OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

23.04.2014

Pogrom orlików starszych

Opis wtorkowego meczu orlików starszych średzkiej Polonii, można podsumować jednym słowem używając teatralnego słownictwa – horror. To co się stało na boisku w Śremie, grając przeciwko miejscowemu UKS, będzie się śnić piłkarzom i trenerowi jeszcze przez długie miesiące. Całe spotkanie wyglądało jak te z rundy jesiennej kiedy to Polonia grała z okolicznymi drużynami. 

Wtorkowy mecz miał być zacięty i wyrównany, patrząc na miejsce w tabeli – grały dwie drużyny, które po 4 kolejkach spotkań zajmowały 2-3 miejsce z taką samą ilością punków. W grupie mistrzowskiej nie ma słabych drużyn i każdy może wygrać z każdym, a na koniec rozgrywek w tabeli będą decydować szczegóły w postaci 1 punktu czy też nawet ilości bramek.

Polonia do meczu z UKS Śrem podeszła dość ambitnie z wolą walki w szatni, co jednak się stało że na boisku wola walki uleciała? Być może została ona w szatni lub też jak po pierwszej połowie podsumowali nas koledzy ze Śremu „Polonia jeszcze nie wysiadła z autobusu”. Tak to też dokładnie wyglądało.

Od pierwszego gwizdka Polonia ruszyła do ataku. Już w 30 sekundzie strzał na bramkę oddał A. Rozwora, jednak piłka poszybowała wysoko nad bramką. Rywal przeniósł się pod naszą bramkę i tam oddał strzał, który po odbiciu się od jednego z naszych piłkarzy zmylił bramkarza i piłka wpadła do bramki. Była to 2 minuta meczu i Polonia przegrywała 0:1. Strata bramki dała Polonii troszkę w kość, lecz ambitnie próbowali odrobić stratę. W 3 minucie na bramkę Borysa uderzył Kacper Cyka, a piłka minimalnie minęła słupek. Chwilę później Olek z 20 metrów próbował pokonać bramkarza gospodarzy jednak piłka znów przeszła nad poprzeczką. I to chyba byłby na tyle co Polonia zdołała zrobić w tym meczu. Mimo iż Polonia stwarzała sobie w późniejszym czasie okazje do zdobycia bramki, to UKS karał nas kontrą która przekształcała się na kolejną bramkę. W początkowej fazie meczu wyglądało to na zasadzie – my atakujemy, a oni strzelają. UKS Śrem w tym meczu był drużyną znacznie lepszą i nie da się tego podważyć w żaden sposób, choć bardzo chciałbym napisać że było inaczej. Sam wynik po pierwszej połowie może świadczyć o grze Polonii, która na przerwę schodziła z wynikiem 8:0. Patrząc na cały przebieg tego spotkania to Polonia w tym meczu służyła gospodarzom jako pachołki podczas treningu. Każda akcja piłkarze ze Śremu kończyła się bramką, natomiast podopieczni Mariusza Kułaka chcąc przeprowadzić akcje, kończyli na linii obrony przeciwnika.

W drugiej połowie gra praktycznie się nie zmieniła. UKS Śrem cały czas grał jak do tej pory, Polonia coś próbowała zrobić jednak, wyglądało to tak jakby gospodarz grał w przewadze kilku piłkarzy. Każda próba przyjęcia piłki przez naszych piłkarzy kończyło się tym że piłka odskakiwała przez co rywal zabierał ją i ruszał na naszą bramkę. Mimo iż wynik końcowy to 13:0 dla UKS Śrem to pochwalić można tylko Sebastiana Łopatkę, który w kilku momentach troił się by uchronić Polonie przed utratą jeszcze większej ilości bramek, natomiast całą reszta średzkiej drużyny zagrała dużo poniżej swoich możliwości. Łatwo jest po porażce zwalić całą winę na trenera lub jednego czy też dwóch piłkarzy, jednak w tym meczu każdy punkt Polonii Środa wypadła bardzo słabo, a więc winę za to spotkanie ponosi cała drużyna i z tego spotkania trzeba wyciągnąć odpowiednie wnioski, aby uniknąć takiego dramatu w przyszłości. Być może najważniejszym punktem, który zaważył o wyniku było boisko. Do tej pory poloniści głównie trenowali na boisku orlik ze sztuczną trawą natomiast z UKS przyszło im się zmierzyć na boisku trawiastym o powierzchni 2-3 razy większej niż orlik, a do tego płyta boiska była w nieco słabszej kondycji niż boisko treningowe na naszym Centrum Treningowym i każda próba przyjęcia piłka kończyła się odskoczeniem piłki, co jednak nie oznacza że o wyniku zaważyło tylko boisko, ponieważ piłkarze Polonii chowali się za rywalami, tak jakby bali się grać, przyjąć piłkę, przejąć grę na siebie…

