OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

30.09.2014

Polonia lepsza od UKS Śrem (2004)

W sobotę zespół orlika starszego rozegrał kolejny swój mecz ligowy. Tym razem do Środy przyjechał UKS Śrem, który na pewno w Środzie chciał powalczyć o cenne punkty.Młodzi poloniści rozegrali drugi mecz z rzędu na własnym boisku, lecz wiadome było że nie będzie to tak łatwe spotkanie jak ostatnio.

Początek meczu to ostrożna gra obu drużyn, poloniści jakby częściej byli przy piłce ale trudno było przebić się w pole karne gości. UKS grał rozważnie i z biegiem czasu wyprowadzał groźne kontry. Po 10 minutach wyrównanej gry pierwsi strzał na bramkę oddali zawodnicy ze Śremu na szczęście piłka po strzale napastnika odbiła się od słupka i opuściła pole gry. Polonia nadal mocno atakowała ale obrona Śremu dobrze ustawiona rozbijała te ataki. W 12 minucie kolejna kontra gości przyniosła im prowadzenie. Prostopadłe podanie do napastnika zostało zamienione na bramkę. Poloniści szybko wznowili grę od środka chcąc odrobić straty ale w 14 minucie goście wyprowadzają znowu kontrę i cała akcja kończy się ich drugim trafieniem w meczu. Można powiedzieć że była to kopia pierwszej bramki. W szeregi Polonii wkradła się nerwowość, teraz trzeba było odrobić już dwie bramki. Pierwszy sygnał to odrabiania strat dał Jędrek Lammel, lecz jego strzał zza pola karnego był niecelny. Chwilę później kolejna szybka akcja przyjezdnych i dobra sytuacja na strzelenie bramki, ale zawodnikowi UKS-u zabrakło zimnej krwi w polu karnym. W 16 minucie piłka z prawego skrzydła trafiła pod nogi ustawionego po lewej stronie Jędrka Lammela, który w pełnym biegu oddał silny strzał a bramkarz był bez szans. 1:2 i Polonia odrabiała straty. Zaledwie upłynęły 2 minuty i po pięknej akcji polonistów Robert Rubach wbiegł z piłką wzdłuż linii pola karnego do środka boiska i silnym strzałem przy słupku pokonał bramkarza ze Śremu. A więc ponownie mieliśmy remis i wszystko w tym meczu możliwe. W 22 minucie Filip Kaczmarek przyjmując piłkę został kopnięty w łydkę co spowodowało małą przerwę w grze. Rzut wolny z około 20 metrów od bramki wykonywał Robert Rubach. I kapitan Polonii tej szansy nie zmarnował. Wykorzystując wiatr w plecy uderzył płasko przy słupku i wyprowadził swój zespół na prowadzenie w meczu. Do końca pierwszej połowy nic się nie zmieniło i Polonia prowadziła 3:2 odrabiając dwie bramki straty.

Na drugą część oba zespoły wyszły mocno skoncentrowane. Kibice oglądali naprawdę dobre widowisko piłkarskie z szybkimi akcjami. Teraz to goście grając z wiatrem mieli bardziej zaatakować. Polonia czekała na własnej połowie grając uważnie w obronie. Pierwsi do głosu doszli nasi zawodnicy którzy szukać mieli kolejnej bramki, która uspokoiła by grę. Tak też się stało w 30 minucie kiedy to po trafieniu Filipa Kaczmarka Polonia prowadziła 4:2. Teraz to UKS musiał gonić wynik i był w gorszej sytuacji. Polonia wciąż jednak atakowała i nie zamierzała się bronić. W 35 minucie ponownie Filip Kaczmarek strzela bramkę dla naszego zespołu i było już 5:2. Po tej bramce goście wyglądali na bezradnych jakby opuściły ich siły. Ich akcję nie były już tak groźne jak w pierwszej połowie. Teraz rzadziej przebywali pod bramką naszego zespołu. Nadeszła 40 minuta spotkania gdy Polonia zdobyła kolejną bramkę a jej strzelcem był Jędrek Lammel, który pięknym lobem pokonał bramkarza Śremu. Gdy wydawało się że w tym meczu już nic się nie wydarzy na pięć minut przed zakończeniem Adam Krotofil wykorzystał zamieszanie pod bramką rywala i strzelił bramkę na 7:2 dla swojej drużyny. Do końca spotkania wynik i gra się nie zmieniła czyli goście odpuścili końcówkę choć do nich należały dwie ostatnie akcję, ale nie zagrażały one w znaczny sposób naszym zawodnikom. Tak więc Polonia zasłużenie choć z ogromnym wysiłkiem pokonała zespół ze Śremu 7:2. Patrząc na przebieg całego spotkania to obie ekipy zaprezentowały się z dobrej strony. Bardzo dobrze w pierwszej części meczu zagrali goście, którzy jeśli wykorzystaliby swoje sytuację to na pewno by prowadzili w meczu wyżej. A nasz zespół wykorzystał wszystko co miał. Cieszy fakt że coraz częściej i lepiej wychodzi rozegranie piłki od tyłu. W tym dniu na pochwałę zasłużył cały zespół Polonii, każdy z zawodników zostawił serce na boisku. Dla kibiców też na pewno było to ciekawe widowisko, które zgotowały drużyny grające na równym poziomie. Jednak w tym dniu lepiej kondycyjnie wyglądali poloniści.

