18.10.2014
Polonia dwukrotnie lepsza od Lecha (2007)W sobotę 18.10 nasi najmłodsi piłkarze udali się tym razem do Poznania na Bułgarską, gdzie po raz kolejny zmierzyli ze swoimi rówieśnikami, tym razem w dwóch meczach z gospodarzami turnieju - Lechem I Poznań, a także Chrobrym Gniezno i Wartą Śrem.
Swój pierwszy mecz podopieczni Marcina Duchały rozegrali z żakami Lecha I Poznań, którzy w tabeli znajdują się na pierwszym miejscu, bezpośrednio przed naszą drużyną. Mecz był bardzo wyrównany, a sytuacje przenosiły się szybko z jednej bramki pod drugą. Żadna z drużyn mimo wszystko nie osiągnęła w nim jakieś większej przewagi. W I połowie przed stratą bramki żaków Polonii uratował słupek. Pierwszą bramkę dla Polonii zdobył Marcin Skrobich kapitan naszych żaków, który ładnym strzałem z pola karnego pokonał bramkarza żaków Lech I Poznań. Ci drudzy próbowali się odgryźć za straconą bramkę i ostatecznie udało im się to, po błędzie naszych obrońców, nasz bramkarz nie miał wiele do powiedzenia i gospodarze doprowadzili do remisu. Druga część meczu rozpoczęła się od obustronnych ataków. Skuteczniejsi w nich okazali się nasi żacy, którzy za sprawą Marcina Maląga po indywidualnej akcji wyszli na prowadzenie 2:1. Później mecz się zdecydowanie zaostrzył, zawodnicy obu drużyn "nie odstawiali nogi", szczególnie nasi obrońcy, dlatego przez ok.1 min. musieliśmy grać w osłabieniu, po usunięciu z boiska przez sędziego naszego obrońcy. Jak się później okazało bez konsekwencji bramkowych. Nasi żacy grając bardzo ambitnie do końca utrzymali korzystny wynik do końca i ostatecznie pokonali w pierwszym meczu żaków Lecha I Poznań 2:1.
Drugi mecz z żakami Warty Śrem to już zdecydowana przewaga naszych młodych piłkarzy ich popis strzelecki. Siedem bramek zdobytych przez Marcela Pieszke x2, Marcina Maląga x1, Jakuba Wujka x2, Marcina Skrobicha x1, oraz jedna bramka samobójcza żaka Warty Śrem - obrazują zdecydowaną przewagę naszych żaków. W drugiej połowie trener dokonywał wielu zmian, oszczędzając siły zawodników - mając w perspektywie kolejny bezpośredni po tym mecz ponownie z gospodarzami - żakami z Poznania. Zmiennicy zagrali poprawnie, chociaż jednej straty bramki się nie ustrzegli. Nie miała ona jednak wpływu na końcowe zdecydowane zwycięstwo żaków Polonii Środa w stosunku 7:1.
Trzecie spotkanie (drugie ponownie z gospodarzami ) z żakami Lecha I Poznań rozpoczęło się po myśli średzian. Pierwszą bramkę nasi żacy zdobyli za sprawą Marcina Skrobicha, który pokonał bramkarza gospodarzy, zdobywając bramkę z główki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Później nastąpiła "wymiana ciosów" między obiema drużynami, lecz skuteczniejsi w niej okazali się żacy Polonii Środa, którzy za sprawą ponownie Marcina Maląga (dwie bardzo ładne bramki po indywidualnych akcjach) dały prowadzenie naszym żakom 3:0. W końcówce spotkania nasi żacy trochę osłabli i dali się niepotrzebnie zepchnąć do obrony, czego konsekwencją były strzelone przez żaków Lecha Poznań dwie bramki. Ostatecznie udało się utrzymać korzystny wynik do końca i ponownie żacy Polonii Środa zwyciężyli swych rówieśników z Poznania, tym razem w stosunku 3:2.
