28.08.2013
Polonia II gra dalejW dzisiejszym meczu II rundy Pucharu Polski na szczeblu okręgu poznańskiego rezerwy Polonii Środa Wielkopolska pokonały w Kórniku niżej notowaną Avię Kamionki 4:0 (1:0). Dwie bramki dla średzkiego zespołu zdobył Jakub Wiśniewski, a po jednej Arkadiusz Pawlak i Karol Kaźmierczak.
Mecz został rozegrany na głównej płycie boiska w Kórniku. Od samego początku spotkania zarysowała się znaczna przewaga naszego zespołu. Już w 2 minucie Polonia powinna prowadzić 1:0 jednak uderzenie Karola Kaźmierczaka w polu karnym przeszło nad poprzeczką. W 12 minucie przed polem karnym faulowany jest Marcin Malusiak. Bezpośrednio z rzutu wolnego uderza Jakub Wiśniewski, który trafia w słupek. W 17 minucie w obronie Polonii przytrafia się błąd w postaci niecelnego zagrania, który nie wykorzystują gospodarze uderzając obok słupka bramki. Była to jedyna sytuacji Avii w tej części meczu. Polonia w I połowie mimo przewagi nie potrafiła wykończyć akcji strzeleniem bramki. Gra naszych zawodników była szybka lecz momentami zbyt chaotyczna, a wynikało to z tego iż młodzi Poloniści bardzo chcieli dobrze wypaść w tym Pucharze. W 29 minucie zagranie Mateusza Stanisławskiego z prawej strony trafia do Jakuba Wiśniewskiego, który decyduje się na uderzenie z dystansu, lecz piłka ponownie przechodzi obok słupka. W końcu w 41 minucie ponownie szybki rajd Jakuba Wiśniewskiego, który mocno zagrywa piłkę w kierunku bramki, a tam nie trafia w nią Maciej Polody, co kompletnie zmyliło bramkarza, a piłka wpadła do bramki. Polonia w końcu wychodzi na prowadzenie 1:0. Kilka chwil później w roli głównej ponownie Jakub Wisniewski, który dorzuca piłkę w pole karne, a Karol Kaźmierczak mocno uderza z woleja , ale jednak niecelnie. Do przerwy mimo dużej przewagi, lecz słabszej gry Polonia prowadzi tylko 1:0.
W drugiej części rezerwy zagrały już znacznie lepiej. Przede wszystkim było widać więcej gry piłką, lepsze ustawienia się poszczególnych graczy i więcej składnych akcji. W 47 minucie Polonia zdobywa drugą bramkę. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Marcina Malusiaka Karol Kaźmierczak z najbliższej odległości uderzeniem głową pokonuje bramkarza. Pięć minut później ponownie Polonia wykonuje rzut rożny, Tym razem wykonawcą jest Jakub Wiśniewski, który zagrywa mocną piłkę w pole bramkowe. Bramkarz próbował złapać piłkę, lecz wpadł z nią do bramki i Polonia podwyższyła wynik meczu na 3:0. Po kolejnych 4 minutach rezerwy zdobywają czwarta bramkę. Tym razem piłkę do bramki uderza Arkadiusz Pawlak głową po zagraniu Marcina Malusiaka z rzutu wolnego z boku boiska. Po 56 minutach gry Polonia prowadzi 4:0. W 63 minucie dobra sytuacja gospodarzy, jednak Bartosz Kurasiak wygrywa pojedynek jeden na jeden z napastnikiem Avii Kamionki. W 70 minucie mocne uderzenie z dystansu Jędrzeja Logi trafia w poprzeczkę, a dobitka Karola Kaźmierczaka przechodzi nad bramką. Po chwili kolejna szybka akcja Polonii w wykonaniu Karola Kaźmierczaka, który faulowany w środku pola zagrywa jeszcze piłkę do Krystiana Olczyka, lecz nasz zawodnik nie wykorzystuje szansy i przegrywa pojedynek z bramkarzem, a piłkę wybijają obrońcy. Trafia ona ponownie do Karola Kaźmierczka, który uderza z 20 metra obok słupka. Pod koniec meczu dwukrotnie głową po dośrodkowaniach uderzał Adrian Olczyk, lecz za pierwszym razem piłka przeszła nad poprzeczką, a za drugim dobrze interweniował bramkarz gospodarzy. W ostatnich minutach jeszcze Mateusz Stanisławski uderzał z dystansu lecz był to strzał niecelny. Polonia zasłużenie wygrywa 4:0 pokonując zespół Avie Kamionki. Tym samym nasi zawodnicy zagrają w kolejnej III rundzie Pucharu Polski w dniu 11 września.
