07.08.2016
Pogrom na inauguracjęInauguracja nowego sezonu piłkarskiej w zreorganizowanej III lidze nie wypadała po myśli kibiców i zawodników Polonii Środa. Średzka drużyna przegrała przed własną publicznością 0:4 (0:1) z Jarotą Jarocin i po pierwszej kolejce zajmuje ostatnią lokatę w ligowej tabeli.
Spotkanie ułożyło się nie pomyśli średzkich graczy. Już w 6 minucie bokiem boiska przedarł się Piotr Skokowski, a jego strzał z narożnika pola karnego po krótkim słupku znalazł drogę do bramki i Jarota objęła prowadzenie. Poloniści pierwszy raz poważnie bramce rywali zagrozili w 27 minucie, ale po doskonałym dośrodkowaniu w pole karne Adama Gajdy piłki nie sięgnął Krystian Pawlak. Osiem minut później w pole karne dośrodkowywał Damian Buczma. Piłka spadła na idealnie na głowę Przemysława Otuszewskiego, którego strzał był niestety niecelny. Jeszcze przed przerwą sprzed pola karnego ładnie uderzał Damian Buczma, ale bramkarz Jaroty zdołał przenieść piłkę nad poprzeczką. Chwilę później sędzia zakończył pierwszą część spotkania.
Po zmianie stron Polonia rzuciła się do ataków. W 51 minucie po strzale głową wprowadzonego po przerwie Adriana Świątka piłka trafiła w słupek, a dobitka Igora Jurgi padła łupem bramkarza Jaroty. Cztery minuty później było już 0:2 dla gości. Szybka akcja bokiem boiska Jaroty kończy się dośrodkowaniem na drugi słupek. Całą akcję zamyka Jacek Pacyński, który strzałem głową z najbliższej umieścił piłkę w bramce. Po stracie drugiej bramki trener Bekas postawił wszystko na jedną kartę desygnując do gry Krzysztofa Bartoszaka i Łukasza Przybyłka. Ustawienie zespołu było bardzo ofensywne, ale poloniści nie mieli już czego bronić. Takie ustawienie się spowodowało, że nasz zespół narażał się na groźne kontrataki rywali. W 67 minucie bokiem boiska urwał się Mateusz Molewski a będąc już w polu karnym zdecydował się na strzał, po którym piłka wpadła po raz trzeci tego dnia do średzkiej bramki. W 75 minucie po dośrodkowaniu Mateusza Roszaka z rzutu rożnego groźnie uderzał Radosław Barabasz, ale piłka padła łupem bramkarza rywali. Minutę później ponownie górą był bramkarz Jaroty, który wygrywa pojedynek sam na sam z Krzysztofem Bartoszkiem. W samej końcówce spotkania w zasadzie w doliczonym czasie gry Jarota dołożyła czwartą bramkę, której autorem był Hubert Antkowiak. Chwilę później sędzia zakończył to spotkanie. Ostatecznie Polonia przegrała z Jarotą 0:4.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Biba – Otuszewski, Barabasz, Buczma, Borucki, Jurga (60` Ł. Przybyłek), Gajda (46` Świątek), Roszak, Solarek (60` Bartoszak), Wolkiewicz (72` Stańczyk), Pawlak.
Jarota wystąpiła w składzie: Zolech- Antkowiak, Czapliński (89` Dunaj), Garbarek, Grobelny, Ludwiczak, Maksymiv, Molewski (78` Wichłacz), Pacyński (85` Łukaszyk), Piróg, Skokowski.
Najnowsze aktualności
-
28.09.2017
Punkty zostały w Poznaniu (2005)
W sobotę 23 września zespół młodzików starszych rozegrał kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem podopiecznych Rafała Budnika był zespół Red Box Poznań.
-
28.09.2017
Budmark gra z nami!
Cieszymy się, że kolejny partner zdecydował się kontynuować z nami współpracę. Budmark, witamy na kolejne lata!
-
28.09.2017
Dawid Maciejewski poprowadzi mecz z Centrą
Dawid Maciejewski z Poznania poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa z Centrą Ostrów Wlkp. Przypominamy że mecz odbędzie się w sobotę 30 września o godzinie 15:00 na Stadionie Średzkim.
-
28.09.2017
Wysoka porażka z Jarotą (2003)
W piątkowy wieczór Trampkarze Starsi Polonii Środa Wlkp. rozegrali kolejny mecz w lidze wojewódzkiej. Tym razem do Środy przybyła drużyna Jaroty Jarocin.
-
26.09.2017
Podział punktów w Luboniu (2004)
W niedzielę 24 września, o godzinie 10:30 na boisku w Luboniu kolejny mecz ligowy rozegrał II zespół trampkarzy C2 z rocznika 2004. Przeciwnikiem naszych zawodników był zespół Stelli Luboń.
-
26.09.2017
Skuteczny Bartoszak
Dla napastnika średzkiej Polonii, Krzysztofa Bartoszaka bramki w meczu z Wdą Świecie były czwartym i piątym trafieniem w tym sezonie.
-
26.09.2017
Nie ma złej pogody na trening, jest tylko zły ubiór!!!
Wraz z początkiem października nawiedzi nas chyba najbardziej znienawidzona pora roku. Jesień – bo o niej mowa, charakteryzuje się najbardziej wymagającymi warunkami jeśli chodzi o ubiór sportowca. Deszcz, zimno, wiatr i zmienna aura nie uprzyjemnia treningu czy też meczu.
-
26.09.2017
Remis w Suchym Lesie (2008)
W sobotę 23 września drużyna orlika młodszego rozegrała spotkanie mistrzowskie, a przeciwnikiem była drużyna Suchary Suchy Las.





















