Ostatnie spotkanie nasi żacy rozegrali z żakami Chrobrego Gniezno. Spotkanie to dla nas było czwartym meczem, natomiast dla naszych przeciwników - był to pierwszy mecz na tym Turnieju. I niestety dla nas było to widoczne także na boisku. Żacy z Gniezna grając pierwszy mecz byli bardziej "świeżsi" od naszych młodych piłkarzy. Od początku spotkania zaskoczyli ich ofensywną grą, czego dowodem była strata bramki przez naszych żaków. Chyba momentem kluczowym spotkania był przy stanie 0:1 dla żaków z Gniezna obroniony rzut karny przez naszego bramkarza Marcela Możewskiego. Zamiast 0:2 dla naszych przeciwników zrobiło się 1:1 za sprawą Marcina Maląga, który pokonał bramkarza Chrobrego ładnym strzałem z pola karnego. Potem, mimo niewielu sytuacji bramkowych wynik nie uległ już zmianie i ostatecznie żaki Polonii Środa zremisowały z rówieśnikami z Gniezna 1:1.
Był to ostatni turniej w rundzie jesiennej, którą nasi żacy kończą jako wicemistrzowie Turnieju Żaków: F2 gr. II. Do żaków Lecha I Poznań stracili tylko 2 pkt., a nad trzecim zespołem Chrobrym Gniezno zanotowali 13 pkt. przewagi. Na uwagę zasługuje fakt, że nasi żacy doznali tylko jednej porażki z Lechem, podczas gdy ci drudzy zaliczyli ich ostatecznie trzy (w tym dwie z nami). Mając jednak więcej zwycięstw od żaków Polonii to ostatecznie żacy Lecha Poznań okazali się minimalnie lepsi od naszych żaków.
Polonia Środa wystąpiła w następującym składzie: Marcel Możewski (b), Łukasz Lisiewicz, Jakub Wujek, Marcin Skrobich (kpt.), Marcel Pieszke, Borys Markiewicz, Jakub Witczak, Marcin Maląg, Michał Czerniejewski, Piotr Kędzierski, Rafał Przybyła i Bruno Urbański. Tego dnia dopingował swoich kolegów również Adrian Fiołka.
Najnowsze aktualności
-
15.04.2019
Punkty zostały w Koninie (2000/01)
W sobotę juniorzy starsi Polonii Środa rozegrali kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespól udał się do Konina na mecz z tamtejszym Górnikiem.
-
15.04.2019
Trzy punkty orlików (2009)
W niedzielę o godzinie 10:00 na orliku przy ul. Lipowej odbył się pierwszy mecz Polonii II Środa Wlkp. w rundzie wiosennej. Poloniści na własnym boisku podejmowali drużynę LPFA Poznań.
-
15.04.2019
Zwycięstwo z Astrą Krotoszyn (2003)
W sobotę 13.04.2019 o godz. 10.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem Astry Krotoszyn. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-2. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 1, Kacper Cyka - 1, Witold Moroz - 1.
-
15.04.2019
Remis z Mieszkiem (2008)
W piątek popołudniu rozegraliśmy kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem naszej drużyny było Mieszko Gniezno.
-
15.04.2019
Wygrana z Sokołem (2008)
W czwartek 11 kwietnia kolejny mecz mistrzowski rozegrała drużyna orlika starszego 2008. Zmierzyła się ona z zespołem Sokoła Pniewy.
-
15.04.2019
Trzy punkty rezerw
W sobotnie popołudnie zawodnicy drugiego zespołu średzkiej Polonii udali się na spotkanie do wicelidera rozgrywek - drużyny Warty Śrem.
-
15.04.2019
Efektowne zwycięstwo pań
W niedzielę z samego rana seniorki naszego klubu udały się do Olsztyna by tam podjąć walkę z wiceliderkami naszej ligi. Daleki wyjazd plus silny przeciwnik gwarantował jedno- ogrom walki i wspięcie się na wyżyny własnych umiejętności by tego dnia osiągnąć dobry wynik.






















































