OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

07.11.2009

Pojedynek na remis

W kolejnym meczu  czwartoligowym drużyna Polonii Środa zmierzyła się z Dyskobolią Grodzisk Wlkp. Spotkanie zakończyło się wynikiem remisowym 1:1. Bramkę z rzutu karnego dla naszego zespołu zdobył Marcin Duchała . Zdobywcą gola dla drużyny rywali był Bartosz Śpiączka .

Polonia wystąpiła w składzie : Adrian Szkudlarek, Sławek Łopatka(70.Paweł Przybyłek), Bartłomiej Górka, Tomasz Dłużyk, Marcin Siwek(46.Kamil Krajewski), Maciej Grześkowiak, Tomasz Nawrot(75.Dawid Lisek), Łukasz Przybyłek(46.Krzysztof Błędkowski), Ariel Mrowiński, Marcin Duchała, Mikołaj Lasek
 
Dyskobilia Grodzisk : Haze Tomasz , Pukacki Sławomir, Wasilewski Norbert, Pachelski Gracjan, Piatyszek Tomasz, Kanioła Adrian, Kowala Jarosław, Waśkowiak Przemysław, Ptaszyński Tomasz, Śpiączka Bartosz(83.Tomasz Borowczak), Królik Zbigniew
 
Już w pierwszej akcji Polonia mogła objąć prowadzenie w tym spotkaniu. Ariel Mrowiński odebrał piłkę obrońcy Dyskobolii i podał do  znajdującego się w polu karnym Marcina Duchały , który został zablokowany prez obrońce gości( mógł byc karny) a chwile pózniej Mikołaj Lasek umieścił piłke w siatce gości lecz sędzia pokazał spalonego . Kolejna okazja dla polonistów była w czwartej minucie gdy po rzucie wolnym do piłki w polu karnym gości zupełnie nieatakowany doszedł Bartosz Górka ale nieczysto trafił w piłkę .
 
Najlepsza okazje do objęcia prowadzenie Polonia miała w 11 minucie meczu . Po szybkiej wymianie podań miedzy Mrowińskim , Laskiem a Duchałą ten ostatni znalazł się zupełnie sam przed Tomaszem Haze . Marcin strzelił piłkę obok wybiegającego mu naprzeciw bramkarza i piłka zmierzała do siatki i gdy z linii bramkowej wybił ją jeden z piłkarzy Dyskobolii .
 W tym wypadku sprawdziło się stare piłkarskie porzekadło, że niewykorzystane sytuacje się mszczą  . W 18 minucie Tomek Dłużyk niedokładnie wybił piłkę , którą przejeli goście i Bartosz Śpiaczka znalazł się w sytuacji sam na sam z Adrianem Szkudlarkiem . Napastnik gości uderzył bardzo dokładnie i piłka wylądowała w okienku bramki Polonii .
Juz minute póżniej Marcin Duchała powinien wyrównać gdy po dosrodkowaniu Mikołaja Laska uderzał głową z pięciu metrów , niestety niecelnie .
Od tego momentu było widać coraz większą nerwowość w szeregach naszych piłkarzy a goscie podbudowani prowadzeniem grali bardzo ambitnie i konsekwentnie . Bardzo ważną role w zespole gości odgrywała para napastników , Królik i Śpiaczka , którzy potrafili przetrzymać piłkę na naszej połowie . Do przerwy  żadna z druzyn nie stworzyła klarownych sytuacji bramkowych i po pierwszej połowie dość niespodziewanie to goście prowadzili 1:0 .
 
W składzie Polonii w przerwie nastapiły dwie zmiany , za Marcina Siwka i Łukasza Przybyłka weszli Kamil Krajewski i Krzysztof Błędkowski .  Od samego poczatku drugiej części gry ogromną przewagę uzyskali poloniści ale nasza gra przypominała troche walenie głową w mur. Nasi piłkarze jako tako rozgrywali piłkę do szesnastki gości lecz tam grodziszczanie stworzyli tak szczelną obrone , że nie sposób byłą ja pokonać .
Znakomitą partie w defensywie gości odgrywał zwłaszcza doświadczony Norbert Wasilewski . Trzeba przyznać zresztą , że cały zespół Dyskobolii grał bardzo ofiarnie , czym bardzo utrudniali rozgrywanie piłki średzianom .
 
Praktycznie tylko Arielowi Mroińskiemu udawało się stwarzać poważne zagrożenie na lewej skrzydle . Nasz pomocnik kilkukrotnie przedarł się lewą flanką wrzucając piłke w pole karne gości , lecz co z tego skoro wszystkie te piłki wybijali obrońcy gosci gdyz nasi piłkarze nie potrafili wykorzystać takich podań .
 
Trener Rybak w 70 minucie dokonał kolejnej zmiany , za obrońce Sławka Łopatkę wprowadzając Pawła Przybyłka a pięć minut pózniej za Tomka Nawrota Dawida Liska .
 
Napór  Polonii przyniósl efekt w 84 minucie spotkania gdy po raz kolejny lewą stroną przedarł się Ariel Mrowiński  i został sfaulowany w polu karnym . Sedzia główny zarzadził rzut karny , który pewnym strzałem na gola zamienił Marcin Duchała .
 Minute pózniej za drugą żółta kartkę boisko opuścił Gracjan Pachelski i goscie musieli konczyć ten mecz w dziesięciu .
Ostatnie kilka minut było bardzo ciekawe , oba zespoły dążyły do uzyskania gola dającego trzy punkty .
Niestety skutecznośc nie była dzis silną bronia polonistów i mimo dogodnych sytuacji ani Bartosz Górka , ani Daiwd Lisek czy Ariel Mrowiński  nie potrafili znależć drogi do siatki gosci . Swoją sytuacje w doliczonym czasie gry mieli także grodziszczanie , gdy po sprytnym strzale z rzutu wolnego Zbigniewa Królika piłka uderzyła w słupek bramki Polonii .
 
