03.10.2018
Polonia gra dalejW środę 3 października piłkarze Polonii Środa dołączyli do rozgrywek okręgowego Pucharu Polski. W pierwszym meczu naszemu zespołowi przyszło się zmierzyć z lokalnym rywalem Wartą Śrem.
Na to spotkanie trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się wystawić nieco zmieniony skład a szansę gry dostali ci zawodnicy którzy do tej pory mieli mniej okazji do zaprezentowania swoich umiejętności w meczach o stawkę.
Od samego początku Polonia przejęła inicjatywę. Już w 4 minucie największym sprytem w polu karnym rywali wykazał się Michał Górzyński który z bliska skierował piłkę do bramki. Szybko strzelona przez nasz zespół bramka ustawiła to spotkanie. W 11 minucie Polonia podwyższyła swoje prowadzenie. Z rzutu rożnego dośrodkował Jędrzej Kujawa, piłkę w polu karnym zgrał Igor Jurga a z bliska do bramki skierował ją Luis Henriquez. W 15 minucie Polonia zdobywa kolejną bramkę. Z boku boiska w pole karne dośrodkował Luis Henriquez, po strzale głową Jakuba Apolinarskiego piłka odbiła się od poprzeczki ale po raz kolejny sprytem wykazał się Michał Górzyński który pięknym strzałem umieścił piłkę w bramce. Mimo ogromnej przewagi naszego zespołu do końca pierwszej połowy nie udało się naszemu zespołowi zdobyć kolejnych bramek i na przerwę Polonia schodziła prowadząc 3:0.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Polonia zepchnęła Wartę do głębokiej defensywy i próbowała zdobyć kolejne bramki. W 55 minucie ładne uderzenie z dystansu Jakuba Wilka z trudami broni bramkarz Warty. W 62 minucie Jakub Wilk wycofał piłkę spod linii końcowej do nadbiegającego Jakuba Gwita a ten huknął z około 20 metrów i piłka zatrzepotała w bramce Warty. Polonia mogła to spotkanie wygrać zdecydowanie wyżej ale w drugiej połowie nasi zawodnicy seryjne marnowali dogodne sytuacje strzeleckie. Dopiero w 89 minucie po dośrodkowaniu Piotra Wujca głową strzelał Krzysztof Bartoszak i piłka zatrzepotała w bramce rywali. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: 12. Frąckowiak – 5. Wujec, 25. Henriquez (46` 23. Kozłowski), 4. Stańczyk, 17. Gwit, 14. Jurga, 8. Zgarda (46` 31. Wilk), 10. Kujawa (46` 22. Skrobosiński), 13. Górzyński, 19. Apolinarski (46` 11. Bartoszak), 21. Chopcia.
Warta Śrem wystąpiła w składzie: 1. Kuchnicki – 3. Cubal (70` 6. Błaszczyk), 5. Mocek (80` 2. Miodowicz), 9. Skrzypczak, 10. Ściak, 11. Słomczyński, 14. Andrzejewski, 15. Szymandera, 17. Jaś, 18. Trzciński, 20. Kaptur (46` 7. Klak).
Bramki: Górzyński (3`), (15`), Henriquez (11`), Gwit (62`), Bartoszak (89`)
Żółte kartki: Wujec
Widzów: około 100 osób
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.
-
07.11.2016
Mecz z Vinetą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.





















































