10.08.2015
Pojedynek w słońcuZespół dziewcząt Polonii Środa Wielkopolska, który przebywa od na zgrupowaniu szkoleniowym w Dusznikach Zdrój, rozegrał zawody kontrolne z III-ligową „Bielawianką” Bielawa.
Mimo, że mecz rozpoczął się o godzinie 10:15 to i tak z nieba „lał” się niemiłosierny żar, temperatura sięgała 30 stopni. W obawie o zdrowie zawodniczek szkoleniowcy umówili się, że mecz składał się będzie z trzech 25-minutowych tercji z dwiema przerwami na uzupełnienie płynów. Dodatkowo organizatorzy przygotowali obok płyty boiska pojemniki z zimną wodą do schładzania ciała.
Po wyrównanej grze w pierwszej odsłonie, padły dwie bramki. Pierwszą strzeliły przeciwniczki po niegroźnym wydawałoby się rzucie wolnym spod linii bocznej boiska. Niezbyt pewna interwencja Emilii Krajewskiej przy próbie złapania piłki, spowodowała, że piłka odbita jeszcze od słupka, wylądowała na 5 metrze pola bramkowego. Najszybsza była napastniczka gości umieszczając piłkę w bramce obok próbującej jeszcze interweniować naszej bramkarki. Aby oddać sprawiedliwość należy podkreślić jednak dwa wygrane wcześniej pojedynki Emilii sam na sam z napastniczką gości. Wyrównała Ola Szukalska po błędzie zawodniczki obrony gości, strzelając gola po solowym rajdzie od połowy boiska nie dając szans bramkarce Bielawy.
Najlepszy okres gry naszej drużyny przypadł na drugą część gry. Raz po raz dziewczęta wyprowadzały groźne ataki. Dwa z nich uwieńczone zostały trafieniami „szarżującej” Oli Szukalskiej, po dokładnych prostopadłych podaniach Ali Oczkowskiej i Roksany Wojteckiej. Groźnie strzelały na bramkę także Ala Oczkowska (z 25 metrów mocny strzał w słupek) i Agata Ratajczak, wracająca do treningu po groźnej kontuzji, której mocny strzał „sparowała” na rzut rożny bardzo dobrze broniąca w tym meczu bramkarka gości! Było jeszcze kilka okazji do zdobycia gola (Miłoszyk Angelika, Ratajczak Agata, Wiśniewska Kamila) ale w kluczowych momentach zabrakło precyzji lub sprytu.
Do trzeciej części (zresztą tak jak trener Polonistek przewidywał i „uczulał” na to swoje zawodniczki), „Bielawianka” przystąpiła z wielką wolą zwycięstwa i chęcią odrobienia strat! Plan powiódł się tylko częściowo, bo zdobyciem zaraz po przerwie bramki na 2:3, przez najlepszą (obok bramkarki) ze wszystkich zawodniczek Bielawy. Na więcej, mimo trudności nasz zespół przeciwniczkom już nie pozwolił. Był także groźny moment pod koniec spotkania, kiedy to po mocnym trafieniu piłką w głowę upadła na murawę Ala Oczkowska. Uderzenie było tak silne, że na wszelki wypadek wezwano karetkę pogotowia do omdlałej dziewczyny. Po przeprowadzeniu badania okazało się, że wszystko jest w porządku, a „cios” nie spowodował urazu. Jednak ze względu na dbałość o zdrowie zawodniczki nie wzięła ona udziału w zajęciach popołudniowych.
Reasumując był to dobry mecz w wykonaniu naszych dziewczyn, w który włożyły mnóstwo wysiłku. Podkreślić należy coraz lepiej funkcjonującą linię obrony i wyprowadzane w dobrym tempie groźne ataki.
Polonia grała w składzie: Emilia Krajewska- Nowicka Anna, Oczkowska Alicja, Purgał Monika, Cichoń Laura,- Miłoszyk Angelika, Wiśniewska Kamila, Krzykos Alicja, Cichoń Sandra -Wojtecka Roksana, Szukalska Aleksandra.
