22.10.2023
Podział punktów ze SłupcąW niedzielny poranek zespół rezerw Polonii Środa podejmował na własnym boisku w ramach spotkania piątej ligi SKP Słupca. Poloniści byli zdecydowanym faworytem tego pojedynku gdyż przed tym meczem rywale zajmowali ostatnią lokatę w ligowej tabeli.
Od samego początku spotkania poloniści posiadali przewagę na boisku ale rywal mądrze się bronił. W 10 minucie po dośrodkowaniu Jakuba Wawroskiego bliski szczęścia był Hubert Kaźmierczak ale jego uderzenie ugrzęzło w nogach obrońców a dobitka Marcina Kaczmarka przeleciała wysoko nad poprzeczką. Cztery minuty później poloniści już jednak dopięli swego. Piłka w polu karnym dotarła do Wiktora Wesołka który mimo asysty obrońców nie miał problemów z pokonanie bramkarza rywali. I gdy wydawało się że kolejne bramki dla Polonii Środa są kwestią czasu poloniści zwolnili swoje tempo gry. Były próby strzałów z dystansu ale wszystkie kończyły się na obrońcach ze Słupcy. Tym samym pierwsza część spotkania zakończyła się skromnym prowadzeniem Polonii Środa.
Po zmianie stron poloniści szybko powinni podwyższyć swoje prowadzenie ale doskonałej sytuacji nie wykorzystał Wiktor Wesołek. Co się nie udało Wesołkowi zrobił dwie minuty później Michał Gamalczyk który wykorzystał podanie od Wiktora Wesołka i z około 12 metrów pewnie umieścił piłkę w bramce. W 63 minucie goście złapali kontakt ze średzkim zespołem po bramce zdobytej przez Kacpra Matuszewskiego i to napędziło ich do jeszcze lepszej gry. Chwilę po tej bramce Polonię na prowadzeniu utrzymał Paweł Budzyński który wygrał pojedynek sam na sam z napastnikiem SKP. W 75 minucie średzki bramkarz był już jednak bezradny. Błąd w obronie Polonii Środa kończy się stratą piłki i celnym strzałem Patryka Maciejewskiego. Poloniści ruszyli do ataków. Ale mimo nawet doliczonych do regulaminowego czasu gry pięciu minut nie udało im się przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść i mecz zakończył się ostatecznie remisem.
Polonia II Środa Wlkp. wystąpiła w składzie: Budzyński – Szymczak, Łasocha (77` Manicki), Majsner (69` Pinczak), Kaźmierczak, Kaczmarek, Gamalczyk, Wawroski (57` Kowalski), Pryimak, Wojtkowiak (57` Gniewowski), Wesołek.
Żółte kartki: Płonka, Łasocha
Bramki: Wesołek (14`), Gamalczyk (48`) – Matuszewski (63`), Maciejewski (75`)
Najnowsze aktualności
-
12.06.2013
Zdecydowane zwycięstwo orlików starszych
Kolejne spotkanie Polonia rozegrała u siebie. Tym razem Polonia podejmowała zespół Karolinka Koziegłowy. W pierwszym pojedynku tych drużyn nieznacznie lepsza okazała się Polonia wygrywając 1-2.
-
11.06.2013
Trzecia liga w czterech grupach?
Być może od sezonu 2014/2015 trzecia liga w której występują obecnie piłkarze Polonii będzie liczyła tylko cztery grupy.
-
11.06.2013
Tomasz Nowicki posędziuje mecz z Sokołem
Tomasz Nowicki z Szamotuł będzie sędzią głównym sobotniego pojedynku Polonii Środa Wielkopolska z Sokołem Kleczew.
-
11.06.2013
Dzień dziecka u żaków Polonii
1 czerwca najmłodszy zespół średzkiej Polonii w swoich rozgrywkach ligowych pauzował. Rodzice i zawodnicy wpadli na świetny pomysł, aby tego dnia w dzień dziecka rozegrać mecz towarzyski pomiędzy żakami a ich rodzicami.
-
10.06.2013
Mecz z Lechem będzie wielkim wydarzeniem
W dniu 6 czerwca w Urzędzie Miasta odbyło się spotkanie dotyczące organizacji meczu Polonii Środa Wielkopolska z Lechem Poznań.
-
10.06.2013
Dwa mecze do końca sezonu
Już tylko dwa mecze pozostały piłkarzom Polonii Środa Wielkopolska do rozegrania w sezonie 2012/2013. Na zakończenie rozgrywek poloniści zagrają raz u siebie i także raz na wyjeździe.
-
10.06.2013
Super mecz juniorów zakończony wielką fetą z awansu
Data 9 czerwca 2013 roku zapisze się w historii klubu, bowiem zespół juniorów młodszych składający się z zawodników urodzonych w roku 1996 i 1997 jako pierwszy w Polonii wygrał grupę mistrzowską. Zwycięstwo to zapewniło naszym graczom awans do Wielkopolskiej Ligi Juniorów Młodszych na dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek. A decydujący mecz w niedzielne popołudnie nasi zawodnicy wygrali zdecydowanie, po bardzo dobrej grze z drugim zespołem w tabeli Poznaniakiem Poznań 4:1.























































