OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

21.03.2013

Pogoda płata nam figla - Czesław Owczarek

Dziś już pierwszy dzień wiosny, a za oknami cały czas leży śnieg. Prognozy pogody także nie są optymistyczne, na ocieplenie się nie zapowiada, co oznacza że nie można wznowić rozgrywek w rundzie wiosennej.

Atak zimy w marcu sparaliżował rozgrywki piłkarskie w całej Polsce. Jedyną liga, która jest rozgrywana zgodnie z planem to T-Mobile Ekstraklasa, gdzie wszystkie stadiony posiadają podgrzewaną murawę. W pozostałych rozgrywkach rozgrywane są pojedyncze spotkania lub odwoływane są całe kolejki tak jak to nastąpiło w III lidze. - Na pewno jest to niekomfortowa sytuacja dla wszystkich tych drużyn. Wiadomo że mamy odwołane na tę chwilę wszystkie swoje mecze, więc na pewno forma każdego zespołu jest wielką niewiadomą. My o tę formę zagramy w najbliższym sparingu. Zobaczymy w jakim jesteśmy miejscu, czy idziemy w dobrym kierunku i czy przekładanie meczów nie przeszkodziło nam w przygotowaniach. Mieliśmy już mieć kilka spotkań o stawkę za sobą, ale aura jest na tyle niekorzystna że nie możemy rozegrać tych meczów, dlatego musimy cierpliwie czekać aż przyjdzie ocieplenie - tłumaczy trener Polonii, Czesław Owczarek.

Piłkarze już na pewno czują głód piłki w meczach o stawkę. Każdy z zawodników po przepracowanym okresie przygotowawczym myśli już tylko o tym by zdobywać ligowe punkty. Ten okres powinien skończyć się już dawno, jednak z powodu niekorzystnej pogody trwa nadal. - Zima to mozolny okres przygotowawczy, który jest bardzo ciężki dla każdego zespołu. Teraz kiedy przygotowujemy się do meczu mistrzowskiego w okresie startowym pogoda płata nam figla, ciągle dużo śniegu, mróz i treningi na sztucznej murawie. Są to niekomfortowe warunki i czekamy niecierpliwie na ten pierwszy mecz - mówi niezadowolony szkoleniowiec.

Poloniści rozgrywki wiosenne mieli rozpocząć 13 marca. Wiele jednak wskazuje że rozpoczną… 6 kwietnia. Odwołany został już najbliższy mecz z Polonią 1912 Leszno, a pod dużym znakiem zapytania stoi spotkanie z Pogonią Mogilno. Taka różnica czasowa na pewno może źle wpłynąć na formę zawodników. - Już chyba dawno nie było takiej sytuacji by w kwietniu rozegrać inauguracyjny mecz mistrzowski w obojętnie jakiej klasie rozgrywkowej. Jest to dla nas duże zaskoczenie, ale nie mamy wpływu na tą aurę i musimy być bardzo cierpliwi - powiedział trener średzian.

Przekładanie pierwszych spotkań spowoduje że w okresie kwiecień-czerwiec, kiedy odbywać będą się rozgrywki wzrośnie intensywność meczów. W założeniu że Polonia będzie bardzo dobrze radzić sobie w Pucharze Polski ilość spotkań w przeciągu tych trzech miesięcy może wynieść aż 22. - My nie będziemy mieli na to wpływu. Terminarz będzie z pewnością tak ułożony że te mecz będzie trzeba grać co trzy dni. Myślę że decydująca będzie tu kadra, jak jest silna, ilu liczy zawodników i jak została przygotowana. Jeżeli nikt nie przespał tego okresu to mecze będą stały na wysokim poziomie - uważa Czesław Owczarek.

Wydłużający się okres przygotowawczy to dodatkowy czas dla zawodników by wywalczyć sobie miejsce w podstawowym składzie i tych którzy leczą kontuzje. - Ten okres działa na pewno korzystnie dla zawodników którzy byli kontuzjowani i mają czas by się wyleczyć. My takie urazy również mieliśmy. Można powiedzieć że zawodników w lepszej formie nam przybyło, co oczywiście cieszy. Moja wizja zespołu nie rozprzestrzeniła się na tyle żebym mógł jakieś drastyczne zmiany wprowadzać w jedenastce czy osiemnastce - powiedział trener.

