15.09.2014
Pokonali Avię Kamionki (2005)W sobotę 13 września o godzinie 10:00 odbył się kolejny mecz Orlików Młodszych. Tym razem Polonia grała na wyjeździe a ich rywalem była drużyna Avii Kamionki. Podopieczni Fryderyka Haremskiego wygrali swoje drugie spotkanie ligowe 3:1 ale o samej grze nie można powiedzieć zbyt dużo ciepłych słów.
Początek spotkania wyglądał bardzo nerwowo. Obie drużyny nie potrafiły stworzyć dogodnych sytuacji do zdobycia gola. Lecz w 6 minucie gospodarze obejmują prowadzenie. Nieporozumienie między obrońcami a bramkarzem Polonii wykorzystuje napastnik z Kamionek. Po straconej bramce Średzianie rzucili się do ataków na rywala. Stwarzali kolejne sytuacje lecz brakowało wykończenia a czasem szczęścia. Dopiero w 20 minucie udało się zdobyć wyrównującego gola. Marcel Wawroski przytomnie dobija piłkę w polu karnym i zdobywa swojego pierwszego gola w tym sezonie. Mimo widocznej przewagi poloniści nie zdobyli więcej bramkę w pierwszej połowie.
W drugiej połowie gra Polonii wyglądała troszkę lepiej ale nadal nie była satysfakcjonująca. W 30 minucie udało się wyjść na prowadzenie po bramce Mateusza Rosiaka, który wykorzystał świetne podanie od Jakuba Góździa. Mimo to Polonia nie przestała atakować i próbowała zdobyć kolejne bramki. Bardzo dobrze tego dnia spisywał się bramkarz gospodarzy. Wynik spotkania w 40 minucie ustalił Florian Hoffmann, który popisał się fantastycznym strzałem z około 15 metrów. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Średzian. Lecz po bardzo dobrym meczu z Kotwicą u siebie tym razem gra wyglądała dużo gorzej a już w sobotę czeka nas arcyważne spotkanie z Wartą Poznań. Już teraz wszystkich kibiców zapraszamy na mecz.
Polonia zagrała w składzie: J.Węclewski, K.Mieloszyński, M.Wawroski, M.Walczak, F.Hoffmann, P.Krajewski, K.Nowak, M.Rosiak, W.Kubisiak, J.Góźdź, B.Miedziak, F.Urbański, K.Grześkowiak, M.Grzelka
Najnowsze aktualności
-
06.11.2019
Podział punktów z Lechem (2008)
W kolejnym spotkaniu ligowym młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 spotkali się na własnym boisku z Lechem Poznań. Spotkania z Lechem zawsze dostarczają sporo emocji i wyzwalają w zawodnikach dodatkową chęć walki i pokazania się przed trenerami klubu któremu w Wielkopolsce kibicuje praktycznie każdy. Nie inaczej było w sobotni listopadowy poranek.
-
04.11.2019
Lider pokonany (2007)
W sobotę 2 listopada o godzinie 11:00 w Poznaniu odbył się kolejny mecz Młodzika Starszego. Tym razem podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Warty Poznań.
-
04.11.2019
Zwycięstwo z Polonią Leszno (2003)
W niedzielę 03.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Polonii Leszno. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-1. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 2, Eryk Radziejewski - 1.
-
04.11.2019
Hokejowy wynik orlików (2010)
W sobotę 2 listopada przedostatnia kolejkę rozegrał zespół orlika młodszego naszego klubu.
-
04.11.2019
Udane zakończenie orlików (2010)
2 listopada br. drużyna orlika młodszego 2010 rocznik drugi zespół rozegrał ostatnie spotkanie ligowe, a przeciwnikiem była drużyna Warty Śrem.
-
04.11.2019
Rozgromieni przez Polonię (2001/02)
W niedzielne południe juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Leszna. Po środowym, dobrym meczu i zwycięstwie w Kościanie, niestety tym razem wypadli bardzo słabo. Na pewno wpływ na taki wynik miał przede wszystkim brak aż siedmiu podstawowych zawodników , którzy dzień wcześniej zagrali w drużynie rezerw i nie mogli pomóc swoim kolegom. Niestety ich zmiennicy w tym dniu byli słabo dysponowani, popełniali mnóstwo niewymuszonych błędów , które skrupulatnie wykorzystali ich przeciwnicy. Muszą jeszcze więcej pracować, aby zrównać się poziomem ze swoimi kolegami i być w każdej chwili gotowym do podjęcia walki z najlepszymi w lidze.
-
04.11.2019
Kolejna porażka rezerw
W sobotę 2 listopada drużyna rezerw w kolejnym ligowym meczu zmierzyła się w Kobylnicy z miejscowym Piastem. Nasz młody zespół dobrze rozpoczął spotkanie, dobrze grał piłką ale niestety w 13 min. stracił przypadkową bramkę. Nie zmieniło to ich sposobu prowadzenia gry, nadal dłużej byli przy piłce brakowało im skuteczności. Na domiar złego rywale w 36 min. przeprowadzili zabójczą kontrę , którą zamienili na bramkę. Na szczęście B. Włodarczak 4 min. później po ładnej akcji zdobył kontaktową bramkę i wlał nadzieję w serca swoich kolegów.

























































