01.11.2015
Pokonały Górniczą KoninKolejne zwycięstwo w rozgrywkach II ligi kobiet odniosły dziewczęta „Polonii” Środa, tym razem nad „Górniczą” Konin . Absencja oraz kłopoty zdrowotne kilku zawodniczek z podstawowego składu nie zwiastowały łatwego pojedynku.
Chociaż pierwsza połowa meczu zakończyła się prowadzeniem naszego zespołu, to jej przebieg nie wskazywał na to, że była jednostronnym widowiskiem. Koninianki od pierwszych minut atakowały bramkę „Polonii” z wielkim zaangażowaniem. Obrona wspomagana przez linie pomocy uwijała się jak w ukropie. Najgroźniej było w 25 minucie gdy szarżującą w pole karne napastniczkę z Konina, powstrzymała ofiarnym rzutem pod nogi Emilia Krajewska zabierając jej piłkę spod nóg. Polonia raz po raz próbowała kontrataku. Było to utrudnione ze względu na wzmocnioną „opiekę” obrony gospodyń nad naszą napastniczką Julią Mikołajczak, która nie raz musiała uwalniać się spod krycia trzech, czterech zawodniczek. W 38 minucie koninianki nie zdołały powstrzymać naszej zawodniczki. Piłkę wybijaną przez bramkarkę z 5 metra od własnej bramki, Kamila Wiśniewska podała „główką” na 20 metr do aktywnej Julii Mikołajczak. Julia po ograniu dwóch obrończyń, technicznym strzałem po ziemi z 11 metra zdobyła gola na wagę trzech punktów! Jeszcze w końcówce pierwszej połowy, Ola Szukalska miała doskonałą okazję na podwyższenie wyniku po świetnej akcji dwójkowej z Julią Mikołajczak ale piłka uderzona przez Olę z 12 metra nieznacznie minęła bramkę „Górniczej”.
Druga połowa, to wyrównana gra z mocno nacierającymi na naszą bramkę gospodyniami, których zapał w miarę upływu czasu stygł! Jednak to podopieczne trenera Gierałki były bliższe podwyższenia wyniku. Szczególnie aktywne w ofensywie, zresztą zgodnie założeniami przedmeczowymi, były Mikołajczak, Cichoń i Szukalska obsługiwane dobrymi podaniami Wojteckiej. Bardzo dobrze spisała się defensywa, która w porę powstrzymywała ataki gospodyń. Na wysokości zadania znów stanęła bramkarka Emilia Krajewska, której pewne interwencje wprowadzały spokój w szeregach obronnych. Zważywszy na okoliczności, trener podkreśla bardzo dobrą postawę i wielkie zaangażowanie całego zespołu. Absolutnie wszystkie dziewczęta zasługują na podziękowanie, a szczególny szacunek należy się tym, które zdecydowały się wystąpić mimo dolegliwości zdrowotnych!
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Krajewska – Włodarczak, Wośkowiak, Oczkowska, Ratajczak - Szukalska (75’ Cichoń S.), Wiśniewska, Krzykos, Cichoń L. (82’ Nowicka) - Wojtecka, Mikołajczak
Na boisko nie weszła: Miłoszyk.
Najnowsze aktualności
-
31.07.2016
Szósty dzień obozu za polonistami
Sobota rozpoczęła się nieco wcześniejszym śniadaniem dla grupy najmłodszej, ze względu na zaplanowany na godz. 9:00 sparing z zespołem Amico Lubin. Piłkarze rozegrali dwie połowy po 25 minut, z której każdą można potraktować jako osobny mecz, z racji dwóch różnych składów, jakie wprowadził do gry trener Leszek Maźwa. Pierwsza część, po bardzo satysfakcjonującej grze naszych zawodników, zakończyła się sukcesem 4:0. Natomiast zespół wystawiony w drugiej połowie spotkania poniósł porażkę 0:2.
-
30.07.2016
Spotkanie z piłkarzami
W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.
-
30.07.2016
Adam Biba zawodnikiem Polonii
W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.
-
30.07.2016
Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach
Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
30.07.2016
Piąty dzień obozu za polonistami
Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.
-
30.07.2016
Przygotowania zakończone zwycięstwem
W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę. Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).
-
29.07.2016
Czwarty dzień obozu za polonistami
Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.
-
29.07.2016
Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój
Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu Pytaszowi pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.






















































