14.08.2020
Pogoń wraca bez punktówW piątkowe popołudnie po raz kolejny o ligowe punkty walczyli piłkarze Polonii Środa. Tym razem rywalem naszego zespołu była druga drużyna Pogoni Szczecin.
Polonia spotkanie z Pogonią mogła zacząć równie efektownie jak w Janikowie ale po dograniu Luisa Henriqueza wysoko nad poprzeczką strzelił Krzysztof Biegański. Minutę później w polu karnym Pogoni faulowany był Damian Buczma i sędzia podyktował rzut karny dla naszego zespołu. Do piłki podszedł Jędrzej Kujawa i pewnym strzałem pokonał bramkarza rywali. W 15 minucie Pogoń doprowadziła do wyrównania. Uderzenie Mateusza Rościszewskiego sparował bramkarz Polonii Mateusz Janczar ale wobec dobitki Kacpra Cichonia był już bezradny i było 1:1. Po stracie bramki poloniści próbowali ponownie wyjść na prowadzenie ale uderzenia Kacpra Nowaka i Krystiana Pawlaka był niecelne. Aż w końcu w 28 minucie po dośrodkowaniu w pole karne akcję zamknął Damian Buczma i z bliska umieścił piłkę w bramce rywali. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie i na przerwę Polonia schodziła prowadząc 2:1.
Po zmianie stron Polonia Środa przycisnęła Pogoń i próbowała już na samym początku rozstrzygnąć losy spotkania. Ale uderzenia Szymona Zgardy, Kacpra Nowaka i Jędrzeja Kujawy nie znalazły drogi do bramki rywali. Pogoń też próbowała swoich szans ale bardzo dobrze grała defensywa Polonii kierowana przez dwójkę Adam Borucki Wojciech Onsorge. W 81 minucie Polonia Środa postawiła kropkę nad i. Piłkę w pole karne dograł Luis Henriquez a do bramki skierował ją pięknym strzałem Krzysztof Biegański. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i Polonia mogła świętować kolejne ligowe trzy punkty.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: 12. Janczar – 25. Henriquez, 20. Onsorge, 2. Borucki, 23. Kozłowski, 8. Zgarda, 10. Kujawa (89` 66. Szynka), 11. Nowak (55` 14. Sobkowiak), 19. Biegański (81` 17. Słabikowski), 7. Buczma (69` 6. Ceglewski), 9. Pawlak (49` 13. Górzyński).
Pogoń II Szczecin wystąpiła w składzie: 1. Sujecki – 2. Lis (62` 13. Kort), 3. Pach, 4. Stolarczyk, 5. Kuzko, 6. Wawrzynowicz, 7. Rajchenberg (56` 18. Krzysztofek), 8. Kwiecień, 9. Zaborski, 10. Cichoń, 11. Rościszewski
Bramki: Kujawa (3`), Pawlak (28`), Biegański (81`) – Cichoń (15`)
Żółte kartki: Kuzko x2
Czerwona kartka: Kuzko (90+)
Najnowsze aktualności
-
29.03.2016
Skrót meczu z KKP Chełmża
Prezentujemy skrót meczu II ligi kobiet w którym piłkarki Polonii Środa pokonały KKP Chełmża 2:1.
-
29.03.2016
Zwycięstwo z Jarotą okiem aparatu
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z meczu 19 kolejki III ligi w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Jarotę Jarocin 1:0. Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
28.03.2016
Mecz pod znakiem debiutów
Na inaugurację rundy rewanżowej rozgrywek II ligi kobiet, „Polonia” Środa gościła piłkarki z KKP Chełmża. „Polonia” do meczu przystąpiła skoncentrowana i zmotywowana. To właśnie drużyna gości jako jedyna w rundzie jesiennej odniosła zwycięstwo, pokonując nasze dziewczęta na własnym boisku 3:2!
-
27.03.2016
Skrót meczu z Jarotą
Prezentujemy skrót meczu 19 kolejki III ligi w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Jarotę Jarocin 1:0. Jedyną bramkę w tym meczu zdobył Aleksander Giczela.
-
27.03.2016
Wesołych Świąt Wielkanocnych
Wesołych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajka, szalonego, wyjątkowego i mokrego Śmigusa Dyngusa
-
27.03.2016
Porażka rezerw w Łopuchowie
Zespół rezerw Polonii Środa w pierwszym meczu rundy wiosennej uległ zespołowi KS Łopuchowo 3:2 (2:0). Bramki dla naszego zespołu padły w 62 minucie po trafieniu samobójczym rywali i w65 minucie po strzale Adriana Błaszaka.
-
26.03.2016
Jarota pokonana
W meczu 19 kolejki III ligi Polonia Środa pokonała na własnym boisku Jarotę Jarocin 1:0 (0:0).
-
25.03.2016
Porażka z Koziołkiem (2005)
W środę 23 marca grupa Młodzika Młodszego z rocznika 2005 rozegrała grę kontrolną z zespołem Koziołka Poznań. Mecz został rozegrany w Środzie na boisku ze sztuczną nawierzchnią. Obaj trenerzy ustalili że chłopcy zagrają 3x 20 minut w systemie 8+ bramkarz. Nowością dla obu ekip był też spalony. Warto dodać że sędziowie gwizdali tylko ewidentne spalone.






















































