02.09.2016
Pokonali Koziołka (2005)W dniu 31 sierpnia zespół młodzików młodszych pod wodzą trenera Fryderyka Haremskiego rozegrała ostatni sparing przed startem ligi. Tym razem przeciwnikiem polonistów był zespół Koziołka Poznań. Mecz został rozegrany na Centrum Treningowym Polonii o godzinie 18:30, trenerzy ustalili że zagrają 2x30 minut. Po bardzo wyrównanym spotkaniu ostatecznie poloniści wygrywają 2:1(1:1).
Od pierwszej do ostatniej minuty żadna z drużyn nie osiągnęła optycznej przewagi. Gra toczyła się głównie w środku pola. Minimalnie większe posiadanie piłki miał zespół Koziołka. W pierwszej części najlepsze okazje na strzelnie bramki miał Marcel Adamski oraz Mateusz Rosiak jednak ich strzały są niecelne. Gości próbowali zaskoczyć naszego bramkarza strzałami z dystansu jednak ten nie dał się zaskoczyć. Pierwsza bramka pada w ostatnich sekundach pierwszej połowy a jej strzelcem jest Kacper Mieloszyński. Do przerwy 1:0 dla Polonii.
W drugiej części obraz gry nie zmienił się, jednak Polonia miała zdecydowanie więcej sytuacji bramkowych. Kilka świetnych okazji marnuje Mateusz Rosiak. Kolejne okazje na zdobycie bramki nadarzają się po rzutach rożnych jednak brakuje celności. W 42 minucie poloniści dali się zaskoczyć i tracą bramkę. Zawodnik Koziołka wstrzelił piłkę w pole karne a ta idealnie trafia w jego partnera i mamy 1:1. Poloniści podobnie jak w pierwszej połowie zwycięskiego gola strzelają w ostatniej minucie meczu. Nareszcie udało się strzelić po rzucie rożnym, strzelcem jest najwyższy na boisku Kamil Nowak.
Wielkie brawa dla zespołu głównie za mała ilości straconych bramek. Gra defensywna ostatnio wyglądała bardzo źle, w dniu dzisiejszym wszystko funkcjonowało poprawnie. To dobry prognostyk przed niedzielnym meczem ligowym. Przeciwnikiem Polonistów będzie zespół AP Dębiec. Gramy o trzy punkty i dobry start w lidze.
Polonia zagrała w składzie: J. Węclewski, K. Nowak, P. Lepczyński, P. Krajewski, F. Hoffmann, M. Duszczak, J. Góźdź, W. Stratyński, M. Rosiak, K. Robak, K. Mieloszyński, M. Adamski.
Najnowsze aktualności
-
25.09.2017
Ligowy debiut (2010)
Debiut na boiskach ligowych mają za sobą chłopcy z rocznika 2010. W niedzielę na orliku przy ul. Lipowej w Środzie Wielkopolskiej podejmowaliśmy zespoły ze Swarzędza, Kobylnicy oraz Kamionek.
-
25.09.2017
Horror z happy endem (2008)
W trzeciej kolejce spotkań orliki młodsze Polonii Środa udały się do Dalewa na spotkanie z tamtejszym zespołem Adalbertusa.
-
25.09.2017
Pierwsze zwycięstwo Polonii (2007)
W sobotę 23 września drużyna rocznika 2007 rozegrała swój czwarty mecz ligowy w rundzie jesiennej. W tej kolejce do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Phytopharm Klęka.
-
25.09.2017
Wysoka porażka w Poznaniu (2006)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem drugi zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Lech Poznań Football Academy. Warto dodać, że mecz był rozgrywany przy ul. Bułgarskiej pod samym Inea Stadionem przy sztucznym oświetleniu.
-
25.09.2017
Bez punktów w Owińskach (2007)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Orlików Starszych. Tym razem nasz zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Błękitnych Owińska.
-
25.09.2017
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 23.09.2017 o godz. 10.00. na boisku w Skórzewie pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 2, Łoda Jakub - 1.
-
25.09.2017
Bez bramek z Pelikanem
W niedzielne popołudnie rezerwy średzkiej Polonii podejmowały na własnym boisku w meczu o mistrzostwo Klasy A zespół Pelikana Niechanowo.
-
25.09.2017
Remis z Huraganem (2000/01)
Po środowej – bardzo wyczerpującej pucharowej potyczce z Wiarą Lecha juniorzy starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem w sobotę udali się do Pobiedzisk, aby tam zmierzyć się z miejscowym Huraganem. W ostatnich dwóch tygodniach był to już ich 5 mecz i w tych okolicznościach niewiadomą było, jak zniosę trudy tych spotkań nasi młodzi piłkarze. Tym bardziej, że znowu z powodu chorób i kontuzji musieli zagrać w bardzo okrojonym składzie.






















































