz Akademia Piłkarska Błękitni Owińska.
-
28.08.2016
Mecz w Przodkowie okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu 4 kolejki III ligi w którym Polonia Środa zremisowała na wyjeździe z GKS Przodkowo 2:2 (0:1). Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
27.08.2016
Jeden punkt z Przodkowa
W kolejnym meczu w III lidze poloniści zremisowali z Przodkowie z GKS-em 2:2 (0:1). Nasz zespół jako pierwszy objął w tym meczu prowadzenie jednak nie potrafił go utrzymać do końca a na dodatek poloniści w samej końcówce musieli gonić wynik i rzutem na taśmę doprowadzili do remisu.






















































