03.09.2018
Pogoń o jedną bramkę lepsza (2005)W sobotę rozgrywki ligowe wznowił zespół trampkarzy starszych Polonii Środa. W pierwszym meczu podopieczni Marty Woźniak podejmowali na własnym boisku Pogoń Książ Wlkp.
Mecz rozpoczął się lepiej dla nas i bardzo szybko objęliśmy prowadzenie po indywidualnej akcji Marcina Kaczmarka. To nieco uśpiło nasz zespół i popełniliśmy dwa proste i podobne do siebie błędy w formacji obronnej i tym samym goście najpierw doprowadzili do remisu, a następnie wyszli na prowadzenie. Zawiódł tu zdecydowanie brak komunikacji. Straty bramek nieco otrzeźwiły nasz zespół i zaczęliśmy tworzyć sobie dogodne sytuacje bramkowe. Chęć doprowadzenia do remisu spowodowała że bardzo się otworzyliśmy a goście skrupulatnie to wykorzystali zdobywając trzecią bramkę. Po jej stracie znów bardzo szybko złapaliśmy kontakt z rywalem i kolejny raz za sprawa bardzo dobrze grającego dziś Kaczmarka. Do przerwy był wynik 2:3 dla przyjezdnych. Mógł być wyższy ale w samej końcówce na wysokości zadania stanął Paweł Kościelniak broniąc rzut karny i to jest na pewno warte podkreślenia. Na druga polowe wyszliśmy bardzo zmotywowani. Jednak chwile po wznowieniu gry przytrafił się kolejny błąd tym razem przy wyprowadzeniu piłki i goście zdobyli bramkę numer cztery. Nie mieliśmy zamiaru się jednak poddać i konsekwentnie próbowaliśmy odrobić straty. Ta sztuka prawie się nam udała bo Mateusz Rosiak zdobył bramkę kontaktową jednak na tą ratująca chociażby remis zabrakło już czasu. Pomimo wyniku to był dobry mecz chłopaków. Dali z siebie tyle ile mogli. Dziś się nie udało zdobyć 3 puktów jednak za tydzień kolejny mecz także nie poddajemy się i walczymy dalej.
Bramki: 2x Kaczmarek, 1x Rosiak
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Kościelniak- Adamski Lepczyński (K) Krajewski Mieloszyński- Rosiak Zalewski- Kaczmarek Stratyński Hoffmann- Duszczak
Najnowsze aktualności
-
11.10.2021
Pierwsza porażka w sezonie (2007)
Zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2007 w dziewiątej kolejce wojewódzkiej ligi C1 podejmowali na własnym boisku w niedzielne południe zespół APR Jarocin.
-
11.10.2021
Remis w Kępnie (2003/04)
W kolejnym spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa mierzyli się na wyjeździe w Kępnie z tamtejszym zespołem Marcinków.
-
11.10.2021
Gry kontrolne żaków (2013)
W niedzielny poranek zawodnicy Polonii z rocznika 2013 rozegrali na płycie głównej Stadionu Średzkiego spotkania sparingowe. Najpierw na boiska wybiegli zawodnicy grupy 2, który rywalizowali z rówieśnikami z Warty Śrem. Mecz trwał 3x20 minut i rozgrywał się na dwóch boiskach jednocześnie. Zawodnicy pokazali się z bardzo dobrej strony i rozegrali bardzo dobre spotkania. W obu spotkaniach padło wiele bramek po akcjach indywidualnych, ale też zespołowych.
-
11.10.2021
Trzy punkty z Wągrowca (2010)
W niedzielę późnym popołudniem w Wągrowcu kolejny mecz ligowy rozgrywali młodzicy młodsi. Mecz zapowiadał się na trudny i wymagający i taki właśnie był.
-
11.10.2021
Siedem bramek Polonii (2009)
W sobotę 9 października swój kolejny mecz rozegrali młodzicy Polonii Środa czyli chłopcy z rocznika 2009.
-
11.10.2021
Pewna wygrana z UKS SMS Łódź
W sobotę o godzinie 12.00 na boisku przy ulicy Kosynierów piłkarki Polonii Środa podejmowały zawsze groźny zespół UKS SMS II Łódź. Z góry podopieczne Marka Gierałki wiedziały, że ten mecz będzie dla nich strasznie wymagający. Dotychczas nigdy z Łodzią nie udało im się wygrać.
-
11.10.2021
Kolejne trzy punkty rezerw
W sobotę 9 października rezerwy Polonii zmierzyły się na wyjeździe z bezpośrednim rywalem w tabeli – KS 1920 Mosina. Zapowiadało to zaciętą walkę ale właściwie od pierwszego gwizdka sędziego nasi piłkarze dominowali na boisku. Już w 4 minucie po znakomitej trójkowej akcji Stolecki - Kaźmierczak – Drame, ten ostatni precyzyjnym strzałem z 20 m pokonał bramkarza gospodarzy. Kolejne minuty pierwszej połowy upływały pod dyktando polonistów ale w tej części gry nie udało im się powiększyć prowadzenia.
-
09.10.2021
Złota bramka Kujawy
W kolejnym spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół Jaroty Jarocin. Dla obu zespołów było to spotkanie bardzo prestiżowe bo każdy chciał wygrać małe lokalne trzecioligwe derby.






















