Najnowsze aktualności

  • 26.04.2022

    Intensywny weekend orlików (2012)

    W piątkowe popołudnie zespół rozegrał mecz ligowy z MKS Trzemeszno, w którym rywalizował z rok starszymi zawodnikami, a po nim odbyła się jeszcze gra wewnętrzna. Natomiast w sobotę i niedzielę Poloniści wzięli udział w turnieju Kick Off Cup w Grodzisku Wielkopolskim, podczas którego rywalizowali m.in. z Lechem Poznań czy Legią Warszawa.

  • 26.04.2022

    Wiele gier orlików (2011)

    Aż cztery spotkania rozegrały zespoły orlika starszego w ubiegły weekend. Pierwszy zespół pokonał Mieszko Gniezno 4:3 oraz przegrał 1:7 z Wartą Poznań. Zawodnicy z grupy drugiej rywalizowali z Pogonią Książ Wielkopolski oraz Mieszkiem II Gniezno.

  • 25.04.2022

    Młodzicy ze zmiennym szczęściem (2010)

    Ze zmiennym szczęściem radziły sobie w ubiegły weekend zespoły młodzików młodszych z rocznika 2010. W czwartek pierwszy zespół przegrał 0:8 (0:2) z zespołem Lecha Poznań, a w czwartek zremisował 2:2 z Poznańską Trzynastką, pomimo dwubramkowego prowadzenia. Druga drużyna pokonała aż 6:0 (3:0) LPFA Poznań/Rogoźno.

  • 25.04.2022

    Diament Klub sponsorem Polonii

    Lubiane przez średzian miejsce tanecznych imprez Diament Klub zostało sponsorem KS Polonia Środa Wielkopolska.

  • 25.04.2022

    Dwucyfrowa wygrana z LPFA Krzykosy (2009)

    W meczu 3. kolejki III ligi okręgowej młodzików Polonia II Środa Wielkopolska wygrała aż 10:0 (5:0) z LPFA Krzykosy. Pięć bramek strzelił Marcel Kuźniewski, dwa gole strzelił Dawid Gołębiak, a po jednym trafieniu zaliczyli Arkadiusz Falgier, Jakub Sawuć oraz Krzysztof Maciejewski. Pierwszy zespół w ten weekend nie grał.

  • 25.04.2022

    W środę z Kluczevią

    Już w najbliższą środę 27 kwietnia piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe w tym sezonie. Tym razem nasz zespół będzie podejmować absolutnego beniaminka na tym poziomie rozgrywkowym – zespół Kluczevii Stargard.

  • 25.04.2022

    Wrócili z dalekiej podróży (2008)

    W meczu 7. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarze Polonii zremisowali 3:3 w wyjazdowym pojedynku z GKS-em Grębanin. Poloniści do przerwy przegrywali 1:3, ale w końcówce spotkania zdołali doprowadzić do remisu i przywieźć do Środy Wielkopolskiej jeden punkt. Bramki strzelali Marcel Jankowiak, Szymon Labrenz oraz Paweł Sarna. Drugi zespół po emocjonującym spotkaniu przegrał 2:3 (1:2) z Victorią Września, a gole strzelali Eryk Popis i Aleksander Krause.

  • 25.04.2022

    Wysoka wygrana w Ostrowie Wielkopolskim (2007)

    W meczu 5. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarzy Polonia Środa pokonała wyjeździe Ostrovię 1909 Ostrów Wielkopolski 4:0 (1:0). Bramki dla podopiecznych trenera Radosława Mnicha strzelali Oskar Walczak, Rafał Kapuściński oraz Jakub Grzegorczyk, a jeden gol padł po samobójczym uderzeniu zawodnika gospodarzy. Dzięki tej wygranej Poloniści awansowali na pozycję lidera w ligowej tabeli!

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.