Polonia zagrała w składzie:
Bartosz Kurasiak – Przemysław Warot, Tomasz Kaźmierski (62` - Jędrzej Loga), Tomasz Kostecki, Arkadiusz Pawlak – Jakub Kurasiński (27` - Grzegorz Filipiak), Mateusz Stanisławski, Marcin Malusiak – Jakub Wiśniewski (58` - Adrian Olczyk), Karol Kaźmierczak, Maciej Polody (58` - Krystian Olczyk).
Rezerwa: Mateusz Lipiecki, Mateusz Nyczak, Kacper Wartecki.
Zdjęcia z meczu dostępne po kliknieciu tutaj.
Najnowsze aktualności
-
09.05.2017
Pojedź z nami na finał Pucharu Polski
Klub Sportowy Polonia organizuje dla swoich sympatyków wyjazd na mecz finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu w którym nasza drużyna rywalizować będzie z Tarnovią Tarnowo Podgórne. Spotkanie odbędzie się 24 maja o godzinie 17:00 na stadionie rywali w Tarnowie Podgórnym.
-
09.05.2017
Bez bramek w Jarocinie (2004)
W miniony weekend młodzi zawodnicy z rocznika 2004 prowadzeni przez trenera Radka Falgiera wybrali się do Jarocina na mecz z zespołem Akademii Reissa. Faworytem spotkania byli gospodarze, którzy przed spotkaniem z kompletem punktów pewnie prowadzili w rozgrywkach. Nasz zespół szukał w tym meczu szansy na zdobycie pierwszych punktów w bieżącej kampanii.
-
08.05.2017
Wyszarpane trzy punkty w Luboniu
W sobotnie popołudnie zawodnicy Polonii II Środa udali się na wyjazdowe spotkanie do Lubonia, aby zmierzyć się z miejscową Stellą.
-
08.05.2017
Rozgromieni przez Wartę (2006)
Wysoką porażką zakończył się wyjazdowy mecz Polonii II 2006 z Wartą Poznań. Spotkanie całkowicie zostało zdominowane przez zespół z Poznania.
-
08.05.2017
Wysoka wygrana z Mikołajem (2005)
W piątek 5 maja w Dominowie o godzinie 16:30 odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego mierzyli się z miejscowym Mikołajem. Poloniści pewnie wygrywają kolejny mecz ligowy 6:2 i utrzymują pozycję lidera swojej grupy.
-
08.05.2017
Remis z Jarotą (2000/01)
W 20 kolejce spotkań juniorzy młodsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Jarocina. Dotychczas oba zespoły spotkały się trzy razy i za każdym razem nasi piłkarze byli wyraźnie lepsi, toteż z dużymi nadziejami przystępowali do tego meczu- mimo iż w swoich szeregach mieli czterech zawodników z rocznika 2002.
-
08.05.2017
Jeden punkt z Gromem
W kolejnym meczu ligowym drugoligowy zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku Grom Wolsztyn.
-
08.05.2017
Podział punktów z Kaczorami
W sobotnie popołudnie drugi zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku Zjednoczonych Kaczory. Mecz rozpoczął się od zmasowanych ataków gospodyń, oblężone przyjezdne nie były w stanie przekroczyć linii środkowej boiska do 10 minuty meczu. Składne akcje jednak nie zakończyły się golem. Parę zmarnowanych akcji polonistek niestety zemściło się w 11 minucie pierwsze wyjście z kontrą i 1-0 dla zawodniczek z Kaczor. Kolejne minuty to walka w środku boiska i faul na zawodniczce Polonii Środa w 31 minucie. Z okolicy 20 metra po rzucie wolnym gola zdobyła Wośkowiak. Wynik do przerwy 1-1.





















