Polonia straciła dzis pierwsze punkty na własnym boisku co skutkuje utrata pozycji lidera na rzecz Nordenii Dopiewo , która pokonała u siebie Leśnika Margonin.
Mecz z Dyskobolią nie ułożył się po naszej myśli , gdyż po kilku zmarnowanych sytuacjach i błędzie obrony to goscie objeli prowadzenie . W dzisiejszym spotkaniu zawiedli zwłaszcza nasi doświadczeni zawodnicy , którzy własnie w takich trudnych spotkaniach powinni  zapewniać nam zwycięstwa .Trzeba przyznać , że  grodziszczanie zagrali bardzo dobre spotkanie lecz to nasi piłkarze spisali się słabiej niz mozna było oczekiwać . Juz w środę kolejne spotkanie ligowe , do Środy przyjeżdża nieobliczalna druzyna Czarnych Wróblewo i jeśli nasi piłkarze marzą o dobrej pozycji po rundzie jesiennej muszą to spotkanie wygrać . Na to liczymy.
 
 Warto odnotować , iz mimo przejmującego zimna  na dzisiejszym meczu było około trzystu kibiców , którzy do ostatniej minuty spotkania zagrzewali naszych piłkarzy do zwycięstwa . Dzieki i gorąco zapraszamy w środę o 13.00 .

Najnowsze aktualności

  • 29.10.2014

    Środa pobiegła na 5

    54 miłośników biegania, głównie ze Środy i Zaniemyśla stawiło się nad średzkie jezioro, na  zaproszenie Polonii  i Stowarzyszenia Zawsze dla Średzian, by aktywnie, na sportowo spędzić niedzielne przedpołudnie. Biegacze mieli do pokonania dystans 5,4 km (3 pętle).

  • 29.10.2014

    Pewna wygrana na zakończenie

    W ostatnim meczu rundy jesiennej obecnego sezonu piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół GOSRiT Luzino. Choć rywal nie był zbyt wymagający w naszym zespole panowała pełna mobilizacja i chęć odniesienia zwycięstwa.

  • 28.10.2014

    Polonia drugi raz lepsza od Błękitnych (2004)

    W niedzielę zespół orlika starszego wyjechał do Koziegłów na mecz z AP Błękitni II Owińska. Jest to zespół który w rozgrywkach WZPN bierze udział pierwszy raz, dlatego pamiętamy wynik z pierwszego spotkania w Środzie, gdzie poloniści udzielili wtedy zawodnikom z Owińsk srogiej lekcji futbolu. Jednak niedzielne spotkanie nie było już tak łatwe, co prawda to Polonia była stroną przeważającą ale styl w jakim nasz zespół wygrał to spotkanie daje wiele do myślenia.

  • 28.10.2014

    Bezbramkowo z Wartą Śrem (2000/01)

    W niedzielę 26 października trampkarze starsi Polonii udali się do Śremu , aby tam rozegrać   8  kolejkę spotkań w swojej grupie. Zawsze mecze między tymi zespołami były bardzo zacięte , a walka w nich toczyła się o każdą piłkę . Ale to czego byliśmy świadkami w tym spotkaniu przerosło wszelkie  wyobrażenia. Po ostatnim gwizdku sędziego trzech Polonistów z ciężkimi kontuzjami musiało udać się do lekarza  i oczywiście żaden  z nich nie dotrwał do końca meczu.

  • 27.10.2014

    M. Bekas: Cieszy skuteczność zespołu

    Po zwycięskim meczu ze Spartą Brodnica szkoleniowiec średzian nie krył swojej radości z postawy zespołu i ze skuteczności jaką zaprezentowali jego podopieczni.

  • 27.10.2014

    Zagrali towarzysko z Wartą (2003)

    W chłodny sobotni poranek na starym boisku treningowym w Środzie Wlkp., doszło do trzeciego sparingu chłopców z rocznika 2003, z drużyn Polonii Środa i Warty Poznań. Obie drużyny często spotykają się, aby móc rywalizować na wyrównanym poziomie, tym bardziej iż w tym samym terminie mają pauzę w swoich ligach.

  • 27.10.2014

    Skromna wygrana trampkarzy (2001/02)

    W minioną sobotę trampkarze młodsi rozegrali kolejny mecz. Tym razem przeciwnikiem naszej drużyny był zespół Clescevia Kleszczewo.

  • 27.10.2014

    Ulegli Warcie na jej terenie (2005)

    W piątek 24 października o godzinie 16:30 na ul. Dolna Wilda w Poznaniu odbył się kolejny mecz Orlików Młodszych. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Warty Poznań. Warta jest liderem grupy więc zapowiadał się bardzo ciekawy mecz. Średzianie podeszli do spotkania bardzo poważnie chcąc się zrewanżować po pierwszym spotkaniu, w którym Warta pewnie wygrał aż 7:0. Tego dnia Polonia stawiła trudniejsze warunki rywalowi ale ostatecznie przegrywa swój mecz 4:1(2:0). Warto dodać, że na dwie minuty przed końcem było zaledwie 2:1.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.