30.09.2009
Polonia II lepsza od Lubońskiego !!!W dzisiejsze popołudnie drugi zespół Polonii prowadzony przez trenera Jacka Nowaczyka sprawił dużą niespodziankę średzkim kibicom, pokonując u siebie faworyzowaną drużynę Lubońśkiego FC 2:1 (1:1).
Bramki dla Polonii strzelili: M. Walczak i M. Owczarzak.
Polonia wystąpiła w składzie: Reszka- Ratajczak Mikołajczyk Jarmuszkiewicz Matuszak- Walczak Lisek Małecki Waszak- Wiśniewski Owczarzak.
Średzianie zaczęli spotkanie z wielkim animuszem. Już w piątej minucie powinniśmy prowadzić 1:0 ale M. Walczak w stuprocentowej sytuacji przenosi piłkę nad poprzeczką. Nie zraziło to chłopaków, którzy kilka minut później przeprowadzają wzorową kontrę. Prostopadłą piłkę z głębi pola otrzymuje znów M. Walczak, podbiega z nią kilkanaście metrów i ładnym technicznym strzałem umieszcza futbolówkę w siatce, obok bezradnie interweniującego bramkarza.
Kolejne minuty to wyrównana gra w środku pola. Niestety polonistom przydarza się niepotrzebny błąd, który skrzętnie wykorzystują goście. Piłka wybijana z rzutu rożnego staje się łupem zawodnika z Lubonia i ładnym uderzeniem z głowy wyrównuje stan meczu. Do końca pierwszej połowy obydwie drużyny nie stworzyły już sobie dogodnych sytuacji.
Druga część gry to optyczna przewaga gości. Dobrze i pewnie grająca dzisiaj obrona Polonii rozbijała jednak wszystkie ataki już od 30- tego metra od naszej bramki. Średzianie od czasu do czasu odryzali się groźnymi kontrami i stałymi fragmentami gry. I to właśnie po jednym z takich fragmentów strzeliliśmy zwycięską bramkę. Z rzutu wolnego dośrodkowywał M. Wiśniewki, a w zamieszaniu w polu karnym piłka trafiła do nieobsawionego na 20 metrze M. Owczarzaka. Michał nie zastanawiąjąc się długo uderza prostym podbiciem. Futbolówka po tak soczystym uderzeniu ląduje w siatce rywali. Ta bramka okazuje się trafieniem na wagę IV rundy rozgrywek pucharowych.
Zawodnikom jak i trenerowi serdecznie gratulujemy zwycięstwa jak i bardzo dobrej postawy na boisku. Z pewnością poloniści grając tak konsekwentnie są w stanie sprawić jeszcze nie jedną pucharową niespodziankę.
Najnowsze aktualności
-
23.05.2015
Galeria z meczu z Wdą
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z meczu 31 kolejki III ligi w którym Polonia Środa przegrała na własnym boisku z Wdą Świecie 1:2 (0:1). Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
23.05.2015
Wda zabrała punkty ze Środy Wlkp.
Sobotnie spotkanie z Wdą Świecie było dla podopiecznych Mariusza Bekasa kolejnym meczem w krótkim odstępie czasu, a zarazem ostatnim kończącym ten piłkarski maraton. Nasi zawodnicy chcieli koniecznie odnieść zwycięstwo i zainkasować kolejne trzy punkty.
-
22.05.2015
Grają poloniści
Przed zespołami Polonii Środa kolejny intensywny weekend podczas którego będą walczyć o ligowe punkty. O wszystkich wynikach naszych zespołów poinformujemy na naszej stronie.
-
22.05.2015
Zapowiedź 31 kolejki III ligi
W sobotę i niedzielę zostaną rozegrane spotkania 31 kolejki III ligi. Przed nami coraz mniej niewiadomych a coraz więcej rozstrzygnięć nie będzie miało wpływu na końcowy układ tabeli.
-
22.05.2015
Łukasz Jasiak sędzią meczu z Wdą
Łukasz Jasiak z Krotoszyna poprowadzi sobotnie spotkanie piłkarzy Polonii Środa z Wdą Świecie. Na razie nie są znane nazwiska jego asystentów. Sędzia ten prowadził w obecnym sezonie 13 meczów trzecioligowych w których pokazał 57 żółtych kartek, trzy czerwone i podyktował 9 rzutów karnych.
-
21.05.2015
Wda przepłynie przez Środę
W sobotę 23 maja podopieczni Mariusza Bekasa zagrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem Polonii będzie Wda Świecie.
-
21.05.2015
M. Bekas: Takie bramki nie zdarzają się często
Zapraszamy do przeczytania wywiadu z trenerem Polonii Środa Mariuszem Bekasem przeprowadzonym po zwycięskim 0:1 meczu ze Spartą Brodnica.
-
21.05.2015
UKS Śrem zdecydowanie lepszy (2003)
Na wtorek 19 maja ustawiony został termin rewanżowego spotkania piłkarzy rocznika 2003 Polonii Środa i gospodarzy UKS Śrem. Podczas pierwszego spotkania w Środzie drużyna ze Śremu pokonała wychowanków Polonii 3:2, ale patrząc na przebieg tamtego spotkania to ekipa ze Środy miała przewagę, lecz nie potrafili do końca tego udokumentować. Wtorkowy mecz miał być rewanżem w pełnym znaczeniu tego słowa.






















