Teraz przed zawodnikami Polonii przerwa od zmagań ligowych gdyż w najbliższy weekend zespół orlika starszego pauzuje. Z tej racji w piątek poloniści zagrają mecz sparingowy w Jarocinie z zespołem Antonio Jarocin, który ma dać zawodnikom ciąg w grze.

Polonia zagrała w składzie: S. Ciesielski, D. Budziński, F. Łasocha, R. Rubach, S. Balcerzak, J. Lammel, A. Krotofil, F. Łuczak, D. Boniecki, J. Szymczak, F. Kaczmarek, J. Bzowy, M. Binkowski, M. Janiszewski.

Najnowsze aktualności

  • 14.03.2015

    Zdjęcia z meczu ćwierćfinałowego

    Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z sobotniego ćwierćfinału Pucharu Polski na szczeblu okręgu w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Unię Swarzędz 3:0. Zdjęcia tradycyjnie wykonał Czesław Kościelski.

  • 14.03.2015

    Wygrali z Kotwicą (1998/99)

    W sobotę 14 marca drużyna juniorów młodszych Polonii rozegrała swój ostatni sparing przed wiosenną rundą rewanżową. Przeciwnikiem był kolejny zespół, który wywalczył jesienią awans do grupy mistrzowskiej wielkopolskiej klasy rozgrywkowej – Kotwica Kórnik.

  • 14.03.2015

    Jesteśmy w półfinale

    W sobotę 14 marca piłkarze Polonii rozegrali spotkanie ćwierćfinału Pucharu Polski na szczeblu okręgu a ich rywalem był zespół Unii Swarzędz. Mecz odbył się w Środzie Wlkp. na głównej płycie średzkiego stadionu która po zabiegach jakie zostały na niej przeprowadzone w minionym tygodniu prezentowała się jak na tą porę roku bardzo dobrze.

  • 12.03.2015

    Zapowiedź Pucharu Polski na szczeblu okręgu

    W najbliższy weekend odbędą się spotkania ćwierćfinału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Na czterech stadionach odbędą się cztery bardzo ciekawe spotkania które wyłonią półfinalistów.

  • 12.03.2015

    Tomasz Nowicki sędzią meczu pucharowego

    Tomasz Nowicki z Poznania będzie sędzią głównym sobotniego spotkania ćwierćfinału Pucharu Polski na szczeblu okręgu w którym Polonia Środa podejmować będzie na własnym boisku zespół Unii Swarzędz. Asystować mu będą na liniach Michał Szmytke i Michał Waskowski. Sędzia Nowicki prowadził w przeszłości dwa spotkania naszego zespołu w III lidze. Miało to miejsce w sezonie 2012/13. Wtedy to Polonia w 11 kolejce pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:0 a w kolejce 29 także na własnym boisku przegrała z Sokołem Kleczew 0:3.

  • 12.03.2015

    Przegrany sparing z Klosem (2007)

    W środę 11 marca swój kolejny test mecz rozegrała drużyna żaków rocznik 2007.Tym razem przeciwnikiem naszych chłopców byli rówieśnicy z Zaniemyśla. Mecz ten został rozegrany na orliku. Przed meczem trenerzy wspólnie ustalili , że spotkanie to zostanie podzielone na cztery połowy.

  • 11.03.2015

    Remis z Poznaniakiem (1998/99)

    We wtorek 19 marca juniorzy młodsi Polonii Środa zmierzyli się w Poznaniu na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ulicy Gdańskiej z tamtejszym zespołem Poznaniaka.

  • 11.03.2015

    Trzecie miejsce Polonii (2003)

    W ubiegłą niedziele 22 lutego średzcy piłkarze z grupy młodzik młodszy, wzięli udział w ostatniej kolejce ligi halowej RED BOX, która to rozgrywana była przez całą zimę w hali CitiZen w Poznaniu. Na sam koniec polonistom pozostały trzy bardzo trudne, ale zarazem również bardzo ważne mecze.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.