Bramki: Szukalska Aleksandra – 3
Najnowsze aktualności
-
30.04.2024
Akademia: Zapowiedź majówki (30.04-05.05.2024)
Majówka 2024 przepełniona będzie piłkarskimi emocjami, które rozpoczną się już w we wtorek i potrwają do poniedziałku! W tym czasie czeka nas dwanaście meczów drużyn akademii oraz trzy turnieje ligowe WZPN! Sporo meczów rozegranych zostanie na Stadionie Średzkim! Sprawdźcie koniecznie terminarz.
-
30.04.2024
Porażka mimo prowadzenia (Juniorki)
W sobotę zawodniczki Polonii rywalizujące w III lidze okręgowej trampkarzy C2 udały się do Orzechowa z nastawieniem by zdobyć trzy punkty. Przez długi czas wszystko układało się po myśli naszej drużyny, która prowadziła po bramkach Alicji Doros i Nikoli Jeziorskiej i co kilka chwil stwarzały kolejne okazje. Końcówka należała jednak do gospodarzy, którzy wyszli na prowadzenie 3:2 i obronili je do gwizdka kończącego spotkanie.
-
30.04.2024
Porażka w Kórniku (2013)
W niedzielę orlicy starsi Polonii (rocznik 2013) udali się do Kórnika, gdzie rozegrali mecz I ligi okręgowej młodzików D2 z Kotwicą. Do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis w starciu z zespołem, który wygrał wszystkie dotychczasowe mecze. Między 51. a 53. goście zdobyli jednak trzy gole, a w 60. minucie ustalili wynik spotkania.
-
30.04.2024
Dziewięć goli z Kotwicą (2012)
W meczu 3. kolejki II ligi okręgowej zespół młodzików urządził prawdziwy festiwal strzelecki. Polonia wygrała aż 9:3 z Kotwicą II Kórnik, a skutecznością błysnął Adam Płóciennik, który aż czterokrotnie trafiał tego dnia do siatki.
-
30.04.2024
Lider z Leszna pokonany! (2012)
W starciu lidera i wicelidera I ligi wojewódzkiej młodzików zespół Polonii 2012 na Stadionie Średzkim po emocjonującym meczu pokonał lidera rozgrywek - Polonię 1912 Leszno 5:4 (1:2). Gospodarze szybko objęli prowadzenie, ale to goście schodzili na przerwę prowadząc 2:1. Nasz zespół po przerwie wyrównał, by po chwili goście znów prowadzili. Końcówka należała jednak do Średzian, którzy w ciągu czterech minut zdobyli trzy gole, na co rywale odpowiedzieli tylko jednym trafieniem!
-
30.04.2024
Porażka ze Zjednoczonymi (2011)
W piątek zespół Polonii 2011 II zagrał wyjazdowy mecz II ligi okręgowej D1. Nasz zespół przegrał 0:3 (0:1) w Psarach Polskich ze Zjednoczonymi Września.
-
30.04.2024
Wysokie zwycięstwo z Talentem (2010)
Zespół Polonii 2010 II w sobotę rozegrał kolejny mecz I ligi okręgowej trampkarzy C2. Podopieczni Patryka Słomczyńskiego na boisku w Zielnikach wygrali z Talentem Poznań 8:2 (3:1), a hat tricka zdobył Sviatoslav Melnykov. Dorobek strzelecki Polonii uzupełnili Jakub Mikołajczak - 2, Adam Poloszyk - 2 oraz Kamil Zenker. Po sześciu rozegranych kolejkach nasz zespół zajmuje 3. miejsce w tabeli.
-
30.04.2024
Roztrwonione prowadzenie (2010)
W meczu na szczycie ligi profesjonalnej C2 zespół Polonii 2010 mierzył się na Stadionie Średzkim z wiceliderem rozgrywek - UKS AP Reissa Jarocin. Początek meczu był świetny w wykonaniu Polonistów, którzy po 19 minutach gry prowadzili już 2:0. Po chwili goście złapali jednak kontakt, ale na przerwę nasza drużyna schodziła z przewagą jednego gola. Druga połowa należała niestety do gości, który najpierw w 68. minucie doprowadzili do remisu, a minutę przed końcem podstawowego czasu gry zadali decydujący cios na wagę trzech punktów.




























































