19.04.2016
Pokonali Wiarę Lecha Poznań (2004)W czwartej kolejce ligowej młodziki młodsze naszego klubu wyjechały na swój kolejny mecz do Poznania aby zmierzyć się z zespołem Wiary Lecha. Spotkanie rozegrane zostało na sztucznej nawierzchni przy ulicy Gdańskiej.
Warunki do gry tego dnia nie były najlepsze, kilka godzin przed meczem padał deszcz aż do pierwszego gwizdka arbitra. Spotkanie rewelacyjnie ułożyło się dla polonistów. Już w 1 minucie Filip Łasocha wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. Gospodarze troszkę przespali początek a poloniści śmiało to wykorzystali i w 6 minucie ponownie Filip Łasocha po rzucie rożnym zdobył drugą bramkę. Wtedy niepotrzebnie w szeregach polonistów nastało rozluźnienie. Pierwsza kontra Wiary Lecha przyniosła bramkę kontaktową. Błąd w tej sytuacji popełnili obrońcy, którzy chcieli „złapać” napastnika Wiary Lecha na spalonym, lecz niestety sztuka ta się nie udała. Od 8 minuty praktycznie do końca pierwszej połowy gra wyglądała tak samo czyli stroną przeważającą była Polonia a gospodarze nastawiali się tylko na kontry. W 7 minucie miało miejsce jeszcze nie miłe zdarzenie. Otóż Robert Rubach, który startował do piłki wybitej przez bramkarza doznał kontuzji kolana i musiał opuścić pole gry. Brak tego zawodnika miał duży wpływ na dalszą grę zespołu. Poloniści mogli zejść do przerwy prowadząc kilkoma bramkami, lecz swoich sytuacji nie wykorzystali Kamil Kaźmierczak oraz Filip Kaczmarek, a Nikodem Dymski trafił w poprzeczkę bezpośrednio z rzutu wolnego. Do przerwy wynik brzmiał 2-1 dla Polonii.
Po zmianie stron w zespole Polonii nastąpiły od razu trzy zmiany. Patrząc na ławkę rezerwowych obydwu zespołów to trener Kaczałka mógłby w tym dniu wystawić dwa składy nawet, a trener gospodarzy miał zaledwie jednego zmiennika. Jednak to nie przekładało się na dobry wynik. Mimo iż w 33 minucie padła bramka na 3-1 dla polonistów autorstwa Jakuba Walczaka po zamieszaniu w polu bramkowym na długo nie ucieszyła wszystkich gdyż pięć minut później gospodarze strzelili swoją drugą bramkę po chyba drugiej akcji w meczu. Zbyt łatwo zawodnicy Wiary Lecha przedostali się pod bramkę naszego zespołu. W 40 minucie bardzo dobrą akcję na skrzydle przeprowadził Filip Kaczmarek, który podał do Filipa Łasochy, a ten nie miał problemów z umieszczeniem futbolówki w bramce. A zatem było 4-2 dla naszego zespołu i znów troszkę spokojniej. Na plac gry trener desygnował kolejnych swoich zawodników. Poloniści mieli przewagę, wciąż budowali swoje akcje od linii obrony, ale pod bramką brakowało skuteczności. Z bardzo dobrej strony w drugiej części gry pokazał się Adam Krotofil, który kilka razy próbował pokonać bramkarza gospodarzy. Pomimo przewagi i dłuższym utrzymywaniu się przy piłce do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i Polonia wywiozła z jak się okazało trudnego terenu ważne i cenne 3 pkt. Na pewno cieszyć mogą kolejne punkty i awans w ligowej tabeli na 3 lokatę ale styl pozostawia wiele do życzenia. Poloniści z tego meczu muszą wyciągnąć wnioski i poprawić szybko niektóre elementy. Cieszy również fakt że wielu zawodników rezerwowych dostało od trenera swoją szansę w dłuższym czasie i mogli oni pokazać się na boisku. Słowa uznania należą się zawodnikom Wiary Lecha za walkę, było widać że pomimo braku ławki rezerwowych robili wszystko aby nie ułatwić drogi do zwycięstwa polonistom. Za tydzień w niedzielę kolejne ciekawe spotkanie tym razem na obiektach naszego klubu. Poloniści gościć będą u siebie Unię Swarzędz, a więc kolejne emocje przed nami w Środzie. Już teraz zapraszamy wszystkich kibiców.
W Poznaniu zagrali: F. Łuczak, W. Stępień, D. Budziński, J. Szymczak, R. Rubach, J. Lammel, F. Kaczmarek, F. Łasocha, K. Kaźmierczak, D. Boniecki, M. Mikołajczak, J. Walczak, N. Dymski, A. Krotofil, M. Kaczmarek, M. Binkowski, S. Ciesielski
Najnowsze aktualności
-
29.10.2018
Derby na remis
Swój kolejny mecz rezerwy Polonii Środa rozgrywały w roli gościa na ciężkim terenie z Orkanem Jarosławiec.
-
29.10.2018
Przełamana zła passa
W sobotnie popołudnie udaliśmy się do dalekiego Raszyna by tam rozegrać mecz z miejscowymi. Dla nas po serii dwóch pechowych porażek spotkanie to było za tak zwane 6 pkt.
-
29.10.2018
Pewne punkty z UKS-em (2007)
W sobotę 27 października o godzinie 10:00 na boiskach Centrum Treningowego Polonii odbył się kolejny mecz ligowy Młodzika Młodszego. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem UKS-u Śrem.
-
29.10.2018
Osiemnaście bramek ze Stoperem (2008)
W sobotnie południe ostatni mecz ligowy zagrała drużyna orlika starszego naszego klubu. Przeciwnikiem młodych polonistów był zespół Stopera Poznań.
-
29.10.2018
Rozgromili Zawiszę (2006)
W dniu dzisiejszym młodzik D1 rozegrał ostatni mecz rundy jesiennej. Do Środy w południe zawitała Zawisza Dolsk z którą mierzyliśmy się już miesiąc temu i mimo, że końcowy wynik wówczas brzmiał 4-1 dla średzian to 5 minut przed końcem spotkania wynik wynosił 1-1.
-
29.10.2018
Wysoka porażka w Książu (2009)
W niedzielę 28 października Polonia udała się do Książa na spotkanie z miejscowa „Pogonią”
-
29.10.2018
Bez punktów w Ostrzeszowie (2003)
W sobotę 27.10.2018 o godz. 11.00 na boisku w Ostrzeszowie drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem AP Ostrzeszów. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 1-0.
-
29.10.2018
Ostatni jesienny turniej (2010)
Jednym zwycięstwem i dwoma porażkami zakończył zmagania w rundzie jesiennej zespół żaka starszego prowadzonego przez Pawła Juszczyka.






















