Ale trzeba podnieść głowę do góry i iść dalej, bo już za kilka dni czeka nas wyjazd do Gniezna, gdzie o ligowe punkty będziemy walczyć z Gniewkiem.

Polonia wystąpiła w składzie

W. Król, F. Półrolniczak, K. Tabaczka, A. Kluczyński, W. Moroz, A. Rozwora, K. Cyka S. Łopatka, J. Kasprzyk, M. Kościelniak, M. Scholz

Najnowsze aktualności

  • 01.06.2015

    Pewnie pokonali Wartę (2003)

    W sobotę 30 maja na boisku dolnym Centrum Treningowym Polonia spotkały się dwa zaprzyjaźnione zespoły, z rocznika, a mianowicie Polonia Środa oraz Warta Poznań. Oba zespoły znają się bardzo dobrze, gdyż w trakcie przygotowań do sezonu, często spotykają się na sparingach czy turniejach.

  • 01.06.2015

    Wygrana z Adalbertusem (2001/02)

    W niedzielę 31 maja 2015 trampkarze młodsi rozegrali kolejny mecz. Spotkanie rozegrano w Dalewie. Gospodarzem spotkania była drużyna Adalbertus Dalewo.

  • 01.06.2015

    Ostatni turniej ligowy (2006)

    W sobotę 30.05.2015 drużyna żaków starszych rozegrała czwarty turniej w grupie mistrzowskiej. O godzinie 13:15 na boisku w Grodzisku Wielkopolskim zagrały cztery zespoły: Orlik Mosina, Salos Poznań, UKS Dyskobolia Grodzisk Wlkp. oraz Polonia  Środa. Turniej był rozgrywany systemem "każdy z każdym", dwie połowy po 10 minut każda. Przed ostatnim turniejem Żaki Polonii Środa zajmowały trzecie miejsce, jednak z szansa na zakończenie rozgrywek na pierwszym miejscu. Żeby sztuki tej dokonać zawodnicy Polonii musieli wygrać wszystkie spotkania podczas turnieju.

  • 31.05.2015

    M. Bekas: Dominowaliśmy przez cały mecz

    Prezentujemy krótką wypowiedź trenera Polonii Mariusza Bekasa jakiej udzielił nam tuż po wygranym meczu z Unią Solec Kujawski 1:2.

  • 31.05.2015

    Sprawiedliwy remis (1998/99)

    W kolejnym spotkaniu ligowym juniorzy młodsi Polonii Środa podejmowali na własnym boisku swoją imienniczkę z Leszna. Mecze z Polonią Leszno nigdy nie należały do meczów łatwych i tak było również w tym spotkaniu.

  • 30.05.2015

    Mecz z Unią na zdjęciach

    Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z meczu 32 kolejki III ligi pomiędzy zespołami Unii Solec Kujawski i średzkiej Polonii zakończonego zwycięstwem średzian 1:2. Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.

  • 30.05.2015

    Unia Solec pokonana

    Poloniści do Solca Kujawskiego jechali osłabieni brakiem swojego najlepszego strzelca Krzysztofa Bartoszaka. Walczący o koronę króla strzelców III ligi zawodnik od jakiegoś czasu boryka się z urazem nogi i nie wykluczone że już w tym sezonie na boisku się nie pojawi. W Solcu Kujawskim zabrakło także Michała Stańczyka, Przemka Warota i Dawida Chąpińskiego. Mimo tych braków kadrowych podopieczni Mariusza Bekasa jechali po zwycięstwo. Unia która już nie miała żadnych szans na utrzymanie się w III lidze nie miała jednak zamiaru tak łatwo się poddawać.

  • 29.05.2015

    Grają poloniści

    Przed zespołami Polonii Środa kolejny weekend podczas którego będą walczyć o ligowe punkty. O wszystkich wynikach naszych zespołów poinformujemy na naszej stronie.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.